Strumien swiadomosci swia napisał: kasztelan91 napisał: Będę kombinował aż się uda, w końcu mam być inżynierem
Tak inżynierem a nie kebabem w sosie własnym.
Ty chyba nie czaisz ze jak pompka zassie i zrobi mgiełke i ci ręce i buzie obleje a ty w panice rozłączysz styki i to wszystko fire.........
Może sprawiam wrażenie laika, ale mam jeszcze resztki rozumu. Ta pompka wygląda tak jak na załączniku. Króciec wylotowy przy próbach jest podpięty pod wężyk i powrót do zbiorniczka, nie ma żadnej możliwości wycieku, przewody nie są luźne lecz przedłużone pod włącznik. Co do tego jaki płyn będzie użyty do stanowiska to wydaje mi się, że najodpowiedniejszym zamiennikiem benzyny będzie olej napędowy, dobrze smaruje i nie jest wybuchowy. Ten zaworek upustowy postaram się podłączyć na gorąco do jakiejś miedzianej rurki i dalej po przewodach do zbiornika.
@strumien swiadomosci swia z tego co już się dowiedziałem to ona w ogóle nie zasysa paliwa, nie ma znaczenia czy jest to wężyk czy plastikowa końcówka.
Zasad BHP przestrzegam jak się należy nie bójcie się o to
Po prostu na zajęciach nikt nam nie wyjaśnił zasady działania, praktycznie przekopałem cały internet i ani słowa o tym, że musi być zanurzona. Dobrze że istnieje elektroda

O chłodzenie się nie martwię, włączenie na maks 30 sekund.