Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat B5 LT 1,9 tdi 130 km - Głowica po remoncie rozwala panewki

04 Cze 2014 17:55 7782 14
  • Poziom 9  
    Witam.

    Zaczynając od początku - Passat B5 1,9 tdi, 130 km silnik AWX:
    Ubywał mi płyn chłodniczy ze zbiorniczka, zero przecieków, chłodnica nowa (wymieniona pół roku temu), wymieniony czujnik temperatury podwójny (bo wyskakiwały błędy) a płyn nadal uciekał w tempie coraz większym - chociaż ustaliliśmy, że przez zbiorniczek wyrównawczy - znaczy robi się złe ciśnienie. Brak płynu w oleju i brak oleju w płynie. Po sugestiach i domysłach wymieniliśmy również: korek do zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodzącego, termostat.
    Objawy pozostały, więc ze zgrozą w oczach trzeba było przyznać - uszczelka pod głowicą lub sama głowica.
    Mechanik rozebrał i dało się zauważyć, że uszczelka już trochę w jednym miejscu puszczała. Głowica trafiła do sprawdzenia szczelności i planowania. Wynik: głowica cała i szczelna ale parę elementów oprócz uszczelki trzeba by wymienić: tj. m.in zawory x komplet, popychacze x komplet, panewki, wałek rozrządu i tulejki pod wtryski też postanowiliśmy wymienić, bo już trochę zużyte, a skoro wszystko rozebrane to lepiej teraz to zrobić (koszt 2000 zł) - wszystko specjalista od głowic robił.
    Wiadomo, że przy tym pasek, rozrząd, pompa wody, oleje i filtry.
    Mechanik odebrał głowicę, wziął się za składanie, my z nadzieją, że wreszcie będzie samochód a tu kicha - silnik chwilę pochodził a potem zaczął wyć - i rozwaliło panewki. Dobiło nas to, ale za ponowną wymianę nie mieliśmy zamiaru płacić, bo auta jeszcze nie uzyskaliśmy. Znów głowica trafiła do specjalisty, ponownie wymieniono panewki.
    Mechanik wziął się wczoraj za delikatne składanie, wszystko szef osobiście robił, tym razem sam skręcał głowicę i efekt ponownie ten sam.
    Pytanie co u licha? Inny spec od silników/głowic rzuca propozycję, że to tzw szklanki - że zastosowano słabsze takie do silnika 110 km a nie 130 km. Ale nie wiem co robić...
    Jakiś pomysł co jeszcze sprawdzić?
    Do tej pory nie było problemów z samym silnikiem choć mogliśmy się spodziewać, że się panewki zużyją, bo jak go kupiłem to jeździł na mineralnym i od razu zrobiliśmy rozrząd i wymieniliśmy na 5w30 Mobil Super 3000.

    Bardzo proszę o jakieś sensowne propozycje...
  • Moderator Samochody
    Skoro to mechanik robi, to to chyba jego zmartwienie będzie? Bo jak dla mnie, to silnik jest już zniszczony. Rozwala panewki, tzn. co? Korbowe, główne? Zacierają się, obracają? Brak smarowania, albo źle zrobiona głowica - tłoki młócą w zbyt wystające zawory.
  • Poziom 32  
    Jak zmieniam panewki to skręcam korby bez wału i mierzę. Mierzę też wał. Kiedyś trafiły mi się dwie panewki grubsze w jednej paczce. W tym przypadku mechanik zakłada niewłaściwe panewki, głowica nie ma nic do rzeczy. Zapytaj mechanika czy wie jaki powinien być luz pomiędzy wałem i panewkami.
  • Poziom 11  
    Chodzi pewnie o panewki walka.
    Szklanki nie maja tu nic do rzeczy, nie raz zakladalem szklanki z VP do PD na zyczenie klienta bo tansze albo auto na handel i poza wczesniejszym zuzyciem nic innego sie nie dzialo.
    Ewidentnie problem lezy po stronie smarowania.
  • Poziom 43  
    mareksnd napisał:
    silnik chwilę pochodził a potem zaczął wyć - i rozwaliło panewki

