Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Motorower Junak 901 - Przepala przednie żarówki

04 Cze 2014 19:02 4527 4
  • Poziom 2  
    Cześć wszystkim!
    To mój pierwszy post tutaj, zwykle czytam elektrodę, a nie piszę, ale teraz zmusiła mnie sytuacja.

    Mam motorower Junak 901, kupiony od nowości we wrześniu 2013 r. Ogólnie chodzi bez zarzutu ale notorycznie mam problem z przednim światłem, tj. przepala obie żarówki w przedniej lampie czyli małą (od postojowego) i dużą (typ BA20D 12V 35/35W od mijania/długich) lub ma problemy ze światłami (tj. np. nie ma długich ale są mijania, albo na odwrót).

    Objawy:
    1) Żarówka przednia od postojowego (taka mała wciskana, chyba 5W) zwykle pada pierwsza. Bywa, że jest okopcona w środku ale nie zawsze, czasem jest po prostu pęknięte włókno.

    2) Żarówka przednia pada jako kolejna. Jak używałem żarówki seryjnie dostarczonej 12V 35W, to zwykle pękało któreś włókno. Jakiś czas temu zmieniłem żarówkę na niebieską Awinę 12V 35W, to tym razem włókno ocalało ale żarówka wypadła z cokołu (mam na myśli to coś, co się wkręca do oprawki żarówki), bo w środku cokołu jakby doszło do zwęglenia. Lekkiemu przytopieniu uległa również oprawka żarówki. Także żarówka również do wyrzucenia. A dodam, że Awina przetrwała jakieś 150-200 km jeżdżenia, co uznawałem już za sukces :)

    3) Ostatnio zauważyłem, że nie miałem przedniego postojowego ani mijania, miałem tylko długie zaś z tyłu ciągle świeciły się stop+postojowe. Po przejechaniu jakiś 20-25 km sytuacja wróciła do względnej normy (wszystkie światła działały normalnie), o czym po kolejnych 60-70 km zrobiło się jak wcześniej (stop+postojowe tylnie świecą razem, brak postojowego z przodu, brak mijania, tylko długie).

    Sprzęt jest na gwarancji, zgłaszałem reklamację już 3-krotnie. Za każdym razem coś niby robili (raz wymiana regulatora napięcia, raz była wymiana oprawki) ale problem się powtarza po około 100-120 km – tyle średnio wytrzymują żarówki.

    Czy ktoś z Was, forumowicze, ma pomysł o co może chodzić? Bo mnie już wiadomo co strzela :P

    Dodam na koniec, że jestem początkujący w mechanice, na elektryce znam się raczej słabo i nie mam miernika żeby mierzyć instalację, jak również jej schematu.
    Junak 901 ma akumulator, kopię silnika z Hondy Dax 50 cm3, więc z tego co się orientuję jest tam prądnica zamontowana.

    Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, pomysły, komentarze.
  • Poziom 38  
    Po pierwsze daruj sobie żarówki Awiny, powinny one zostać już dawno wycofane ze sprzedaży za brak opisu "Brak homologacji, nie wolno używać na drogach publicznych". Nawet na choinkę się nie nadają, jeszcze dom się spali... Załóż na próbę porządne żarówki renomowanych marek, z oznaczeniami homologacji wydrukowanymi na ich obudowach.
    Po drugie to wszechobecne w chinolach wibracje pochodzące od silnika. Jeżeli lampa wpada w wibracje przy określonych obrotach silnika to z tym już niewiele zrobisz, a zawsze będzie doprowadzać do przerwania włókna.
    Po trzecie, jeżeli pozostałe żarówki zasilane z alternatora (tylne światło pozycyjne, podświetlenie liczników i kontrolka świateł drogowych) nie przepalają się w tym samym czasie, to można wykluczyć zbyt wysokie napięcie na oświetleniu. Z resztą regulator napięcia Ci wymienili.
    Po czwarte, jeśli masz cierpliwość, to zgłaszaj problem bezpośrednio do importera i próbuj żądać zwrotu towaru ze względu na ciągłe naprawy tej samej rzeczy. Kup sobie coś porządnego i nie z "Junakiem" i "Rometem" w nazwie.
    BTW. Junak i Romet to tylko marka. Wyprodukowano w Chinach.
  • Poziom 2  
    BANANvanDYK, co do Awiny to faktycznie forumowicze tu i ówdzie piszą, że słabe więc sobie je już odpuszczę.

    Faktycznie, zapomniałem dodać, że przepalają się wyłącznie żarówki z przedniego reflektora. Pozostałe (oświetlenie tablicy, tył, kierunki) są w porządku nic się nie dzieje, również nie przygasają w trakcie jazdy.

    No nic, na tą chwilę w sobotę zamierzam zakupić lepszą żarówkę, którą polecano na forach tj. Philips S2 EXTRA DUTY 2V VIBRATION RESISTANT. Zobaczymy, może ona przetrzyma wibracje.

    A jakiś pomysł dlaczego działają mi teraz długie tylko, a z tyłu stop+postojowe świecą razem? Zwarcie? Problem z masą?

    PS. Wiem doskonale, że to tylko marka, a produkcja w Chinach;) Ale dla przykładu przyjaciel ostatnie 1,5 roku zrobił ~5 tys. km takim Junakiem 901 i nie wymienił ani razu żarówki. A ma wkręconą z przodu... niebieską Awinę :) Można? Moszna! :P
  • Poziom 2  
    No więc w ostatni weekend miałem chwilę i pogrzebałem przy Junkersie. Ogólnie sprawa wygląda tak:
    1) Światło stop świeciło się dlatego, że tak śruba regulująca luz na nożnym hamulcu wpada w takie wibracje, że się "podkręciła" przez co hamulec ten był zaciągnięty. Początkowo słabo zaciągnięty (ale na tyle żeby światło stopu się święciło), ale w pewnym momencie zauważyłem że jakby "coś nie chce iść skurczybyk". Zacząłem się więc temu przyglądać i wtedy to zauważyłem. O i taka akcja :P A nie żadne zwarcia czy przebicia.

    2) Światło przednie główne. Wymieniłem żarówkę na Philips S2 EXTRA DUTY 2V. Na razie przejechałem ok 100 km i wszystko jest ok.

    3) Światło przednie postojowe. No tutaj niestety przepala albo rozwala od wibracji tą małą żarówkę. W weekend jedna przetrwała właśnie ok 100 km i znów padała.

    Dalsze czynności na kolejny weekend to:
    1) Pobawię się miernikiem, sprawdzę regulator napięcia.
    2) Obejrzę jeszcze raz dokładnie lampę, odbłyśnik oraz oprawkę żarówki. Jak coś będzie nie tak, to zgłoszę do serwisu jako usterkę do naprawy i wymianę w ramach gwarancji.

    W miarę nowych informacji wrzucę tutaj postępy z walką z Junaczym oświetleniem.
  • Poziom 1  
    Witam
    Mam podobny problem w JUNAKu 126, cały czas przepala mi żarówkę świateł mijania oraz światła postojowego
    Zmierzyłem wczoraj napięcia:
    Na gnieździe świateł mijania mam ok 15,4V
    na gnieździe świateł drogowych (długich) ma ok 14,4V
    Czym może być spowodowana taka różnica? myślałem że regulator, ale wtedy wszędzie by było zawyżone napięcie?? czy się mylę
    Pozdrawiam