logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak bezboleśnie otworzyć pilota RAV215?

cherry34 17 Kwi 2005 00:21 4002 9
REKLAMA
  • #1 1412089
    cherry34
    Poziom 13  
    Witam serdecznie wszystkich.
    Jak w temacie.
    Jest to pilotek od wzmacniacza AV Yamahy. Kiedyś udało mi się tego dokanać lecz mocno go pokaleczyłem. Wie ktoś jak to zrobić bezboleśnie?
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 1412408
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam
    Ja to robię plastikowym nożykiem z grila, szukam miejśca w które mogę go wsunąć i przesuwając go puszczają mi zatrzaski.

    :arrow: cherry34 pisząc to miałem na myśli wszystkie piloty z którymi się spotkałem, a w których były problemy z ich otwarciem "pazurkami". Tego modelu, który opisujesz nie pamiętam, może jakieś foto?
  • REKLAMA
  • #3 1412442
    cherry34
    Poziom 13  
    Tak po prostu??
    W tym konkretnym pilocie??
    W innych tez nie mam problemow ale z RAV nie jest latwo.
  • REKLAMA
  • #4 1414273
    cherry34
    Poziom 13  
    Z foto bedzie problem.
    Czekam na "doświadczonych".
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #5 1437770
    mipix
    Poziom 38  
    A ja mam rewelwcyjną metodę na otwarcie czegokolwiek zamkniętego na zatrzaski (sam na to wpadłem :D ). Rozebrałem już w ten sposób 2 nowe laptopy i śladu nie zostało żadnego. Nic się nie zadrapie i nie porysuje ani nie połamie. Słowem rewelacja :)
    Wystarczy użyć kartę telefoniczną (tą z paskiem magnetycznym) jest na tyle miękka , że można ją włożyć w każdą szczelinę. Sama się dopasuje do kążdego załamania w obudowie. Wystaczy troszkę pomanewrować i zaczepy na obudowie same puszczają. karta oczwiście powigina się na wszystkie strony , ale jest na tyle plastyczna , zę nie uszkodzi obudowy. Potem tylko przejechać nią dookoła i gotowe. Powodzenia :)
  • #6 1440950
    cherry34
    Poziom 13  
    Spróbujemy następnym razem.
    Ty, razem użyta została ponownie metoda bolesna.
    A jakby ktoś, kiedyś chciał naprawić pilota, w którym słabo działają klawisze to polecam paczkę gumek przewodzących (100szt. + klej) z Allegro za 5PLN. Pilot działa jak nowy.
    Pozdrawiam.
  • #7 1440953
    mipix
    Poziom 38  
    No to ja mam znowu lepszą metodę, bo prawie darmową.
    Potrzebne będzie sreberko z czekolady (można zabrać świstakowi) dziurkacz do papieru i butapren.
    Odpowiedź się chyba już sama nasuwa :)
    Zawsze działa, nawet lepiej niż gumki przewodzące
  • #8 1440977
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    mipix napisał:
    No to ja mam znowu lepszą metodę, bo prawie darmową.
    Potrzebne będzie sreberko z czekolady (można zabrać świstakowi) dziurkacz do papieru i butapren.
    Odpowiedź się chyba już sama nasuwa :)
    Zawsze działa, nawet lepiej niż gumki przewodzące


    Sory, ale nie zgodzę się z Tobą. W czasach kiedy nie było możliwości na zakup zestawu naprawczego do pilotów 'kombinowałem' jak koń pod górę z tymi gumkami, budapren ani żadne inne kleje z tego gatunku nie 'trzymają' się tworzywa-gumki z pilota (na i po wycięciu), po pewnym krótkim czasie sreberko się odkleja - sprawdzone wielokrotnie. Tu tylko jest skuteczny silikon.

    mipix w klawiaturze, może i tak, ale w pilotach są specyficzne tworzywa nazywane gumkami i tu z ich klejeniem jest problem.
  • #9 1440987
    mipix
    Poziom 38  
    Swego czasu miałem "komputer" o nazwie Unipolbrit (mam go nalal, trzymam przez sentyment). Polska produkcja jak na owe czasy całkiem udana, z wyjątkiem klawiatury. Po czasie wciśnięcie kalwisza graniczyło z cudem. używałem do tego celu obu rąk. Do czasu gdy podlkeiłem to sreberkiem z czekolady. Było to ładnych parę lat temu. Klawiatura nigdy nie chodziła tak dobrze i działa do dziś dnia. Klej to zwykły BUTAPREN (taki brązowawy i starsznie śmierdział), jeszcze nie widziałem materiału do którego by się ni przykleił.
  • #10 10127678
    fenger
    Poziom 10  
    chciałem serdecznie podziękować koledze za tę metodę na kartę - właśnie udało mi się otworzyć pilota do Yamahy, bo styki od głośności były zalane tłustą mazią...nowy pilot kosztuje 9 stów w sieci - myślałem że się już poddam, a tu tadaaam

    jeszcze raz dziękuję!
REKLAMA