Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem

03 Cze 2014 20:06 11199 74
  • Poziom 18  
    Cześć wam, jestem amatorem fotografii.... Ostatnio zainteresował mnie tryb makro...

    Obecnie posiadam aparat Olympus fe-310

    ma on zooom x5 optyczny i super makro od 5cm

    na obudowie obiektywu pisze tak: 6.2-31.0mm 1:3.2-4-8
    nie wiem co to znaczy ale to nie istotne:)

    otóż mam możliwość kupić tak:
    canon EOS 1200d w sumie nie uśmiecha mi się wydać 1600zł:/
    sony alfa nex-3nlb tu zaś makro trochę słabo wychodzi i mały zoom i manualny a mi to nie odpowiada:/
    Sony Cyber-shot H400 ten zaś ma duży zoom x63:)


    Jeszcze jedno, nie musi być to lustrzanka bo nie zależy mi na mega pięknej jakości zdjęć, wystarczą takie jak dotychczas z Olympusa

    Aha czym się różni matryca CCD od CMOS amator zauważy różnicę?[/u]
    ZNALAZŁEM TAKIE COŚ:
    Spoiler:
    http://www.fotoporadnik.pl/ccd-cmos-1.html

    Ale czy to znaczy,że ccd jest gorsza i przy zoomie tym 63 bd gorsza jakość fotek?


    chciałbym robić takie foty makro lub podobne:
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem


    Tak wygląda makro w olympusie z 5cm ale zeby złapać ostrość trzeba się pobawić na maxa:/ super macro iso 640


    słonecznie: iso 640 super makro
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem

    pochmurno: iso 640 super makro
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem
  • OptexOptex
  • Poziom 39  
    Nie kupuj lustrzanki - lustrzanka i makro to trochę sprzeczność. Dokładniej to możesz kupić lustrzankę ale i tak będziesz robił zdjęcia z podniesionym lustrem bo inaczej makro nie da się zrobić dobrze (lustro powoduje wibracje i poruszenie zdjęcia a ostrości bez LV + lupa nie da się bardzo precyzyjnie ustawić).
    Najlepszym wyjściem będzie zakup bezlusterkowca z matrycą APS + statyw + redukcja m42 + obiektyw manualny z dużą skalą odwzorowania.
    Mistrzem w tej dziedzinie jest przemo-lukas z forum skontaktuj się podpowie więcej a na początek możesz poczytać i pooglądać ten temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2612534.html
  • OptexOptex
  • Poziom 18  
    napisałem mu na pw ale nie wiadomo czy da znać:/ a TY JAK UWAŻASZ? Mi osobiście ten z tym zoomem podchodzi :) ale chce znać opinie czy warto za 999zł

