Witam, posiadam leona 1.9 110 , Asv , przebieg 178 tys km, otóż ostatnio podczas jazdy strzeliła rurka smarująca turbine, oczywiście jechałem spory kawałek do momentu zapalenia się kontrolki oleju. Ale do sedna, oczywiście zgasiłem leona i zaholowałem do mechanika. Po usunięciu usterki i dolaniu oleju, auto chodzi normalnie, po zgaszeniu jest ten ruch sztangi , to wszystko było przed usterka. Lecz teraz po ruchu sztangi następuje takie skrzypienie, tak jakby było to spuszczania ciśnienia nie wiem do czego to porównać. Dodam że ostatnio jak złapałem notlaufa to w zaworyd n75 było słychać szum. Proszę o pomoc co to może być?