Witam!
Klient twierdzi, że kluczyk z immo coraz gorzej mu się przekręcał w stacyjce (wyrobiony)
Miał dorobioną kopię grotu ale bez immo i popsikał jakimś preparatem i chciał rozruszać stacyjkę oczywiście auto nie odpaliło - brak transpondera oczywiste....
Ale jak włożył swój właściwy klucz z immo to też już auto nie odpala...
Czy takie coś możliwe...?
Ewentualnie jakieś rozwiązania...
Klient twierdzi, że kluczyk z immo coraz gorzej mu się przekręcał w stacyjce (wyrobiony)
Miał dorobioną kopię grotu ale bez immo i popsikał jakimś preparatem i chciał rozruszać stacyjkę oczywiście auto nie odpaliło - brak transpondera oczywiste....
Ale jak włożył swój właściwy klucz z immo to też już auto nie odpala...
Czy takie coś możliwe...?
Ewentualnie jakieś rozwiązania...