Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pionier U2 - Przygasanie żarówek w Pionierze U2

13 Cze 2014 07:53 2496 12
  • Poziom 9  
    Witam. Mam małe pytanie, ożywiłem ostatnio Pioniera U2 z 1953r, ale nurtuje mnie jedna usterka. Otóż przy dostrajaniu do stacji zmienia się jasność świecenia żarówek oświetlających skalę, świecą mocno przy dostrojeniu, a przygasają przy odstrajaniu. Proszę Szanownych Forumowiczów o pomoc i sugestie.
  • Poziom 32  
    To nie jest usterka. W tym odbiorniku żarówki służą zarazem za bezpieczniki topikowe (np. na wypadek przebicia elektrolitów w zasilaczu lub izolacji grzejnika katody), toteż przepływa przez nie cały prąd zasilający radio. Jak rozumiem - radio podczas strojenia nastawione jest na znaczną głośność, i w tych warunkach prąd pobierany przez pentodę głośnikową UBL21 rośnie wraz z głośnością odtwarzanej audycji. I to pomimo pracy w klasie A, bowiem nie zastosowano w tym radiu USZ przez co zniekształcenia są znaczne, i objawiają się m.in. wzrostem składowej stałej w lampie.
    Gdyby radio podczas strojenia było wyciszone tak aby tylko cokolwiek było słychać, za to sygnał z anteny byłby dostatecznie silny - zaobserwowałbyś efekt odwrotny, tj lekkie przygasanie żarówek przy dostrojeniu. Wówczas bowiem ARW zmniejsza prąd anodowy obydwu heptod UCH21 w mieszaczu oraz wzmacniaczu p.cz.
    Chyba że efekt o którym piszesz jest bardzo silny, budzący obawy o przepalenie żarówek. W takim wypadku powodem może być upływność kondensatora 20nF sprzęgającego anodę triody UCH21 w przedwzmacniaczu m.cz. z siatką sterującą pentody UBL21 w stopniu mocy. W tym odbiorniku bowiem przedwzmacniacz m.cz. często również objęty jest ARW, poprzez doprowadzenie części ujemnego napięcia regulacyjnego do siatki triody. Przy dostrojeniu maleje więc prąd anodowy triody, rośnie napięcie na jej anodzie, a przez uszkodzony kondensator sprzęgający napięcie przedostaje się na siatkę lampy głośnikowej, silnie zwiększając prąd anodowy. Kontrola tego kondensatora a nawet wymiana bez uprzedniego sprawdzania na pewniejszy typ powinna być obowiązkowym punktem naprawy każdego starego radia.
  • Poziom 13  
    Aby żarówki zauważalnie przygasały musi być bardzo mocno wysterowany głośnik. Jeśli gra cicho i są takie objawy należało by też skontrolować głośnik, a w zasadzie cewkę czy nie przykleiła się na skutek korozji do nabiegunnika. Efekt jest taki że głośnik w zasadzie często działa, ale bardzo cicho i bez niskich częstotliwości.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Tak ma być. Żarówki zmieniają swoja jasność zależnie od siły odbieranego sygnału oraz w takt audycji.

    Na początku mamy zimne żarzenie lamp. Brak poboru prądu przez obwody anodowe.

    Żarówka się zaświeca tak na pół gwizdka i początkowo stopniowo przygasa (i to znacznie - prawie gaśnie), bowiem rośnie rezystancja włókien żarzenia wraz z temperaturą grzejników a lampa prostownicza jeszcze nie pracuje a tym bardziej pozostałe lampy radia.
    Zaczyna się pojawiać napięcie anodowe oraz katody pozostałych lamp zaczynają pracować. Pobór prądu rośnie więc żaroweczka coraz jaśniej zaczyna świecić.

    Im silniejsza stacja tym ARW zmniejsza prąd anodowy pobierany przez lampy p.cz. i mieszacza. Czyli żarówka przygasa tym bardziej im silniejszą stacje odbieramy. Za to stopień mocy ma taką wredną właściwość że im głośniej gra tym średni pobór prądu rośnie (karta katalogowa lampy i przykładowy punkt pracy).

    Najgorzej jest z silnym impulsowym zakłóceniem bowiem taki trzask potrafi spalić żarówki!. Szczególnie przy odbiorze b. słabej stacji. Niestety współczesne żarówki są b. delikatne....

    Nadmierny pobór prądu będzie gdy - mamy upływności kondesatorów papierowych, upływność kondesatorów elektrolitycznych (w "anodowym" i automatycznego minusa), upływności grzejnik katoda w lampach.
  • Poziom 13  
    Mam naście Pionierów i jeszcze nie zauważyłem aby w którymś z nich zmieniała się jasność żarówki przy odstrajaniu od silnej stacji mimo długiej anteny. nawet w egzemplarzach które grają bez jakiegokolwiek przewodu wetkniętego w gniazdko anteny (a więc o naprawdę dobrej czułości) to zjawisko nie występuje.

