Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCIM Europe 2019
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczna ładowarka samochodowych akumulatorów kwasowych

PC_maniak 04 Cze 2014 19:46 5532 4
  • #1 04 Cze 2014 19:46
    PC_maniak
    Poziom 12  

    Witam,

    Pozwolę sobie odświeżyć ten temat, w którym dyskusja toczyła się pod linkiem

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic895867.html

    Przystąpiłem do zmontowania tego sterownika ładowarki. Mam powierconą płytkę PCB, komplet elementów oraz prostownik do ładowania akumulatorów, który mam zamiar wykorzystać ze względu na transformator 200 VA i dosyć estetyczną obudowę. Wyrób made in USSR z lat 80-tych.

    Do ładowania dzisiejszych akumulatorów ten toporny prostownik po prostu się już nie nadaje i zawiera w sobie transformator z odczepami na zakres 6 i 12V, oraz mostek diodowy. To wszystko.

    Układ sterownika z UC3906 mocno mnie zaciekawił ze względu na rewelacyjną funkcjonalność kostki i możliwość ładowania akumulatora w 3-ch etapach. Uzupełnię dotychczasowe opisy o dokument pdf w języku czeskim, co przy użyciu translatora w google nie sprawia problemu.

    http://img.hw.cz/i/Inteligentni-nabijecka-Pb-akumulatoru/nabijec-Pb-aku.pdf

    Natomiast mam pytanie do Szanownych Kolegów, czy poniżej zaprezentowane przełączanie pracy samego prostownika, oraz z przyłączeniem omawianego sterownika nie spowoduje "cofnięcia" napięcia z prostownika lub podłączonego akumulatora do układu sterownika i jego uszkodzenie.

    Chciałbym mieć możliwość skorzystania z tego prostownika w sytuacji, gdzie trzeba akumulator "potraktować słusznym prądem" w sytuacjach awaryjnych (zima, czas, itp.) a sterownik stanowiłby przystawkę dodającą właściwą funkcjonalność procesu ładowania. Dla zapewnienia prawidłowych warunków pracy sterownika dowinąłem do transformatora dodatkowe uzwojenie podwyższające napięcie wyjściowe do 18V.

    Automatyczna ładowarka samochodowych akumulatorów kwasowych

    Płytkę pcb zaprojektowałem w Eagle'u i dostosowałem ją do wymiarów radiatora o rezystancji termicznej 2,2 K/W o wymiarach 120x80 mm na rysunku poniżej

    http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F...ct=rc&uact=3&dur=2438&page=3&start=49&ndsp=29

    Ładowany będzie samochodowy akumulator kwasowy o poj. 53 Ah 12V.
    Ponieważ mam wątpliwości co do tego prostego rozwiązania z przełącznikiem proszę o pomoc i z góry przepraszam za niedociągnięcia.

    Arek

    0 4
  • Pomocny post
    #2 04 Cze 2014 20:23
    brofran
    Poziom 37  

    PC_maniak napisał:

    Natomiast mam pytanie do Szanownych Kolegów, czy poniżej zaprezentowane przełączanie pracy samego prostownika, oraz z przyłączeniem omawianego sterownika nie spowoduje "cofnięcia" napięcia z prostownika lub podłączonego akumulatora do układu sterownika i jego uszkodzenie.

    Za bezpiecznikiem F2 daj diodę 5 A ( bez radiatora ) to zabezpieczy ci ona przepływ napięcia zwrotnego od strony akumulatora.

    0
  • #3 04 Cze 2014 20:35
    PC_maniak
    Poziom 12  

    Dziękuję pięknie za podpowiedź.

    Punkty z dopiskiem "pomógł" powędrowały do Kolegi.

    Pozdrawiam,

    Dodane: mam jeszcze pytanie, czy spadek napięcia na owej diodzie (0,7V krzem; 0.3V schottky nie spowoduje niewłaściwej interpretacji napięcia przez sterownik na zaciskach akumulatora?

    Czy można włączyć dwa mostki prostownicze (równolegle) do tego samego uzwojenia wtórnego.
    Pierwszy jak w oryginale, drugi do poszerzonego o dodatkowe uzwojenie podwyższające napięcie do +18V?
    Wg mnie można by wtedy pominąć przełącznik i uzyskać dwa niezależne tory zasilania akumulatora.

    Ale czy tak można?

    Dodano: tutaj jest coś na ten temat:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1560403.html

    W zasadzie to mi wystarcza, gdyż można łączyć równolegle zaciski "~" "~" mostków.
    Sposób z przełącznikiem jest jednak wygodniejszy, bo wykorzystuje się jedną parę przewodów z klemami, gdyby nie możliwość cofnięcia się napięcia do układu sterownika i spadek napięcia na diodzie szeregowej.

    Czy zastosowanie przekaźnika Pk nie załatwi sprawy i wyeliminuje diodę szeregową?

    Automatyczna ładowarka samochodowych akumulatorów kwasowych

    Dojdzie zapewne problem obciążalności zestyków przekaźnika.
    Widziałem podobne rozwiązanie z mosfetem, ale sprawę chciałem załatwić mechanicznie i nie tworzyć dodatkowej płytki z elektroniką.

    Praktyka pokaże.

    Dodano: Sterownik zasiliłem z prostownika i podłączyłem akumulator (niestety nie dysponowałem rozładowanym akumulatorem, więc nie spodziewałem się prądu ładowania w II Fazie - ok. 4A. Uszkodzeniu uległy dwie diody D1 i D2 (??) (schotky 5A zwarcie na złączu K-A) oraz poleciał bezpiecznik F2 - 4A. Kondensator C4 przeżył.

