Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

passat b5 fl avf - Gotujacy sie plyn, nie otwiera sie termostat

02 Cze 2014 22:03 6633 19
  • Poziom 11  
    Witam. Borykam się z problemem grzejącego sie silnika.
    Podczas powolnej jazdy jest ok temp oscyluje w granicach 90st. jednak jak już pojedzie się trochę szybciej od razu gotowanie.

    Co zrobione:
    - nowa chłodnica
    - nowy termostat original ASO
    - test na CO2 zrobiony płyn się nie zabarwił
    - pompa wody wygląda ok, łopatki siedzą sztywno
    - korek zbiorniczka zmieniany
    - wisko ok

    Termostat się nie otwiera, wiec nie ma dużego obiegu, stad grzanie.
    Podejrzewam już tylko zapowietrzenie, ale z tego co wiem tdi się same powinny odpowietrzyć.

    Po wyciagnieciu termostatu, silnik oczywiscie sie nie dogrzewa, ale temp nie skoczy nigdy powyzej 100st.

    Probowalem odpowietrzac przez odpowietrznik na nagrzewnicy nic to nie daje, poza tym powrotem do zbiorniczka plyn leci pieknie, ale tylko bez termostatu, nie wiem czemu na malym obiegu nie widac strozki z powrotu.

    Ma ktos jakis pomysl?
  • Poziom 20  
    Pompa wody wygląda ok. pewnie podglądałeś ją szparą (otworem po termostacie) Zobacz czy mżesz zakręcić wirnikiem . Może nie standard ale częsta przypadlość w tych lumpach. plastikowy wirnik lubi się obracać. 99% pompa kaput.
  • Poziom 11  
    Właśnie przez otwór po termostacie próbowałem ruszyć łopatkami bo tak samo myślałem i siedzą sztywno. Poza tym bez termostatu plyn przelewem normalnie pompuje.
  • Poziom 42  
    kresek napisał:
    Termostat się nie otwiera,

    Chłopie cudów nie ma, musi się otworzyć jak jest sprawny....nawet jakby była pompa uszkodzona...
  • Poziom 35  
    A płyn wlałeś nowy czy ten stary odzyskałeś i wlałeś ponownie ?
    Może być że płyn trefny i ma punkt wrzenia za nisko.
  • Poziom 11  
    płyn oczywiście nowy wcześniej lalem tylko wodę destylowana Bo chłodnica ciekła a musiałem czekać na wymiane. A termostat zaiste się nie otwiera bo jak wytłumaczyc zimna chłodnice nawet jak temperatura 110st: a może być tak ze jednak sam się nie odpowietrzy i trzeba jakoś to zrobić? Próbowałem przez przewod nagrzewnicy i to samo:(
  • Poziom 42  
    A jak otworzysz pełne ogrzewanie, to gorąco w kabinie...
  • Poziom 11  
    Tak ogrzewanie działa idealnie.
    Dzisiaj próbowałem jeszcze odpowietrzyć wg elsy a i tak nic to nie dało, dalej się grzeje.
    A jeszcze jedno mnie ciekawi czy cały czas powrotem tym u góry zbiornika powinien lecieć płyn?
    Bo teraz nie leci, a na wyciągniętym termostacie pamiętam szla stróżka.
    Posprawdzałem te przewody powrotne i ten od zbiorniczka jak i od głowicy z tylu spokojnie można dmuchnąć, wiec raczej drożne.
    Już chyba tylko zostaje rwanie głowy, może robi poduszkę powietrzna przy pompie stąd brak obiegu na powrocie i nie otwiera termostatu
    I po zagrzaniu auta do prawie 100st, płyn w zbiorniczku lekko ciepły.
    Pomysłów więcej brak.
  • Poziom 22  
    Nowe oryginalne nie znaczy ze dobre, wrzuć do gara z woda i termometrem, podepnij grzałkie i sprawdź czy otwiera sie w zadanej temperaturze, zanim podejmiesz drastyczne kroki posprawdzaj wszystko wg serwisówki
  • Poziom 11  
    oczywiście wcześniej sprawdziłem w garku i zarówno stary jak i nowy otwiera się przy odpowiedniej temperaturze. Z reszta termostat orginalny z aso. W najbliższych dniach jeszcze wyrzucę pompe na zewnątrz i dokładnie zobaczę. ponawiam pytanie czy powrotem powinien cały czas lecieć płyn?
  • Poziom 35  
    W moim Golfie IV tdi ciągle płynie stróżka płynu, podobnie w aucie syna. Wg mnie świadczy to o poprawnej pracy pompy cieczy. Sprawdź jaki masz wirnik pompy tj. metalowy, czy z tworzywa, bowiem te ostatnie są bardziej awaryjne - obrywają się w nich łopatki (sprawdź, czy są wszystkie).
  • Poziom 39  
    kresek napisał:
    oczywiście wcześniej sprawdziłem w garku i zarówno stary jak i nowy otwiera się przy odpowiedniej temperaturze.

