Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nagrywanie na kasetę magnetofonową

11 Cze 2014 19:26 2820 8
  • Poziom 2  
    Witam.
    Jest to mój pierwszy post, więc za wszystkie ewentualne błędy z umiejscowieniem zapytania czy formułą w jakiej piszę, przepraszam, na przyszłość postaram się ich nie popełniać.
    Może od razu już przejdę do rzeczy, z zespołem, w którym gram na gitarze powstał pomysł, żeby nawiązać do początków wykonawców, którymi się inspirujemy, a okres ich istnienia w branży przypada na połowę lat osiemdziesiątych - postanowiliśmy nagrać kilka utworów na kasecie magnetofonowej.
    Jednakże tutaj pojawia się masa pytań. Przede wszystkim, jak rozłożyć to na ścieżki - z tego co czytałem najbardziej interesowałaby nas opcja nagrania instrumentów na jedną ścieżkę i potem z odsłuchem tego wokale.
    Było cudownie jeśli ktoś zorientowany w temacie nagrywania na kasety powiedział mniej więcej jakiego sprzętu szukać.
    Pozdrawiam i liczę na odpowiedź.
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Użytkownik obserwowany
    Jeśli chodzi o zwykłe kasety magnetofonowe , to nie ma takiej opcji. One są jedno-ścieżkowe.

    Jedynie stare magnetofony szpulowe 4 ścieżkowe dają taka możliwość, ale wątpię czy taki znajdziesz.

    Kiedyś było to rozwiązywane w ten sposób, że nagrana była jako dodatkowy utwór wersja instrumentalna, zwykle jako ostatnia/e na stronie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Trochę info tutaj znajdziesz http://www.homerecording.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=4
  • Poziom 2  
    No tak, 4 ścieżkowego szpulowca już raczej nie znajdę. Jeśli jednak jesteśmy zmuszeni nagrywać muzykę razem z wokalem - mógłbyś polecić mi, lub dać jakiś trop w poszukiwaniu magnetofonu?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Warunkowo odblokowany
    Jedyne rozsądne wyjście, żeby było na kasecie, tanio i dobrze, to nagrać cyfrowo na komputerze/rejestratorze cyfrowym i przegrać analogowo na kasetę albo nagrać całą muzykę wraz z wokalem "na żywo" wprost na magnetofon (oczywiście z użyciem miksera i omikrofonowania sprzętu).
  • Poziom 2  
    Właśnie chodzi o to, że brzmiało nie do końca dobrze, chcemy uzyskać stosunkowo słabą jakość nagrania, tak wiem, brzmi dziwnie.
  • Warunkowo odblokowany
    "Dobrze" w sensie spełnienia założeń.
  • Poziom 2  
    W porządku, dzięki.
  • Poziom 31  
    Witam!
    Jeśli naprawdę "kręci" Was nagrywanie analogowe, amatorskie, w dawnym stylu, to spokojnie można przy użyciu 3 kaseciaków (albo nawet i 2 jeśli ostateczny miks chcecie mieć nie na taśmie a w postaci cyfrowej). Do tego jakiś fajny stary analogowy mikser, tanio można znaleźć. Najpierw nagrywacie instrumenty na jedną taśmę, później na drugą wokale (podkład idzie z pierwszej na słuchawki wykonawców) a następnie miks 2 taśm albo do komputera albo na trzecią. W sumie - fajna zabawa, wiele prób, powtórzeń, kombinacji z ustawieniem brzmień i rozłożenia sceny (każda korekta to od nowa granie utworu...), praktycznie brak możliwości cięcia, wstawiania, poprawiania po nagraniu... tak jak to dawniej bywało. Ja uważam, że zabawa przednia i daje poczuć jak kiedyś artyści "się pocili" - a nie, jak teraz czasami - raz nagrać a "resztę się w komputerze obrobi". Sam mam Yamahę MT100 (4-ścieżkowiec kaseciak z możliwością pracy w 9,5cm/sek - 2 razy większa prędkość przesuwu taśmy i wbudowanym mikserem - całkiem całkiem właśnie do takich nagrań) oraz BOSSa BR-800 do zabaw i eksperymentów - żeby taśm i głowicy nie eksploatować za bardzo ;) Moje odczucie jest takie, że inaczej podchodzi się do grania gdy wie się, że wszystko można później wygładzić i poprawić w programie, a inaczej, gdy wie się, że każde "wysypanie się" to kolejny STOP, REWIND i granie od nowa :)
    Szczerze polecam spróbować!