Witam,
Auto: Mondeo mk3 TDDI 90km 2001r.
Zaświeciła się rano rezerwa, więc zatankowałem chyba jako pierwszy klient rano (czynne od 6) na stacji Bliska diesla do pełna. Po przejechaniu trasą jakieś 3-4 km zaczęły klepać, stukać popychacze zaworów. W pierwszym momencie krótko (około 10 sec) za chwilę cały czas stukały, auto drastycznie straciło moc, do tego stopnia, że ruszając spod świateł zdusiłem auto. Popychacze tak stukały, że się wszyscy oglądali za mną! Auto na lawetę, mechanik po osluchaniu, diagnoza - popychacze. Wymiana całej klawiatury z pewnej używki. To samo, auto na wolnych nie klepie (na zimnym silniku) natomiast po dodaniu gazu chce rozwalić wręcz silnik, mocy jakby z 10KM było. Na komputerze nie wykazał żadnych błędów.
Czy możliwe jest, że paliwo tak dało w kość?
Egr czyszczony jakieś dwa miesiące temu, wszystkie doloty, podciśnienia posprawdzane. Dziś zatankuję paliwo do bańki, wymienię filtr paliwa i spróbuję podać "kroplówkę". To już jedyna opcja jaka mi do głowy przychodzi.
Miał ktoś taki problem z paliwem?
Auto: Mondeo mk3 TDDI 90km 2001r.
Zaświeciła się rano rezerwa, więc zatankowałem chyba jako pierwszy klient rano (czynne od 6) na stacji Bliska diesla do pełna. Po przejechaniu trasą jakieś 3-4 km zaczęły klepać, stukać popychacze zaworów. W pierwszym momencie krótko (około 10 sec) za chwilę cały czas stukały, auto drastycznie straciło moc, do tego stopnia, że ruszając spod świateł zdusiłem auto. Popychacze tak stukały, że się wszyscy oglądali za mną! Auto na lawetę, mechanik po osluchaniu, diagnoza - popychacze. Wymiana całej klawiatury z pewnej używki. To samo, auto na wolnych nie klepie (na zimnym silniku) natomiast po dodaniu gazu chce rozwalić wręcz silnik, mocy jakby z 10KM było. Na komputerze nie wykazał żadnych błędów.
Czy możliwe jest, że paliwo tak dało w kość?
Egr czyszczony jakieś dwa miesiące temu, wszystkie doloty, podciśnienia posprawdzane. Dziś zatankuję paliwo do bańki, wymienię filtr paliwa i spróbuję podać "kroplówkę". To już jedyna opcja jaka mi do głowy przychodzi.
Miał ktoś taki problem z paliwem?