    Czyli prawdopodobnie jakiś błąd przy montażu i coś blokuje jego otwieranie. Nie przypuszczam, aby powodem był pęcherz powietrza w bezpośrednim otoczeniu termostatu, bo wtedy otworzyłby się tylko z dużym opóźnieniem.
  • Poziom 11  
    Blędu nie może byc robilem to juz z 5 razy.
    Pompa wody zdemontowana i ok.
    Dzisiaj zauwazylem ze termostat sie otworzy po dluuugim czasie ale tylko na wolnych obrotach z odkreconym korkiem.
    Podczas jazdy chlodnica ciagle zimna, pomysly sie skonczyly.
    Wiec juz tylko zostaje rwanie glowicy wg mnie.
  • Poziom 39  
    kresek napisał:
    Dzisiaj zauwazylem ze termostat sie otworzy po dluuugim czasie ale tylko na wolnych obrotach z odkreconym korkiem.

    To, że otworzył się po dłuuugim czasie sugerowałoby, że termostat przed otwarciem nie ma bezpośredniego kontaktu z gorącym płynem i otwiera się pod wpływem ciepła dochodzącego do niego drogą pośrednią. Albo jest pęcherz powietrza, który blokuje dostęp płynu gorącego do termostatu, albo termostat jest tak usytuowany (w dołku), że nad nim znajduje się chłodny płyn i on jako cięższy nie ma zamiaru się usunąć, w tym wypadku wskazana byłaby minimalna nieszczelność termostatu - to takie gdybanie, bo nie znam układu przestrzennego układu chłodzenia w tym samochodzie.
    Wątpię czy jest jakiś związek przyczynowy z otwieraniem się termostatu z otwartym korkiem.
    Interesuje mnie, czy po otwarciu się termostatu na wolnych obrotach, chłodnica się nagrzewa i co się dzieje po podjęciu jazdy, czy po zatrzymaniu, chłodnica jest zimna czy ciepła.
    Z reguły (tak czytałem i ta reguła ma potwierdzenie w samochodach, którymi miałem styczność) układy chłodzenia tak są zbudowane, że jak dojdzie do otwarcia termostatu, to dochodzi do samoczynnego odpowietrzenia układu i zastanawia mnie dlaczego w tym przypadku do tego nie dochodzi.
    A czy przypadkiem ten silnik nie jest zagazowany?
  • Poziom 20  
    gimak napisał:
    A czy przypadkiem ten silnik nie jest zagazowany?



    To diesel.
  • Poziom 35  
    Mam jeszcze pytanie, czy nowa chłodnica, to używka, czy faktycznie nowa. Miałem w rodzinie taki przypadek, iż podczas zmiany chłodnicy na inną ( z uwagi na montaż klimy ) okazało się, że ta nowa (zakupiona z ogłoszenia) była niesprawna i silnik się nadmiernie grzał. Po jej zdemontowaniu i próbie na przepływ wody z kranu zdecydowano, iż nie nadaje się do użytku, gdyż była "przytkana" i ciecz ledwie się sączyła. Sprawdź.
    Jest lato, więc proponuję zdemontować termostat i pojeździć bez niego i wówczas sprawdzić, czy chłodzenie będzie w dużym obiegu.
  • Poziom 11  
    chłodnica nowa sztuka, przepływ idealny. Bez termostatu auto się nie grzeje, chłodnica gorąca, wiskoza normalnie się spina. Podejrzewam uszczelke pod głowica i mały przedmuch, który robi pęcherz i termostat się przez to nie otwiera. Po założeniu termostatu wygląda to tak jakby nie było obiegu, węże nie nagrzewają się równomiernie tylko od głowicy powoli dalej. Przy 100st na postoju na głowicy górny wąż od chłodnicy ciepły w połowie od głowicy a od strony chłodnicy chłodny.
  • Poziom 11  
    Na postoju ewidentnie termostat się otwiera nawet z zakręconym korkiem, wtedy spina się wisko i temp idealnie się trzyma.
    Dlaczego podczas jazdy zamyka termostat i już nie otwiera? Jedynie na myśl przychodzi mi przedmuch, może ktoś potwierdzić?
  • Poziom 17  
    z węzyka cienkiego który idżie od chłodnicy do zbiorniczka powinna w czasie pracy sączyć się caly czas woda ,nie wiem jaki masz termostat ,czy on jest cały metalowy ,czy obudowa termostatu jest plastykowa jak w skodach i seatach,jeśli metalowy to w stoźku powinno być albo lekkle fabryczne wgłębienie lub otworek żeby minimalnie było krąźenie .bo jeśli grzybek jest bardzo szczelny to element odpowiedzialny za otwarcie termostatu nie jest omywany przez płyn i dlatego nie otwiera się, jeśli sie nie mylę gniazdo termostatu jest plastykowe i nie przenosi dobrze ciepła z głowicy na otoczenie termostatu co powoduje ze w otoczeniu termostatu nie ma gorącego czynnika i go temperatura nie otwiera l w tej sytuacji z wężyka również może nie płynąć ciecz
  • Poziom 11  
    Walnięta okazała się uszczelka pod głowicą.
    Wiec rzeczywiście w dieslu test spalin nie zawsze coś pokaże.
    Po wymianie upg temp stoi jak zaczarowana :)