Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłącznik nadprądowy - dwubiegunowy

lukas810 19 Cze 2014 15:37 34644 106
  • #61
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    Tylko to tak odległe czasy że najstarsi elektrycy już ich nie pamiętają . Większość tych silników szła do przewinięcia (to był PRL to gdzie to robiono ? Z P ) czasami bawiono się kondensatory .
    Bronek22 napisał:
    Nawet sobie nie wyobrażam takiej zmiany - logistycznie u odbiorców.

    Ale nasza gospodarka to jednak zrobiła i chwała jej za to . W miastach z reguły przechodzono na TN na wsiach pozostawało dużo TT w poprawnej wersji z przewodem N, dlatego w broszurach i książkach można znaleźć tak zwane nie poprawne lub nietypowe TT to właśnie te stare .
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #62
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #63
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #64
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #65
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #66
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    Bronek22 napisał:
    Elektryfikacja była w roku 1960. Przed tym rokiem siedzieliśmy przy lampach naftowych.

    Bronku zapewniam cię że przed tym rokiem 60 już wiele miejscowości miało prąd i to właśnie taki jak ci pisałem . Sieci wielu miast i miasteczek były w TT . Wymagania co do sieci TT z przewodem N pojawiły się w 52 r cytat ;
    W dniu 3 września 1952 r. ukazały się tymczasowe wytyczne techniczne wy-
    konawstwa robót przy elektryfikacji rolnictwa, a zarządzeniem nr 88 z dnia 13 czerwca
    1956 r. Minister Energetyki wprowadził nowe Przepisy Budowy Urządzeń Elektrycz-
    nych w Rolnictwie. Przyjmowano 2000 W mocy zainstalowanej na zagrodę. Przy
    obliczaniu obciążenia linii nN w szczycie oświetleniowym przyjmowano współczyn-
    nik jednoczesności 0,15, co dawało moc w szczycie 300 W na zagrodę. Uwzględniano
    zainstalowanie w linii zespołu omłotowego z silnikiem 7,5 kW. Jako system ochrony
    od porażeń przyjęto zerowanie. Aby uzyskać skuteczność ochrony na końcach bardzo
    wydłużonych obwodów, instalowano w liniach zabezpieczenie wzdłużne.
    Koniec
    Takie zasilania 3x220 bez N były na Śląsku i myślę ze u ciebie też .
  • #67
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #68
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    Moderator chyba ma rację w/w rozporządzenie nic nie wspomina o rodzaju sieci . Moja nad interpretacja .
    Co nie zmienia znaczenia ,że dotyczy obszarów wiejskich. Bo w mieście przynajmniej na Śląsku TT w formie 3x220 było powszechne długo przed tym rozporządzenie . Podobno bo tego już nie pamiętam tylko z opowiadań starych elektryków, na tych samych przewodach zasilano 3x120 .
  • #69
    kkas12
    Poziom 42  
    Proszę zakończyć te dywagacje i powrócić do tematu wątku.

    Moim zdaniem to co zaprezentował autor wątku prędzej czy później będziemy stosować we wszystkich instalacjach i to niezależnie od układu w jaki zostały one skonfigurowane.
    Jest to tylko kwestia czasu.
    Pomoże w tym stosowaniu postępująca miniaturyzacja aparatów co na pewno wpłynie na bezpieczeństwo użytkowników.

    Jest taka norma: PN-IEC 60364-5-537:1999 Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych - Dobór i montaż wyposażenia elektrycznego. Aparatura rozdzielcza i sterownicza - Urządzenia do odłączania izolacyjnego i łączenia gdzie rozłączanie wszystkich torów roboczych jest na porządku dziennym.
    Wprawdzie w tej normie dotyczy ono wyłączników serwisowych (bezpieczeństwa), ale chyba rozumieją koledzy powód tego rozłączania.

    Gdyby w Polsce były dostępne aparaty przedstawione przez aurora wątku to na pewno bym je stosował a także propagował ich stosowanie.
  • #70
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #71
    kkas12
    Poziom 42  
    Do przewodu fazowego również nie dotyka a wyłączniki RCD stosujemy:D
    Przeciwwskazań też nie przedstawiłeś (ceny nie znasz, a poza tym to nie jest forum finansowe) a powód jest jeden.
    Poprawa bezpieczeństwa.
  • #72
    jekab
    Poziom 23  
    kkas12 napisał:
    Do przewodu fazowego również nie dotyka a wyłączniki RCD stosujemy:D
    Przeciwwskazań też nie przedstawiłeś (ceny nie znasz, a poza tym to nie jest forum finansowe) a powód jest jeden.
    Poprawa bezpieczeństwa.

