Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Klimatyzacja - Dobór sprzetu przenośnego, zalety i wady

andrzejlisek 11 Cze 2014 21:34 1146 0
  • #1
    andrzejlisek
    Poziom 28  
    Przymierzam się do zakupu klimatyzatora do mieszkania.

    W moim przypadku, montaż klimatyzacji stacjonarnej nie wchodzi w grę, pozostaje mi użytkowanie sprzętu przenośnego.

    Trochę poczytałem w Internecie i zauważyłem, że są dwa rodzaje takich klimatyzatorów:

    1. Jedno urządzenie, które ma wszystko w sobie, do niego dołącza się grubą rurę z tworzywa sztucznego, przez którą przepływa gorące powietrze z ciepłem odebranym z pomieszczenia.

    2. Dwa urządzenia, które są połączone ze sobą przewodami, którymi płynie czynnik chłodniczy, jedno z nich wystawia się na zewnątrz pomieszczenia, np. na balkon.

    Z tego, co czytałem, główną wadą urządzeń pierwszego rodzaju jest fakt, że ono wciąga część powietrza z pomieszczenia i wypuszcza je na zewnątrz, co powoduje, że do pomieszczenia przez nieszczelności wchodzi powietrze z zewnątrz i wydajność chłodzenia (efektywna moc chłodnicza) znacznie spada.

    Natomiast klimatyzatory drugiego rodzaju są jak klimatyzatory stacjonarne, tylko, że można je założyć bez zbędnego kucia, remontu i bałaganu i znieść do piwnicy po zakończeniu sezonu letniego.

    W obu przypadkach przewody wystawiłbym przez okno, w otwór okienny wmontowałbym przyciętą płytę drewnianą lub szybę z wyciętym otworem na przewód, która ogranicza przepływ gorącego powietrza z dworu, jednak ten wątek to nie czas i miejsce na rozważania odnośnie uszczelnienia okna, więc zakładam, że sobie z tym poradzę, a i tak nie będzie hermetyczne, będą jakieś niewielkie nieszczelności.


    Wywnioskowałem, że w moim przypadku zakup urządzenia drugiego rodzaju jest "strzałem w dziesiątkę", ponieważ z salonu (pomieszczenie 15m2) jest dostęp do balkonu i nie będzie efektu zasysania gorącego powietrza, który zachodzi w urządzeniach pierwszego rodzaju.

    Trochę pooglądałem sklepy internetowe i aukcje i zauważyłem, że zdecydowanie królują urządzenia pierwszego rodzaju, a te drugiego rodzaju spotyka się bardzo rzadko w sprzedaży. Rozmawiałem z jednym sprzedawcą w Castoramie (były dostępne wyłącznie klimatyzatory pierwszego rodzaju) i mówi, że jeśli chodzi o efekt podciśnienia i zasysania, to jest to prawda, ale nie jest on na tyle duży, żeby brać pod uwagę przy wyborze urządzenia, natomiast urządzenia drugiego rodzaju były w sprzedaży w tym sklepie co najmniej 5 lat temu.

    Faktem jest to, że nie w każdym mieszkaniu jest możliwość ustawienia na zewnątrz jakichkolwiek urządzeń, co skazuje użytkownika na klimatyzator pierwszego rodzaju.

    Wobec powyższego mam pytania:
    1. Czy klimatyzatory drugiego rodzaju mają jakieś minusy (oprócz konieczności wystawiania skraplacza na balkon) względem tych pierwszego rodzaju, które przesądziły o niewielkiej popularności urządzeń tego typu? Myślę, że musi być jakiś powód, dla którego sytuacja na rynku wygląda tak, a nie inaczej.
    2. Czy rzeczywiście w klimatyzatorach pierwszego rodzaju efekt zasysania gorącego powietrza jest na tyle duży, żeby trzeba było stosować sprzęt większej mocy niż wynika z kubatury pomieszczenia i znajdujących się "generatorów ciepła" włączając przebywających ludzi, na podstawie której zgrubnie szacuje się potrzebną moc chłodniczą? Wiem, że rzeczywista moc chłodnicza zależy od tysiąca parametrów, które bierze się pod uwagę przy profesjonalnym doborze klimatyzacji, ale w mieszkaniu to nie ma sensu. Wiadomo, że takie "straty mocy" są uzależnione od szczelności otworu, przez który przechodzi rura z gorącym powietrzem, pytanie, czy są jakieś duże straty.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.