Witam. Posiadam poloneza caro plus z 99r 1.6 gli benz + gaz. przebieg 87 tys km Od jakiegoś już czasu borykam się z problemem nie ładowania. Jak się troche rozgrzeje to pali sie kontrolka od akumulatora. Patrzyłem miernikiem jak kontrolka się nie świeci to na wyłączonym jest 12v a na włączonym 14v i jak przegazowałem troche to nadal było 14. Pasek od alternatora jest OK, wszystkie bezpieczniki też w porządku. I niewiem co może być przyczyną, że nie ładuje. Boje się w jakiekolwiek trasy wyruszać bo może sie akumulator rozładować kompletnie i już nie odpali (miałem tak 2 razy) kontrolka mi sie zaczyna palić po przejechaniu różnych odległości, raz 6 km raz po 12 km. Dodam, że alternator jest oryginalny, a poldka kupiłem od pierwszego właściciela, więc raczej to nie wina szczotek. Proszę o pomoc. Mam 19 lat i to mój 1 samochód a w tych sprawach nie znam się niestety 