    Cytat:
    Za to stopień mocy ma taką wredną właściwość że im głośniej gra tym średni pobór prądu rośnie


    Przypominam że końcówka mocy w Pionierze jak i w większości odbiorników pracuje w klasie A. To nie PP.
  • Poziom 9  
    Witam ponownie.Dziękuję Kolegom za obszerne wyjaśnienia oraz sugestie.Zastosowałem się do wskazanych porad ,ale mam jeszcze pewne wątpliwości ,gdyż opisane zjawisko występuje również przy potencjometrze głośności skręconym do minimum..............
  • Poziom 32  
    marek65705 napisał:
    mam jeszcze pewne wątpliwości ,gdyż opisane zjawisko występuje również przy potencjometrze głośności skręconym do minimum..............

    A kondensator sprzęgający anodę triody drugiej lampy UCH21 z siatką sterującą pentody UBL21 - sprawdziłeś? Wymień go na jakiś współczesny foliowy 22nF i na napięcie minimum 400V (np. typu MKT) i sprawdź czy efekt o którym piszesz nadal występuje. Upływność tego kondensatora powoduje nie tylko zmiany jasności żarówek, ale i przeciążenie prądowe lamp UBL21 oraz UY1N, co grozi szybkim ich zużyciem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    jsk3 napisał:
    Przypominam że końcówka mocy w Pionierze jak i w większości odbiorników pracuje w klasie A. To nie PP.

    Ale charakterystyka prądu anodowego lampy w funkcji napięcia na siatce nie jest liniowa, lecz raczej paraboliczna (zbliżona do pierwiastka kwadratowego z trzeciej potęgi, czyli do potęgi 1.5). Oznacza to że przy wysterowaniu napięciem sinusoidalnym średni prąd anodowy rośnie - nawet w klasie A. Przynajmniej tak długo póki ujemne połówki sygnału nie zaczną zatykać lampy całkowicie, dodatnie zaś - wprowadzą ją w stan dopływu powrotnego, kiedy to już maxymalny chwilowy prad anodowy przestaje rosnąć, rośnie jedynie (i to bardzo gwałtownie) średni oraz chwilowy prąd siatki drugiej.
  • Poziom 13  
    Tak, ale zmiany tego prądu nie są na tyle duże aby powodować zauważalne zmiany jasności świecenia żarówki, poza przesterowaniem oczywiście.

    Właśnie zrobiłem mały eksperyment ( nie ma to jak sprawdzić teorię w praktyce) polegający na włączeniu w obwód anody miliamperomierza zblokowanego kondensatorem aby uśrednić prąd. No i zmiana w zakresie "ledwo słychać" a "bardzo głośno i wyraźnie" to 2mA. Dopiero kiedy głośnik chciał wypluć membranę prąd spadł o 10mA.
  • Poziom 9  
    Tak, kondensator sprzęgający który nawiasem mówiąc był uszkodzony wymieniłem w pierwszej kolejności, co oczywiście poskutkowało uzyskaniem prawidłowych napięć na lampie UBL21.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    jsk3 napisał:
    Mam naście Pionierów i jeszcze nie zauważyłem aby w którymś z nich zmieniała się jasność żarówki przy odstrajaniu od silnej stacji mimo długiej anteny. nawet w egzemplarzach które grają bez jakiegokolwiek przewodu wetkniętego w gniazdko anteny (a więc o naprawdę dobrej czułości) to zjawisko nie występuje.

    Występuje bowiem ARW powoduje zmianę prądów płynących przez obydwie heksody UCH21.
    Przy nowiutkich lampach oraz dobrym zestrojeniu radia efekt jest b. wyraźny.
    Jeśli inie widać tego efektu to do właściwej czułości tego radia jeszcze daleko.

    jsk3 napisał:

    Przypominam że końcówka mocy w Pionierze jak i w większości odbiorników pracuje w klasie A. To nie PP.


    A ja odeśle do niemalże pierwszej lepszej noty katalogowej lampy głośnikowej. Dla klasy A warto zobaczyć czy Ia + Ig2 jest takie samo dla braku wysterowanie i pełnej mocy wg danych katalogowych. A później po przejrzeniu not katalogowych proszę poprawić tę zacytowaną uwagę. Żeby było łatwiej:
    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/frank/

    EL84, ECL86, PCL86.... mają podane dane pracy dla braku, dla 50mW mocy i pełnego wysterowania stopnia SE.

