Widzę że tu wszyscy polecają tutaj ten alarm, że on taki cudowny i wogóle( fakt że za te pieniądze dużo funkcji), ale prosłbym o wypowiedź tutaj tych co mieli kontakt z nim w realu. Nie jestem nowicjuszem w te klocki, różne alarmy w samochodach zakładałem i stwierdziłem że ten też sprubóje. W jednym samochodzie zdechły mi 3 centarlki, czas poprawnej pracy każdej z nich 2-3 dni. 1 sie ewidentnie przypaliła, bo przestawała zasilać czujniki, nie reagowała na wyzwalanie alarmu na żadnym z czujników- w zasadzie funkcjonowała jako centralny zamek na pilota. 2 centralka po reklamacji ewidentnie wieszała się w momencie włączania alarmu, gdyż stan alarmu trwał max 2-3 sekundy i alarm na nowo sie uzbrajał. potrafiła tez bez przyczyny przestać reagować na piloty, ale po wyłaczeniu i właczeniu zasilania na nowo było ok, z tym że nikt nie wiedział jak długo. 3 centralka po reklamacji też chodziła 2 dni równiez zaczeła sie wieszać w róznych okolicznosciach- najcześciej w momencie obsługi funkcji antyporwaniowej-chociaz na to nie było reguły. 10 razy mogłem testowąc każdą opcję i było ok. klient brał samochod do domu i za godzine centralka juz nei reagowała na piloty. Facet od którego to brałem już nie uznaje mi reklamacji, a wiem ze podłaczenie było poprawne-nawet zasilanie podwójne prowadziłem od samego akumlatora. Jeżeli pare osób potwierdzi że miało podobne przejścia z tymi centralkami, to jestem gotów poświęcić tę centralkę i pare wieczorów a żeby znaleźć ten błąd w konstrukcji. możliwe również że na rynku jest jakaś wadliwa seria, a jeżelio nikt sie nie znajdzie to chyba swoje mgr inż. samochodowych systemów zabezpieczających bede mógł wsadzić sobie ... tam gdzie słońce nie sięga. Na razie jestem skłonny stwierdzić że może to być wadliwa seria kontrolerów montowanych lub dekodera KEELOQ, gdyż zamontowana w innym samochodzie bezobsługowa identyfikacja użytkownika( KD-1) tej samej firmy również się wiesza i wyrabia mi podobne cuda. Czekam na opinie i pozdrawiam