Kupiłem Opel Astra II silnik 1.8 benzyna. Jest taki problem że na początku każdego biegu silnik podszarpuje, przycina się czy zadławia nie wiem poprostu jak to nazwać. Naprzykład ruszam z jedynki. Rusza auto chwile, następnie zatnie się na chwile i ciągnie dalej, włączam dwójke i też przytnie się na chwile i ciągnie dalej i tak na każdym biegu. Najgożej gdy się rusza z pod pożądkowanej to sie boje że może mi zgaśnie i ... Po skręcie i włączeniu dwójki też ze trzy razy poszarpie i jedzie dalej. Po podłączeniu błędów brak. Moc też nie powala przy 115 KM. Stara moja Astra 2 litry też 115KM chodziła zdecydowanie lepiej i to na gazie. Proszę o pomoc. Filtr powietrza wymieniony, świece na oko wyglądają dobrze i kolor nalotu też.