Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Junkers Euromaxx - Brak lub słaby prąd jonizacji

06 Cze 2014 19:14 3570 9
  • Poziom 11  
    Witam,
    Junkers Euromaxx, 2F.
    Elektrody zapłonowe zapalają palnik, palnik pracuje. Za chwilę jednak palnik gaśnie. Nie pali się lampka palnika, słaby jest prąd jonizacji. Na pełnej mocy lampka pracy palnika świeci, elektrody zapłonowe się wyłączają. Gdy palnik moc moduluje w dół to gaśnie lampka prądu jonizacji i włączają się elektrody zapłonowe. Nic to jednak nie daje (wszak palnik pracuje) i za chwilę zostaje wyłączony dopływ gazu z komunikatem EA czyli brak prądu jonizacji. Elektroda (termopara) do jonizacji jest oczyszczona szczotką drucianą a nawet drobnym pilnikiem do metalu. Powierzchnia porcelany na wyjściu elektrody nie zakoksowana. Serwisant twierdzi, że elektorada (termopara) do prądu jonizacji jest do wymiany wraz z elektrodami zapłonowymi, a tych wymieniać nie potrzeba, są sprawne. Zmiana położenia i kierunku drutu termopary nic nie daje. Końcówka do przewodu od termopary nie utleniona. Kocioł ma uziemienie przewodem PE. Przewody L i N nie są zamienione. Występowało to zaburzenie już wcześniej, wyszorowanie termopary jonizacyjnej dawało rezultat. Obecnie nie daje. Uwaga, kocioł jest włączany do pracy okresowo, aby nie podgrzewał wody bez sensu gdy nie ma poboru wody (ten feler jest od nowości). W okresie zimowym (grzewczym) tego problemu nie było. Co możecie tu doradzić? Jestem z Pruszkowa k. W-wy.
  • Osprzęt kablowy
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Na początek wymień elektrody. Jonizacyjna i zapłonowa są w komplecie. Koszt ok. 125 zł.
  • Osprzęt kablowy
  • Specjalista - systemy grzewcze
    12B napisał:
    Na początek wymień elektrody. Jonizacyjna i zapłonowa są w komplecie. Koszt ok. 125 zł.

    Sam dobrze wiesz że w tym stanie kocioł wymaga przeglądu.

    Do autora: Musisz posilić się serwisem. Twój problem może być złożony. Rozgarnięty serwisant sprawdzi czułe miejsca i wcale nie musi być to kosztowne.
  • Poziom 11  
    -west napisał:

    Do autora: Musisz posilić się serwisem. Twój problem może być złożony. Rozgarnięty serwisant sprawdzi czułe miejsca i wcale nie musi być to kosztowne.


    Dziś jeszcze czyściłem elektrodę (termoparę) papierem ściernym- rezultat ten sam, kocioł pracuje tylko na mocy max. Po zmodulowaniu mocy w dół sygnalizuje EA, brak prądu jonizacji.
    Co, oprócz elektrody (termopary) mogło hipotetycznie nawalić w sytuacji, gdy na pełnej mocy kocioł pracuje? Swoją drogą wiele razy bywało, że był kod EA, i wystarczyło zgrubne przeczyszczenie elektrody szczotką drucianą i wszystko chodziło jak należy. Teraz nie daje to rezultatu.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Wskazanie na płytę główną o ile gaz nie moduluje zbyt nisko.... Do sprawdzenia: bolec w gnieździe (czy czynny styk ochronny), odwrócenie na próbę fazy, kontrola ciśnień min-max na palniku, ustawienia elektrod, pomiary jonizacji...Uwaga występowały dwie wersje płyty głównej obsługujące różne armatury gazowe (Bosch CE428 albo SIT845).
  • Poziom 11  
    serwisszulborski.pl napisał:
    Wskazanie na płytę główną o ile gaz nie moduluje zbyt nisko.... Do sprawdzenia: bolec w gnieździe (czy czynny styk ochronny), odwrócenie na próbę fazy, kontrola ciśnień min-max na palniku, ustawienia elektrod, pomiary jonizacji...Uwaga występowały dwie wersje płyty głównej obsługujące różne armatury gazowe (Bosch CE428 albo SIT845).

    Po pracy palnika na mocy pełnej (i z sygnałem jonizacji właściwym) układ regulacyjny moduluje do stanu sprzed awarii. Bole w gnieździe uziemiony, L i N niezamienione, przewody podokręcane. Próba odwrócenia Li N nie daje rezultatu.
    Jaka może być cena tych płyt głównych? Może wymiana jakiegoś (jakiego??) rezystora by coś dała?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Cena płyty do Euromaxxa to ok.1100 zł, należy zwrócić uwagę na nr katalogowy urządzenia.
  • Poziom 11  
    serwisszulborski.pl napisał:
    Wskazanie na płytę główną o ile gaz nie moduluje zbyt nisko....

    Był serwisant. Wymiana elektrody jonizacyjnej (termopary) nic nie dała. Było użycie preparatu aerosolowego poprawiającego przewodnictwo. Zdarzyło się, że kocioł pracował na mocy zmodulowanej, ale to był przypadek. Wskazanie na płytę główną. Koszt 1200 zł z wymianą.

    Stan:
    Kocioł ma 12 lat, ale nie jest "spracowany"- przeszło przez niego ok. 5400 m3 gazu (jest też ogrzewanie kominkowe). Jest regulator TR200. Elektronika w tym kotle "fiksowała" od początku, np. w trybie ECO palnik się załączał i nagrzewał wodę w wymienniku wtórnym (bez poboru wody).
    Pytania:
    1. Czy brać kredyt i kupić nowy kocioł 2F (myśleliśmy o 2F z zasobnikiem ale to za jakiś czas, nie teraz) czy wymieniać płytę głowną?? W takim stanie jak jest spełniał nasze oczekiwania, poza falowaniem temp. wody.
    2. Czy jest jakieś "obejście" umożliwiajace pracę kotła pod nadzorem w tego typu uszkodzeniu (aby nie pojawiał się komunikat EA z odcięciem dopływu gazu) aby jeszcze jakiś czas z kotła korzystać??
  • Specjalista - systemy grzewcze
    W tym wypadku sam musisz podjąć decyzje. Są to nie małe koszty więc wszystko zależy od Ciebie.
  • Poziom 11  
    grzesiek234 napisał:
    W tym wypadku sam musisz podjąć decyzje. Są to nie małe koszty więc wszystko zależy od Ciebie.


    Zakonczenie tematu:
    1. Pomogł spryskanie złącz aerosolem ułatwiajacym przewodnictwo sygnałów, kocioł na razie działa- pewności nie ma, chimerycznie ale działa.
    2. Ubezpieczyłem dom, może uda się uzyskać częściowy zwrot kosztów wymiany płyty głównej nim nastanie sezon grzewczy.
    3. Podjąłem decyzję, że ten Euromaxx jeszcze kilka lat popracuje, pieniądze będę zbierał na kocioł 2F z wbudowanym zasobnikiem (aby nie było falowania temp. wody).