Witam,
Panowie mam straszny problem. Wczoraj zabrałem się za ustawianie konta wtrysku w moim AHF, był zbyt wysoki 87. Norma +/- 50. A wiec objawiało się to ciężkim paleniem na ciepłym.
Postanowiłem się za to zabrać, miałem oczywiście poradnik jednak okazał się nie przydatny ponieważ u mnie wystarczyło poluzować trzy śruby bez ruszania całej pompy. Jednak przed całą operacja troszkę zbędnych części zdemontowałem.
Wtrysk został ustawiony.
Jednak autko zaczęło dziwnie chodzić, tzn zaczeło chodzić tragicznie po ruszeniu. Silnik nagle zamienił się w traktor. Kiedy wcześniej w ogóle nie drgał, teraz szarpię go mocno w każdą stronę... Chodzi jak by nie na wszystkich garach. Zapala dobrze i obroty trzyma, na komputerze brak błędów w tej chwili...
Objawy to też coś takiego jak by brakowało paliwa...
Odłączyłem także wielowtyk od pompy wtryskowej i auto inaczej kręci niż wcześniej,,, A przecież rozrządu nie ruszałem, tylko kąt...
Jestem załamany... Co sprawdzić ? Co sprawdzić w wagu ? Przez rurę "chyba" z intelcoolera co znajduję się przy rozrządzie co ja zdemontowałem nie mogło nic zostać wciągnięte ?
Proszę bardzo o porady.... Bo jestem w rozsypce nerwowej
Panowie mam straszny problem. Wczoraj zabrałem się za ustawianie konta wtrysku w moim AHF, był zbyt wysoki 87. Norma +/- 50. A wiec objawiało się to ciężkim paleniem na ciepłym.
Postanowiłem się za to zabrać, miałem oczywiście poradnik jednak okazał się nie przydatny ponieważ u mnie wystarczyło poluzować trzy śruby bez ruszania całej pompy. Jednak przed całą operacja troszkę zbędnych części zdemontowałem.
Wtrysk został ustawiony.
Jednak autko zaczęło dziwnie chodzić, tzn zaczeło chodzić tragicznie po ruszeniu. Silnik nagle zamienił się w traktor. Kiedy wcześniej w ogóle nie drgał, teraz szarpię go mocno w każdą stronę... Chodzi jak by nie na wszystkich garach. Zapala dobrze i obroty trzyma, na komputerze brak błędów w tej chwili...
Objawy to też coś takiego jak by brakowało paliwa...
Odłączyłem także wielowtyk od pompy wtryskowej i auto inaczej kręci niż wcześniej,,, A przecież rozrządu nie ruszałem, tylko kąt...
Jestem załamany... Co sprawdzić ? Co sprawdzić w wagu ? Przez rurę "chyba" z intelcoolera co znajduję się przy rozrządzie co ja zdemontowałem nie mogło nic zostać wciągnięte ?
Proszę bardzo o porady.... Bo jestem w rozsypce nerwowej