    w sumie ten nie ma procesora obrazu i ma matrycę: Super HAD CCD
  • Poziom 38  
    Faktycznie lustrzanką robi się trudno, kompaktem makro wychodzi perfekcyjnie.
    Jakieś bardziej udane teleobiektywem z ok.1,5 m Canon trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem
    i dla pokazania różnicy stałką pentacon 50mm f1.8/3.5
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem
    Ale szału nie ma.
    Tak jak kolega wyżej radzi, podpierając się pierścieniami pośrednimi, można uzyskać odpowiednie powiększenie.
    Aparat powinien zapewnić wymianę obiektywów, jeśli masz zamiar utwierdzać się w tym kierunku.
    Nie baw się specjalnie ostrością przy tego typu fotografii, tutaj ustawiasz maksymalną ogniskową i ostrość z grubsza, resztę robi się przybliżaniem i oddalaniem całego aparatu, tutaj chodzi o milimetry :D .
  • Poziom 39  
    Ale ten zoom do makro? Do makro nie trzeba żadnego zooma najlepsza stałka i nie patrz na te zoom x20 bo raz ciemne dwa w sporej części nieużyteczne.
  • Poziom 38  
    Zoom przydaje się czasami, np przy motylach, bo gad nie pozwoli się trącać obiektywem.
    Jednak to powinien być "zoom" stałoogniskowy.
    Takie zdjęcie które dałeś za przykład na początku /to pierwsze/ zrobisz byle czym.
    Bardziej ciekawe jest kompozycyjnie.
    Kropelki rosy, światło, żabia perspektywa robią całość wrażenia.
  • Poziom 39  
    Motyl + makro przeważnie = szpilka :). Aby fotografować z większej odległości trzeba użyć obiektywu o ogniskowej 100 mm lub więcej lub 50 mm z konwerterem x2. Ze swoją 135 i kompletem pierścieni mam płaszczyznę ostrzenia koło 60 cm od obiektu.
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem
    Kwiaty mają kilkanaście mm średnicy (Pierwiosnek ząbkowany - Primula denticulata).
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dziękuję przede wszystkim za dobre słowo. ;)
    Postaram się troszkę opisać problem fotografii makro. Jak kolega D214d3k wspomniał, przy dużych skalach odwzorowania dobrze jest precyzyjnie ustawić ostrość korzystając z dobrodziejstwa możliwości podniesienia lustra i "lupy" w LV. Można by rzec, że w tym wypadku bez sensu jest kupować "lustrzankę". Może i tak, jeśli znajdziesz bezlusterkowca z wystarczająco "jasnym" wyświetlaczem, to czemu nie? Ja pod tym kontem nie szukałem bezlusterkowca więc mam tylko porównanie do NX 1000, który ma "ciemniejszy" wyświetlacz od mojego podstawowego body. Ma to szczególnie znaczenie jeśli chce się wykonywać fotografie makro za niewielkie pieniądze, używając obiektywów właśnie manualnych. No i uwielbiam trzymać w łapie ciężką cegłę, którą wykonuje również fotografie nie tylko makro. :) Czy tak, czy siak, to polecam aparaty fotograficzne z dużymi matrycami typu APS-C ewentualnie micro4/3 i możliwością wymiany obiektywów. Następnie musimy nabyć adapter systemowy na odpowiedni bagnet w aparacie i gwint M42. Aby uzyskać większe skale, używa się dodatkowo pierścieni pośrednich, pierścieni odwrotnego mocowania (lub mieszek) i konwerterów makro. Każde rozwiązanie obarczone jest jakimiś problemami, ale znacznie tańsze niż obiektywy o dużych skalach odwzorowania. Załóżmy manualny obiektyw M42 28mm + pierścienie pośrednie + pierścień odwrotnego mocowania + adapter to koszt około 300-350zł. Można uzyskać skalę aż 5:1. Aby zakupić obiektyw systemowy (mp-e 65) o takiej skali musiałbyś zapłacić ok 3 000zł za używany. :) Polecam jeszcze ten tema Fotografia makro za niewielkie pieniądze - adaptacja szkieł M42.
    W dużych skalach odwzorowania znacznie dokładniejsze jest ostrzenie ręczne. Zresztą wspomniany wcześniej mp-e 65 nie ma AF. Gdybyś zainwestował w aparat bezlusterkowy, dobrze też zainteresować się czy można dokupić przewód synchronizacyjny do lampy błyskowej. Choć to już nie jest aż tak istotne, ale może sie w przyszłości przydać. ;) Generalnie każdym systemem da radę wykonywać fotografię makro. Mi i tak najbardziej pasuje fotografia na niskich czułościach więc "użyteczne ISO" traktuje jako chwyt marketingowy. Tu trzeba zadbać o światło. Na fotografii którą zamieściłeś ewidentnie widać, że jest dobrze doświetlona. Nie chcę wyrokować jak, nie o to chodzi. Cóż mogę doradzić? Czy sprzęt ma być nowy (aparat fotograficzny)? Jeśli tak, to do powyższych elementów można kupić właśnie któregoś z NX i dodatkowo kabel synchronizacyjny aby małą lampkę uzbroić w dyfuzor i przenieść ją jak najbliżej fotografowanego przedmiotu.