    Ponieważ nie przewidziałem, za autorem projektu, włączenia tych diod więc wlutowałem je bezpośrednio do płytki jak niżej:

    Automatyczna ładowarka samochodowych akumulatorów kwasowych

    Czy prawidłowo, może Koledzy się wypowiedzą?

    Może powinno być tak:

    Automatyczna ładowarka samochodowych akumulatorów kwasowych

    Przeglądałem schematy z UC3906 i dioda D1 ma zabezpieczać przed powrotnym zasilaniem ładowarki z akumulatora a D2 przed omyłkową zmianą biegunów podłączanego akumulatora.
    D1 zaznaczona na niebiesko wskazuje na różne miejsca włączenia tej diody w różnych opracowaniach.

    Jak właściwie powinna być włączona D1 i ewentualna D2?

    Nie jestem pewien czy Regulamin pozwala na taką dyskusję, ale zapytam. Jak można sprawdzić działanie tej ładowarki bez akumulatora?
    Akumulator w samochodzie, samochód potrzebny i akumulator naładowany. Niestety innym akumulatorem w tej chwili nie dysponuję, tym bardziej rozładowanym.

    Arek

    0
  • #4 03 Lip 2014 18:06
    PC_maniak
    Poziom 12  

    Może ktoś się podzielić uwagami, mający doświadczenie w uruchomieniu ładowarki na tym scalaku?

    Chodzi mi o to, czy można włączyć układ bez obciążenia akumulatorem? Przeczytałem wiele opisów i w żadnym nie znalazłem nic na ten temat. To, że chcę pomierzyć napięcia w poszczególnych punktach układu to nic dziwnego. Przecież bez tego nie da się uruchomić konstrukcji i podłączyć akumulator "na pewniaka".
    A przy tym poziomie napięć (24,2V) można akumulator skazać na niebyt.

    Prawdopodobnie (po pomiarach napięć na nóżkach UC3906) padła druga kostka, lub może tak ma być. Przez moment pomiary wskazywały sensowne wartości. Po chwili były tam napięcia jak na wejściu układu. Kostka jest lekko ciepła. Chyba, że po podłączeniu akumulatora układ zaskoczy i napięcie wyjściowe (również prąd) przyjmą zadane wartości?

    Poza tym ładowarka akumulatorów powinna być trochę za przeproszeniem "idiotoodporna".

    Proszę o pomoc.

    Dodane:

    Ładowarka nie rusza. Albo dzielnik jest źle policzony, albo UC3906 jest zbyt nowatorski.

    Dodane:

    Zwykle nie oddaję pola bez walki. Z braku rozładowanego akumulatora (można też było taki przyciągnąć ze szrotu, o czym myślałem) zasymulowałem rozładowany akumulator baterią 9V.
    Po chwili ładowarka podjęła pracę wykonując test i przełączyła się w tryb "1" czyli podciąganie na małym prądzie do napięcia 12,3V. Baterii na szczęście nie rozerwało chociaż trochę się nagrzała.

    Myślę, że w praktyce układ przejdzie do kolejnych etapów, ale trzeba będzie to przetestować.

    Diodę D1 można włączyć w tym miejscu układu. Nie jest konieczna i może służyć jako zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem akumulatora, lecz trzeba się liczyć ze spadkiem napięcia na diodzie.
    UC3906 posiada w swej strukturze zabezpieczenie przed cofnięciem napięcia z akumulatora, gdy ładowarka nie jest jeszcze załączona.

    Automatyczna ładowarka samochodowych akumulatorów kwasowych

    Bezpośredni pomiar napięć na wyprowadzeniach układu scalonego może doprowadzić do fałszywych wniosków, co było u mnie. Kiedy scalak podejmuje zadane funkcje napięcia ustawiają się na odpowiednich poziomach.
    Celowo nie podaję wyników pomiarów, bo wydaje się że każdy użytkownik będzie miał inny wynik, zależny od precyzji dobru rezystorów w dzielniku pomiarowym i indywidualnych parametrów podłączonego akumulatora.

    Dla dobrania wartości dzielnika wykonałem kalkulator UC3906. Dla otrzymania wyników w kiloomach parametr Id podaję przemnożony x1000. Podając ten parametr w uA (prawidłowo i zgodnie z notą katalogową) wyniki wyrażone zostaną w omach.


    Temat można zamknąć.

    1
  • #5 12 Wrz 2014 10:48
    PC_maniak
    Poziom 12  

    Praktycznie nie mam dostępu do załącznika w poprzednim poscie a poprawki wymaga formuła dla rezystora Rt. Ze względu na wizualne podobieństwo symbolu Vf i Vt podstawiona została do obliczeń komórka z parametrem Vf, winno być Vt, przez co wartość Rt była zaniżana.

    Wykonana ładowarka działa i spełnia swoje zadanie. Jak na urządzenie posiadające dosłownie kilka elementów cechuje się inteligentną logiką przy procesie ładowania akumulatora.

    UC3906 posiada swój odpowiednik smd BQ24450.

    (w tym dziale nie można na ten temat pisać).

    Podaję poprawiony kalkulator, w którym dodałem możliwość symulacji przy doborze rezystorów dzielnika. Mam nadzieję, że nie ma błędów.

    Pozdrawiam, SQ8NQS

    1
  Szukaj w 5mln produktów