Auto ma odłączony przepływomierz i pali (ON) jak smok, po podłączeniu przepływomierza maksymalne obroty nie przekraczają 2000 i nie ma czym jechać...próbowałem podłączyć nowy przepływomierz i nic , dalej muli. Gdzie szukać? Na diagnostyce pokazuje jakiś błąd z przepływką ,może to sam komp walnięty ?Pomocy!