Witam
Pacjent to Renault Scenic 2001r 2.0 Benzyna ster silnika Sirius 34
Panowie ręce mi opadają z tą renówką. Chodzi o to że renówka ogólnie jeździ obroty ładnie stoją nie falują. Problem się zaczyna przy ruszaniu albo jeździe pod górkę kiedy trzeba dać gazu i silnik wkręca się z niskich obrotów na wyższe ale warunek gaz trzeba wcisnąć niemal do oporu wtedy samochodem szarpnie strasznie zapala się kontrolka stop i silnik ale za chwile gasną. Tak samo usterka występuję na luzie kiedy silnik pracuje na niskich obrotach i energicznie dodamy gazu wtedy objaw jest taki sam jak przy jeździe. Diagnostyka nic nie wykazała zero błędów w sterowniku silnika.
Został wymieniony komputer sterujący silnikiem, czujnik podciśnienia w kolektorze ssącym i czujnik indukcyjny RPM. Usterka jak była tak jest. Idąc dalej tropem mówię może kiedy silnik drży występuję zwarcie na jakiejś wiązce przewodów przy silniku lub nie łączy jakaś masa, ale cała wiązka silnika jest sprawna zero otarć. Skrzynka bezpiecznikowa została również wyjęta oraz podmienione w niej przekaźniki te co podaja prąd na cewki i wtryski. Zauważyłem że w momencie wystąpienia usterki ginie zasilanie przekaźnika systemowego sterowanego z pinu 39 sterownika.
W samochodzie siedzi sterownik Sirius 34 ale to chyba samo co 32?
Panowie i na pewno tez nie jest to sprawa immo sterownik był tez na off i dalej to samo.
Może ktoś coś poradzić albo podpowiedzieć jakie warunki muszą być spełnione aby sterownik wyłączył silnik tzn ktore czujniki mogą wprowadzać takie zamieszanie ze silnik gaśnie?
W danych biezacych sprawdzałem wychylenie przepustnicy jak i czujnik pedału gazu i wszystko jest w normie pracują w swoich zakresach ;(
Miał ktoś podobny przypadek?
Pacjent to Renault Scenic 2001r 2.0 Benzyna ster silnika Sirius 34
Panowie ręce mi opadają z tą renówką. Chodzi o to że renówka ogólnie jeździ obroty ładnie stoją nie falują. Problem się zaczyna przy ruszaniu albo jeździe pod górkę kiedy trzeba dać gazu i silnik wkręca się z niskich obrotów na wyższe ale warunek gaz trzeba wcisnąć niemal do oporu wtedy samochodem szarpnie strasznie zapala się kontrolka stop i silnik ale za chwile gasną. Tak samo usterka występuję na luzie kiedy silnik pracuje na niskich obrotach i energicznie dodamy gazu wtedy objaw jest taki sam jak przy jeździe. Diagnostyka nic nie wykazała zero błędów w sterowniku silnika.
Został wymieniony komputer sterujący silnikiem, czujnik podciśnienia w kolektorze ssącym i czujnik indukcyjny RPM. Usterka jak była tak jest. Idąc dalej tropem mówię może kiedy silnik drży występuję zwarcie na jakiejś wiązce przewodów przy silniku lub nie łączy jakaś masa, ale cała wiązka silnika jest sprawna zero otarć. Skrzynka bezpiecznikowa została również wyjęta oraz podmienione w niej przekaźniki te co podaja prąd na cewki i wtryski. Zauważyłem że w momencie wystąpienia usterki ginie zasilanie przekaźnika systemowego sterowanego z pinu 39 sterownika.
W samochodzie siedzi sterownik Sirius 34 ale to chyba samo co 32?
Panowie i na pewno tez nie jest to sprawa immo sterownik był tez na off i dalej to samo.
Może ktoś coś poradzić albo podpowiedzieć jakie warunki muszą być spełnione aby sterownik wyłączył silnik tzn ktore czujniki mogą wprowadzać takie zamieszanie ze silnik gaśnie?
W danych biezacych sprawdzałem wychylenie przepustnicy jak i czujnik pedału gazu i wszystko jest w normie pracują w swoich zakresach ;(
Miał ktoś podobny przypadek?