    Dodano po 12 [minuty]:

    kwantor napisał:
    Faktycznie lustrzanką robi się trudno, kompaktem makro wychodzi perfekcyjnie.
    Jakieś bardziej udane teleobiektywem z ok.1,5 m Canon trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem

    Więc porównaj teraz sobie jakość fotografii z kompaktu i te wykonane lustrem i szkłami manualnymi:
    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem

    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem

    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem

    trudny wybór... aparat do makro od 1cm i z dużym zoomem

    Owad tu zamieszczony to Stonoga Murowa. Sprawdź na wiki jaką ma wielkość. :)
    Znając wielkość owada jak i wielkość matrycy APS-C łatwo policzyć szacunkowo skalę odwzorowania. Jeśli tego będzie mało, to mogę zamieścić "portret" Mrówki Rudnicy. :)
  • Poziom 38  
    Mistrzostwo świata..nie mam pytań.
    Nie wstawiaj jej, widziałem jest przepiękna, ostra jak brzytwa i już kiedyś chwaliłem ją. Jeszcze pogorszysz moje skromne dzieła sztuki :D
    Tak tak, trzeba mieć sprzęt też.. nie znaczy że super drogi.
    Lustro na pewno nie jest gorsze,zawsze go bronię, ale do makro jest trudniejsze i zanim odpalisz LV i skończysz procedurę, to owad zniknie z planu.

    Robiłeś też NX nie zgorsze obrazki.
    Podstawa to szkło niestety i matryca też, ale przy makro i dobrym świetle stawiam jej nieco mniejsze wymagania, zwłaszcza gdy nie potrzebuję kadrować.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 39  
    Zawsze można jeśli aparat ma wyjście AV podpiąć sobie 7 calowy telewizor z regulacją jasności to kosztuje koło stówki a przyda się też do filmowania i na wakacje :).
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli chodzi o kompakty, to znajomy fajnie sobie radzi z Fuji HS20EXR. Sprawdź czy nowsza 50 ma gwint na filtry. Ale znając życie to ma 58mm. Do tego Raynox DCR 250 i zbudować dyfuzor na lampę wbudowaną i z pewnością też da radę. Ale jeszcze raz, mając możliwość podpięcia różnych szkieł, możemy również twórczo to wykorzystać. Chociażby dla różnych efektów bokeh. No i mimo wszystko są większe fizycznie matryce w "bezlusterkowcach" czy "lustrzankach". ;)
  • Poziom 18  
    Wszystko fajnie ale ja nie chce manualnego zooma... bd robil foty amatorsko i sporadycznie więc myślę, że coś z tych z mega zoomami też może być.... doradźci mi który np w ofercie media expert.


    Co do matrycy ccd czy cmos, to która ładniejsze foty "przetwarza" którą się sugerować?
  • Poziom 38  
    Więc jednak chcesz uniwersalny compakt i raczej bez wymiennych obiektywów.
    Polecam ci sprawdzoną markę http://www.youtube.com/watch?v=6E6IIn41k7Y zobacz jak wypada makro- dla twoich oczekiwań i zapewne nie tylko zapewne wystarczy.

    Mała uwaga, musisz dokupić telekonwerter Raynox DCR-250, aby uzyskać taką skalę owzorowania.
    Aparacik ma świetny obiektyw o stałej jasności.
    Nie kuś się na większe megazoomy, bo to lipa.
    W zasadzie możesz to czytać tak: im większy zoom, tym gorszy i tyle.
    Jak będziesz dożarty i uparty a dodatkowo zaćmiony wielkością napisu na obiektywie, to sprawdzisz sobie sam wydając niepotrzebnie pieniądze i nikt ci w tym nie będzie w stanie przeszkodzić..

    co do CCD i CMOS, to te pierwsze są wolniejsze i bardziej prądożerne, ale ponoć oferują mniejsze ziarno- szumy.
    Dla formatu poczt ówkowego czy nieco większego jest to naprawdę bez znaczenia.
    Jeśli zdjęcie będzie miało prawidłową ustawioną ekspozycję i w dobrych warunkach oświetlenia, to już zupełnie.
    Gdybym miał wybór, brał bym Cmos, bo go znam i powstało trochę dzieł sztuki fotograficznej na takich matrycach.
    Postęp będzie zawsze i nie zawsze będzie oznaczał lepsze- to zweryfikuje czas.

