witam,
jestem nowy
mam peugeota 307 2.0 hdi 90 km z 2001 roku
mam problem z odpalenie tego cuda
mianowicie jak postoi w słońcu i porządnie się nagrzeje to nie chce odpalić
kręci normalnie ale jakby paliwa nie dostawał, słychać pompe pod tylną kanapą
po kilku do kilkudziesięciu minutach przewietrzenia i ostudzenia pali jakby nigdy nic,
kiedyś sporadycznie teraz coraz częściej
byłem na komputrach jedyny błąd to światło stop czy coś tam, magik powiedział że musi stanąć na amen to znajdzie przyczynę
w zimie pali jak nowy, garażowany
miał ktoś coś takiego???
pozdrawiam
Dany
jestem nowy
mam peugeota 307 2.0 hdi 90 km z 2001 roku
mam problem z odpalenie tego cuda
mianowicie jak postoi w słońcu i porządnie się nagrzeje to nie chce odpalić
kręci normalnie ale jakby paliwa nie dostawał, słychać pompe pod tylną kanapą
po kilku do kilkudziesięciu minutach przewietrzenia i ostudzenia pali jakby nigdy nic,
kiedyś sporadycznie teraz coraz częściej
byłem na komputrach jedyny błąd to światło stop czy coś tam, magik powiedział że musi stanąć na amen to znajdzie przyczynę
w zimie pali jak nowy, garażowany
miał ktoś coś takiego???
pozdrawiam
Dany