    Czyli wszedł na wysokie obroty czy wył i stanął zablokowany?
  • Poziom 9  
    Ponoć było tak:
    Na sucho (bez odpalania) zostało sprawdzone, ze olej podaje, skręcono, ustawiono komputerowo wtryski i uruchomiono silnik. Na wolnych obrotach chwileczkę działał (w miejscu) a potem zaczął wyć to go od razu wyłączyli. Po rozebraniu ponownym widać że te panewki/półpanewki na wałku rozrządu są zniszczone. Wałek rozrządu nie ruszony.
    Powód? na razie nikt nie wie. Wszystko za wyjątkiem głowicy która jest szczelna i została splanowana nowe, uszczelka tez nowa, mechanik wymienił tez uszczelkę wyżej, pod tzw. klawiaturą. Do tej pory silnik był jak złoto, więc ki diabeł, że się to rozwala?

    Czyli został wyłączony przez mechanika jak tylko zaczyna wydawać niepożądany dźwięk, nikt nie czeka aż stanie.
  • Admin grupy Samochody
    mareksnd napisał:
    ustawiono komputerowo wtryski
    I tu będzie problem. Możesz wypytać mechanika o szczegóły tej operacji?
  • Poziom 17  
    Albo za słabe ciśnienie oleju, albo źle dobrany rozmiar panewek lub tez ich jakosc...
  • Poziom 32  
    Czy głowica była krzywa? Jeśli nikt nie sprawdził, tylko splanował bez osiowania wałka to albo wałek pęka albo j.w.
  • Poziom 24  
    Dokładnie, zrobienie płaszczyzny w wypadku gdy głowica została zwichrowana to tylko połowa sukcesu, łożyskowanie wałka też ulega deformacji i w dobrym tonie jest je "przestrzelić". Masz może jakieś foto? Zatarły się wszystkie czy tylko niektóre, w tym samym miejscu?
  • Poziom 32  
    Tak na boku - lepkość oleju wg SAE to nie wszystko - ważna jest tez wytrzymałość filmu olejowego (HTHS) a te opisują stosowne specyfikacje producentów - jakkolwiek nie podejrzewam by to olej był głównym sprawca to jednak powinieneś upewnić się ze używasz oleju zgodnego ze specyfikacja producenta.
    Jeśli chcesz sobie porównać różne specyfikacje producentów to tu masz porównywarkę specyfikacji (nie olejów!). Przyjmij jako zasadę ze większość nowszych silników i nowszych olejów ma mniejsze HTHS bo producenci walcząc o ekonomie zużycia paliwa wymuszona przepisami godzą się z gorszym smarowaniem silników - i tak płaci za to klient.

    http://origin-qps.onstreammedia.com/origin/lu...tives/100132RPtool2012Deploy/rp/pc/index.html
  • Poziom 9  
    Głowica trafiła do następnego gościa do ekspertyzy i ten stwierdził, że wałek (mimo, że nowy) nie był wyosiowany. Dlatego rozwalało tylko konkretne panewki.
    Teraz czekamy na ponowny montaż.
  • Poziom 22  
    Wątpię że to wałek jest krzywy
  • Poziom 9  
    Sprawdzone przez specjalistę. Na pierwszej i trzeciej panewce oś jest przesunięta.
    Wałek firmy Federal Mogul.

    Facet, który robił ekspertyzę, zajmuje się głowicami od lat 70 (wpierw ojciec a teraz on sam) i mówi, że w historii to drugi przypadek gdy trafia mu się wałek nie osiowy. I sprawdził to tylko dlatego, że miał kiedyś pierwszy przypadek.

    Wcześniej było podejrzenie, że wałek pod wpływem nagrzania puchnie ze względu na nie jednorodny stop materiału.

    Zobaczymy co będzie teraz po złożeniu.
  • Moderator Samochody
    mareksnd napisał:
    ustawiono komputerowo wtryski


    Możesz mi wyjaśnić jak to się robi? Chyba jestem trochę niedouczony...