    RDC został wymyślony do ochrony przed dotykiem bezpośrednim. Oczywiście 10 mA
    i 30mA.
    Dlatego należy oczekiwać by ochronił przed takim dotykiem przewodu N, gdy na N zostanie przywleczona faza. A to może się zdarzyć z dużą większym prawdopodobieństwem w TT niż w TN.

    Dlategom RDC ma rozłączny N.

    Kompletną bujdą jest całkowity zanik sieci TT i IT.
    W pewnych specyficznych warunkach są zdecydowanie lepsze od TN.

    Moderowany przez Akrzy74:

    Wyłącznik różnicowoprądowy ma służyć uzupełnieniu ochrony podstawowej- a nie jako ochronę podstawową- przed dotykiem bezpośrednim. Przed dotykiem bezpośrednim ma chronić np izolacja. Tylko tyle- i aż tyle...
    RCD ma rozłączać przewody robocze bez względu na układ sieciowy w jakim został zastosowany- to są podstawy projektowania tych aparatów.

  • #73
    kkas12
    Poziom 42  
    I z tego powodu wyłączniki nadmiarowoprądowe nie mogą toru N przerywać???
    A poza tym to proponuję przeanalizować to co kolega "ogłosił"

    A "pewne specyficzne" warunki to na pewno nie sieci energetyki zawodowej.
    Więc proszę odróżniać sieci od instalacji.


    Ponadto temat dotyczy rozwiązania stosowanego w innym kraju i wszystkie krytykanckie wypowiedzi to tylko próba zawracania Wisły kijem.
  • #74
    jekab
    Poziom 23  
    kkas12 napisał:
    I z tego powodu wyłączniki nadmiarowoprądowe nie mogą toru N przerywać???
    A poza tym to proponuję przeanalizować to co kolega "ogłosił"

    A "pewne specyficzne" warunki to na pewno nie sieci energetyki zawodowej.
    Więc proszę odróżniać sieci od instalacji.


    Ponadto temat dotyczy rozwiązania stosowanego w innym kraju i wszystkie krytykanckie wypowiedzi to tylko próba zawracania Wisły kijem.


    Proszę sprecyzować co niby "ogłosiłem" ?

    Nic też nie pisałem o wyłącznikach nadmiarowoprądowych.

    Nie mylę też sieci z instalacją. Co to za pomówienia ??
  • #76
    jekab
    Poziom 23  
    Akrzy
    Cytat:
    Wyłącznik różnicowoprądowy ma służyć uzupełnieniu ochrony podstawowej- a nie jako ochronę podstawową- przed dotykiem bezpośrednim. Przed dotykiem bezpośrednim ma chronić np izolacja. Tylko tyle- i aż tyle...
    RCD ma rozłączać przewody robocze bez względu na układ sieciowy w jakim został zastosowany- to są podstawy projektowania tych aparatów.


    Szanowny panie Akrzy...Gdzie ja napisałem że RCD stanowi podstawową ochronę przed dotykiem bezpośrednim ???

    Co to za insynuacje ???

    Moderowany przez Akrzy74:

    jekab napisał:
    RDC został wymyślony do ochrony przed dotykiem bezpośrednim.

    Zabronione jest publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.
    -> Następnym razem udzielę ostrzeżenia za pisanie bezsensownych postów.

  • #77
    remik_l
    Poziom 29  
    PN-IEC 60364-5-53:2000
    Dobór i montaż wyposażenia elektrycznego. Aparatura rozdzielcza i sterownicza.

    531.2.1.1. Urządzenia ochronne różnicowoprądowe powinny zapewnić odłączenie wszystkich przewo­dów czynnych obwodu. W układach TN-S nie wymaga się, aby przewód neutralny był odłączany, jeżeli można przyjąć, że w danych warunkach zasilania ten przewód neutralny ma potencjał ziemi.
    UWAGA — Warunki sprawdzania, czy przewód neutralny ma potencjał ziemi, są w opracowywaniu.