    Dodano po 11 [minuty]:

    marek65705 napisał:
    Witam ponownie.Dziękuję Kolegom za obszerne wyjaśnienia oraz sugestie.Zastosowałem się do wskazanych porad ,ale mam jeszcze pewne wątpliwości ,gdyż opisane zjawisko występuje również przy potencjometrze głośności skręconym do minimum..............


    Sprawdź rezystory w obwodach anodowych i zasilania siatek ekranujących - mogą mieć niepewny styk obejmy wyprowadzenia i ścieżki oporowej.

    Lampy UCH21, i ECH21 z racji niedoboru nóżek mają metalowy klucz połączony z OIDP z katodą lampy. Jest on 9-ta nóżką lampy

    Przyjrzeć się starannie obwodowi ARW.

    Przyjrzeć się płaskim mikowym kondesatorom, kontakt z okładzinami zapewniają nity. On puszcza a ponadto srebrzenie może być zaatakowane przez siarczki (nasze zdrowe powietrze...)

    Sprawdzić wszelkie połączenia elektrycznie realizowane mechanicznie (uwaga minus podwójnego kondesatora elektrolitycznego musi być odizolowany od chassis)

    Na koniec -usterka jednej z lamp - niepewny styk w jej bańce - słabe zgrzanie podczas produkcji. np. diody w UBL21.
  • Poziom 13  
    Cytat:
    Jeśli inie widać tego efektu to do właściwej czułości tego radia jeszcze daleko.


    Jeśli odbiornik który odbiera w piwnicy bez wetkniętej anteny kilka stacji ma słabą czułość... To ja nie wiem jaką musi mieć ten z dobra czułością. Ps. Lampy są nowe, kondensatory zmienione i te od ARW i te w filtrach p.cz, p.cz zestrojona, obwody wejściowe zestrojone. I dalej nie widzę żadnej reakcji na odstrojenie czy dostrojenie.
    Może jakaś zmiana jasności by była gdyby żarówka była włączona tylko w obwód zasilania anod lamp. Ale w pionierze płynie przez nią również prąd żarzenia lamp który wraz z wahaniami napięcia zasilania zdecydowanie wpływa na to jak się żarówka świeci. Albo co jest tez możliwe ja jestem ślepy 8-O i nie widzę zmian jasności rzędu 10%

    http://www.youtube.com/watch?v=AmztEH5OeQs
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    jsk3 napisał:

    Jeśli odbiornik który odbiera w piwnicy bez wetkniętej anteny kilka stacji ma słabą czułość... To ja nie wiem jaką musi mieć ten z dobra czułością.

    Wystarczy miernik i sprawdzić napięcie ARW przy odbiorze stacji.

    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/frank/sheets/030/u/UCH21.pdf

    Zobacz na zakres zmian Ug1 dla Ua 200V. od -2 do -28V. pracującej jako mieszacz oraz do -36 dla trybu wzmacniacza p.cz..
    Czyli dla Warszawy I z zewnętrzną anteną w środkowej Poslce jeśli ARW nie spadnie poniżej -25V to jest kiepsko z czułością.

    Dynamika UCH21 pracującej jako pentoda - czyli wzmacniacz p.cz. wymaga zakresu napięć Ug1 (pochodzące z ARW) w bardzo szerokim zakresie od -2 do -36V.

    Typowym kłopotem jest zmiana pojemności kondesatorów mikowych w filtrach i wynikająca stąd niemożności poprawnego zestrojenia toru p.cz.

    A przygasanie żaróweczek - wiem, bo miałem w 2003 roku Pioniera i przywróciłem mu właściwą p.cz. w filtrach. Metr drutu wystarczał aby było w nocy pełno na średnich falach, krótkie zapchane na pasmach 31, 41, i 49m. Znam też z własnej przypadki przepalania żarówek skalowych (niestety nowa produkcja... jakość przemilczę) silnym zakłóceniem impulsowym gdy siła odbieranej stacji słabła (nad ranem np. przy odbiorze nadającej wtedy na średnich stacjach niemieckiej stacji Megaradio).

    jsk3 napisał:

    Albo co jest tez możliwe ja jestem ślepy 8-O i nie widzę zmian jasności rzędu 10%

    Żarówki oświetlające mój pokój. Skok nąpięcia o 5% - widać wyraźnie zmianę ich jasności. Wiadomo kto zapala światło w swoim pokoju w pionie, kyo włączy swój TV, wiadomo kto włączy czajnik elektryczny.

