logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

corsa c 1,2 - Nie można odpowietrzyć układu chłodzenia

szczupx 09 Cze 2014 23:07 13179 3
REKLAMA
  • #1 13693797
    szczupx
    Poziom 19  
    Po wymianie pompy wody i zalaniu świeżym płynem układ nie chce się odpowietrzyć. Sprawdzałem w "sam naprawiam", nie ma żadnych magicznych odpowietrzników, obowiązuje zwykła procedura nalać-odpalić-poczekać-dolać. Zbiorniczek wyrównawczy pełny, wskaźnik temperatury już powyżej 90C a przewody od nagrzewnicy puste, nawet w nich nie chlupie przy ściskaniu.
    Zdemontowałem czujnik temperatury oraz termostat i okazało się że pompa wody sucha. Ciecz pojawiła się dopiero kiedy wymontowałem z uchwytów rurkę zbiorniczka wyrównawczego i dałem ją nisko (kiedy jest w uchwytach idzie nad chłodnicą), trochę podmuchałem w różne rurki. Pomimo że pompa zalana i powinna śmiało zasysać ciecz - dalej nic, w przewodach do nagrzewnicy sucho. W zbiorniczku nic się nie dzieje, ani bąbelków ani nawet nie widać przepływu na przewodzie powrotu z pompy. Rury powinny być drożne (dmuchałem w nie).
    No i na koniec co mi się bardzo nie podoba to obecne w świeżym płynie czarne paprochy, coś jak sadza.
    Jakieś pomysły co dalej robić?
    Oby tylko nie nieszczelna głowica... :?
  • REKLAMA
  • #2 13693888
    josephmike
    Poziom 16  
    Odpowietrzanie na zakręconym, czy odkręconym korku?
  • REKLAMA
  • #3 13694256
    szczupx
    Poziom 19  
    Według procedury na zakręconym. Próbowałem tak i tak.
  • #4 13697467
    szczupx
    Poziom 19  
    Problem rozwiązałem poprzez podanie sprężonego powietrza na rurkę powrotną. Spowodowało to wepchnięcie cieczy pod ciśnieniem do bloku silnika. Nagrzewnica kabiny oraz chłodnica odpowietrzyły się już normalnie.
    Nie mam pojęcia czym spowodowany był problem, nie znalazłem żadnego niedrożnego węża. Przedmuchiwałem węże i powietrze normalnie leciało. Po zalaniu cieczą i podaniu ciśnienia układ zabulgotał, momentalnie zeszła zawartość zbiorniczka wyrównawczego i nagle magicznie problem zniknął.
REKLAMA