    Mamy tutaj mowę o układzie TN-S i RCD ale wiadomo że w TT jest podobnie - przewód neutralny jest uziemiony tylko w punkcie neutralnym transformatora.
    Instalacja zasilania z sieci pracującej w układzie TT nie musi posiadać ochrony dodatkowej realizowanej tylko za pomocą RCD, mogą być to wyłączniki nadprądowe jeśli dla nich będzie zrealizowane SWZ.
  • #79
    Akrzy74
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    remik_l napisał:
    PN-IEC 60364-5-53:2000
    Dobór i montaż wyposażenia elektrycznego. Aparatura rozdzielcza i sterownicza

    Minęły cztery lata... Link
  • #80
    remik_l
    Poziom 29  
    Akrzy74 napisał:

    Minęły cztery lata... Link


    Właśnie z tego tematu to zaczerpnąłem bo szybciej było niż szukanie w normach :D

    Taki sobie test na pamięć Administratora... 8-)
    [Akrzy]
  • #81
    elservice
    Poziom 15  
    Łukasz-O napisał:
    Panowie ile razy można tłumaczyć. Bezpieczniki na N, są pozostałością po dawnym zasilaniu miedzyfazowym 220V.


    Tu nie ma co tłumaczyć. Może kolega w to wierzyć, ale osoby z dużym stażem i wiedzą nie przyjmują takich tłumaczeń.
    W załączeniu rysunek z książki "Projektowanie przemysłowych instalacji elektrycznych niskiego napięcia"
    Państwowe Wydawnictwa Techniczne 1957r.
    Na schemacie 'c' widać jednoznacznie, że świadomie w obwodach jednofazowych stosowano bezpiecznik w przewodzie zerowym.
  • #82
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    A nie jest to tak, że owa instalacja na schemacie jest tą "spadkową" po zasilaniu międzyfazowym? Może okres przejściowy, 1957r to już końcówka tychże instalacji.
  • #83
    elservice
    Poziom 15  
    Dziad swoje a baba swoje.

    A czy kolega zrozumiał tytuł tej książki która przeznaczona jest dla projektantów.

    Nie musi kolega zmieniać poglądów ale traktowanie własnych teorii jako prawdy objawionej
    w którą muszą wierzyć inni to już przesada.
    Życie jest pełne niespodzianek.
  • #84
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #85
    elservice
    Poziom 15  
    Proponuje by interpretacje każdy zostawił dla siebie.
    Dla mnie bezspornym jest to, że był okres kiedy instalowano zabezpieczenia w
    przewodzie zerowym obwodów jednofazowych.
    Zgodne jest to z moim doświadczeniem jak i literaturą dotycząca projektowania
    instalacji elektrycznych z tego okresu.
  • #86
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Kolego elservice ja nie neguje, że zero było zabezpieczone, wszyscy wiemy i spotykamy te kwiatki do dna dzisiejszego w układzie TN-C.
    Próbuję odnaleźć genezę tego i jedynie co udało mi się ustalić to zasilanie międzyfazowe. Później oczywiście pojawiło się zero a instalacje zostawały. Oczywiście rozeznanie robiłem na moim terenie.
    Fajnie by było jakbyś udostępnił trochę starej literatury technicznej. Mnie temat wyjątkowo ciekawi.

    Również nie widzę nic złego w odłączaniu toru N w TT, pod warunkiem, że są to wyłączniki zespolone. Parę lat temu tu na Elektrodzie poruszałem kwestie z zastosowanie S 302.

    Bronek22 napisał:
    Tylko dwa bezpieczniki dawały gwarancję serwisowego odłączenia napięcia.

    Tak samo dawały gwarancje bezpiecznego galwanicznego odłączenia jak i realnego zagrożenia dla domorosłych naprawiaczy w tamtym okresie. Wtedy każdy sam wszystko naprawiał.
    Wyobraź sobie sytuacje, gdy wykręcony zostaje jeden bezpiecznik (zakładam zero), światło gaśnie, czyli domniemanie braku prądu. Stajesz na wanie żeliwnej, uziemionej przez rury i zaczynasz naprawiać oprawę w łazience.
  • #87
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    Łukasz-O napisał:
    Wyobraź sobie sytuacje, gdy wykręcony zostaje jeden bezpiecznik (zakładam zero), światło gaśnie, czyli domniemanie braku prądu. Stajesz na wanie żeliwnej, uziemionej przez rury i zaczynasz naprawiać oprawę w łazience

    I może ci Francuzy o takie przypadki się bali i zwiększyli bezpieczeństwo swoich instalacji. .
  • #89
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #90
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    WojcikW napisał:
    Zobaczyć je można było w nowych instalacjach projektowanych i budowanych na 220/380V, gdzie 127/220V nigdy nie było.

    Możesz podać przykład?
    Kolega elservice przynajmniej zamieścił skan schematu, wprawdzie dotyczyło to projektantów instalacji przemysłowych ale zawsze...

    WojcikW napisał:
    Dlaczego taki bezpiecznik stosowano napisałem w poście #46.

    A co działo się z przewodem zerowym w instalacji trzyfazowej, który również mógł dotknąć do uziemienia? Ten fakt jest jakoś pomijalny.