    D214d3k napisał:
    Więc porównaj teraz sobie jakość fotografii z kompaktu i te wykonane lustrem i szkłami manualnymi:


    Ależ ja wstawiłem foto z lustra, ale 2szt z teleobiektywu 70-300mm canon i 2 szt z manualnego szkła pentacon 50/1.8 bez żadnych knwerterów i pierścieni. chciałem wskazać na dość małą przydatność telezooma do makro, chociaż co do motyli, to sprawa dyskusyjna, brak mi czasu aby połazić za nimi.
    Pozdrówka.
  • Poziom 18  
    sopko, miejsza ziarnistość... hmm ma to wpływ na jakość fotki w dużym zoomie? zostańmy w przykładzie tego sonego x63 zoom czyli tu zastosowano nie bez powodu taką matrycę Super HAD CCD ? znaczy, ze jak zrobiłbym fotę przy np 45-krotnym zoomie to będzie ona tak ładna jakbym zrobił zwykłą fotę tym samym aparatem bez zooma czy jak?

    A i jaki obiektyw ma mieć średnicę do normalnego użytkowania i też do zdjęć makro, chodzi mi o jeden obiektyw:)

    Sorry, że tak mącę ale nie mam zbytnio wyboru i jestem kompletnie "zielony" w tym temacie:)

    aha i ile ma mieć ISO aparacik( co to w ogóle jest ISO wiem że to jakoś naświetla fotę od środka) ale im więcej tym lepiej w makro?
    Też co mnie ciekawi to to ile najlepiej żeby miał punktów AF aparacik- czy może lepszy jest z podwójną stabilizacją czy też z większą liczbą pkt. AF
  • Poziom 38  
    comandos21 napisał:
    tak ładna jakbym zrobił zwykłą fotę tym samym aparatem bez zooma czy jak?

    Na pewno nie i jeszcze długo nie.
    Konstruktorzy kombinują jak mogą, aby właśnie co kolwiek do przyjęcia wyszło na małej matrycy przy zpowiększeniu 45 krotnym.
    To jakaś paranoja z tymi zoomami.
    Ale tak jak pisałem, trzeba wydać pieniążek, aby przestać podejrzewać o zmowę odradzających.

    Zoom w ogóle powinien być karany tak na dobrą sprawę, bo zawsze pogarsza wynik fotografowania, ale trudno sobie wyobrazić jego brak w niektórych zastosowaniach.
    Wszelkie wady optyki i mechanizmów to jedno, ale jeszcze dochodzi przejrzystość powietrza, jego ruch konwekcyjny, załamania dyfrakcje interferencje czy jak ich tam zwał itp.
    Czy w sklepie o tym ktoś wspomina?
    Najlepsze zdjęcie wychodzi w skali 1:1, czyli makro.

    Obiektyw najlepszy, to taki który ma dużą jasność, myślę że o tym bez problemu poczytasz, bez zbędnego pisania.
    Google.
  • Poziom 18  
    czyli jak na obiektywie u mnie pisze 1:3.2-4.8 to co oznacza? mówię o obecnym olympusie

    Nikt nie zna sie tak jak Wy :) kolega mi mówił, że najlepszy będzie ten canon EOS 1200d lub ten

    sony alfa nex-3nlb
  • Poziom 38  
    Canon 1200 to czterocyfrówka budżetowa, zapłacisz raczej za nazwę niż za jakość- radził bym kupować jak już z serii3 cyfrowej i niższej, ale wtedy pakujesz się w szklarnię obiektywów.
    Chyba że kupisz uniwersalny obiektyw np 18-250 mm. co okupione jakością posunięcie i tak pozwoli uzyskać więcej radości i jakości od wypasionego megazooma za 1600zł.
  • Poziom 18  
    nie nie mówię wymienne obiektywy i manualny zoom nie wchodzą w grę:)

    kwantor a co oznaczają te cyfry na moim obiektywie,?

    na moim olympusie pisze tak:

    6.2-31.0mm 1:3.2-4.8

    a tu str. z aparatami tego sklepu, w którym mogę zamówić z odbiorem osobistym:
    http://www.mediaexpert.pl/aparaty-cyfrowe/
  • Poziom 38  
    http://www.optyczne.pl/247.9-Test_aparatu-Sony_A3000_Podsumowanie.html czytaj sobie, jak mam doradzać, o czym nie przekonałem się osobiście..
    Na plus jest na pewno matryca APS-C
    Nie będę pisał, że wybrał bym Canona EOS 600D, albo 50 (60) D, bo by mnie zadziubali koledzy. :D
    Uważam, że padły już dość mocne propozycje dające jakiś kierunek w wyborze, czy wstępną wiedzę co do czego i czego po czym oczekiwać.
    Pewne decycje musisz sam podjąć.

    Zastanawiam się po co od 1 cm makro? potrzebne wtedy oświetlenie pierścieniowe, bo obiektyw przysłoni cały Boży świat niebiańskiego światła.
    Gdyby nawet trzeba było fotografować pchły, trzeba stosować pierścienie, konwertery raczej.
  • Poziom 18  
    makro mi do roślin potrzebne ten obecny ma ISO 640 i makro od 5cm a chciałbym coś od 1cm:) lub 2cm
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    słuchaj biorę do siebie te rady ale ja kompletnie nie wiem o czym wy mówicie:) mam aparat wybrać na wakacje żeby przy okazji miał zoom jakiś w miarę i też aby się nadawało do sporadycznych fotek makro. tyle:)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    egocentryczny erudyt napisał:
    Ognoskiwa obiektywu jest zawsze wartością stałą

    Jest stałą, ale przy obiektywie stałoogniskowym..
    Przy obiektywie (zmiennoogniskowym) zoom, jest wartością zmienną.
    Właśnie przy kompaktach wymiary aparatu nie pozwalają odpowiednio odsunąć szkieł od matrycy i zaczyna się ta głupia zabawa z ogniskowaniem obrazu na coraz mniejszym obszarze matrycy wraz ze wzrostem ogniskowej _(przybliżaniem)
    Dlatego z tych mega zoomów nie ma nic (czego nie chcą za chiny zrozumieć nabywcy aparatów pomimo tłumaczenia) że obraz jest tworzony na fragmencie matrycy i zajmuje zaledwie kilkaset do kilku MPX z deklarowanych np.20MPX co owocuje szumami, ziarnem utratą rozdzielczości przy kropowaniu do normalnego rozmiaru.
    Dlatego tak mnie drażnią te kompakty i pogoń nie zorientowanych za krotnościami zoom i MPX.
    Zawsze mnie denerwują też te przeliczniki, ekwiwalenty pełnego obrazka itd.
    Ja chcę fotografować i czerpać z tego przyjemność, ale ciągle jestem zmuszany do nie lubianej matematyki.

    comandos21 napisał:
    słuchaj biorę do siebie te rady ale ja kompletnie nie wiem o czym wy mówicie
    właśnie, więc tego czego nie rozumiesz, wpisz w google i już będzie bliżej, np. czułość ISO.. poza tym zapodałeś pewne kryteria podnosząc nam poprzeczkę a na końcu wychodzi, że wystarczy ci kieszonkowy aparacik, lub prosta hybryda, bo to nie jest twoja pasja i cel życiowy.
    Ja też nie kupię hamera, aby jechać do sklepu po bułki , jeden woli ogrodnika córki zaś drugi śmierdzące skarpety i to należy szanować. :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    He he, nie obrażę się, bo jestem za głupi, jak wspomniałem zresztą, ale dla mnie jak ma coś 18 to 18, a jak ma 50, to 50, więc są to wartości różne?
    Zaś to że ten zakres będzie stały, to już umiem zrozumieć.
    Nie mniej, nie jest mi to nadal specjalnie potrzebne do szczęścia (ta wiedza) i nie przeszkadza kochać fotografii i ją rozumieć.
    Każde zadanie da się rozwiązać kilkoma sposobami, nawet metodą prób i błędów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    czyli im wiecej iso tym lepsze foty z bliska tak bo są doświetlone?