    Żarzenie to tylko 100mA, prąd stopnia mocy jest około 65mA dla braku wysterowania.
    Trioda jaok wzmanicacz m.cz to 2 - 3mA.
    Hksoda jako p.c.z dla braku sygnału mamy 10mA, przy silnej stacji spadnie te prąd znacznie do mnie niż 1mA. Podobnie bedzie dla mieszacza - nieco mniejsze prądy.
    Heterodyna ma stały pobór na poziomie 4 mA.

    Czyli dla braku sygnału na antenie i ściszonym radiu można się spodziewać poboru prądu: 100mA + 65mA + 19mA + 4mA + 2mA = 190mA
    dla silnej stacji - mamy o jakieś 18mA mniej. Czyli praktycznie 10% skok poboru natężenia prądu. Były różne wykonania ARW w Pionierach wiec skok może być nawet większy bowiem przy braku sygnału na antenie napięcie Ug1 heksod będzie bliskie 0V a nie około - 2V

    Dla rozkręcenia radia na full głośnosci stopień mocy pobierze więcej niż 65mA. Będzie skok rzędu 10mA.

    Skok prądu o 10% przy okazji spowoduje ze zmianę spadku napięcie na żarówce - zakładając ze jest ona rezystorem to moc tracona w żarówce nie spadnie do 90% ale do 81% wartości nominalnej. W praktyce jest nieco inaczej bo spada temperatura żarnika i spada jego opór elektryczny czyli spodek napięcia malej bardziej niż to wynika z prawa ohma. Czyli te głupie 10% mniej prądu dale 20% mniej zmiany mocy traconej w żarniku. Moc wydzielana w żarniku nie przedkłada się liniowo na jasnśsć świecenia.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Tomek Janiszewski napisał:

    Ale charakterystyka prądu anodowego lampy w funkcji napięcia na siatce nie jest liniowa, lecz raczej paraboliczna (zbliżona do pierwiastka kwadratowego z trzeciej potęgi, czyli do potęgi 1.5). Oznacza to że przy wysterowaniu napięciem sinusoidalnym średni prąd anodowy rośnie - nawet w klasie A.


    Nie tylko lamp. ale tranzystory też. W przypadku pentod zmiany są minimalizowane jeszcze tym ze prąd siatki g2 jest odwrotnie proporcjonalne do napięcie Ua. Przy niskich Ua prąd Ig2 gwałtownie rośnie. Tranzystory nie maja g2 więc przy małych napięciach Uce/Uds nie ma tego dodatkowego wzrostu poboru prądu.
    Tranzystory bipolarne są bardziej liniowe od MOSFET'ów mocy (pomińmy archaiczne VMOS - gdzie ich charakterystyki nie przypominają ch-tyk tranzystorów czy pentod ale są podobne do pentody w UL a niektóre typy mają ch-tyki praktycznie triodowe).
    Współczesne MOSFET'y mocy są znacznie bardziej nieliniowe od lamp.

    Konstrukcja strumieniowa lampy (nie jest to forma siatki g3 jak si to błędnie przyjmuje) czy to pentody czy tez wykonanej jako tetroda z ekranami zasłaniającymi "martwe" sektory anody minimalizuje prąd siatki ekranującej a kolano dla małych napięć anodowych jest ostrzejsze. Wynika to z faktu że druty siatki ekranującej pozostają w cieniu rzucanym przez druty siatki sterującej. Dopóki jest wpływ anody elektrony maja małe szanse doleciec do drutów siatki ekranującej. W zwykłej lampie druty siatki ekranującej mogą się znależć w prześwitach oczek siatki sterującej. Wtedy anoda nawet przy dużych napięciach niema sans wpłynąć na ruch elektronów. Tak wykonana tetroda czy pentoda charakteryzuje się dużą wartością prądu siatki ekranującej oraz długim łagodnym kolanem dla małych Ua. Niestey strumieniowośc tetordy, pentody wymaga wysokiej precyzji wykonania lampy.

    Dla siatki sterującej napinanej w zasadzie nie można już mówić o lampie strumieniowej bowiem jej oczka potrafią być mniejsze od średnicy drutu z którego jest wykonana g2.
    Lampy prętowe (radzieckie tylko - 1Ż24B, 1Ż29B, 1P22B ....) są zawsze lampami strumieniowymi. Nawet bardziej niż tetroda strumieniowa. Wynika to z konstrukcji tych lamp.
    Są jeszcze inne lampy odbiorcze jak np. 6BN6 oznaczana jako pentoda - wybitnie strumieniowa a bliżej jej do kineskopu bo ma działo elektronowe, soczewki elektronowe i dwie siatki. Podobnie jest z też lampami jak 6AR8 itp.
  • Poziom 9  
    Witam ponownie. Po dłuższych badaniach okazało się, iż przyczyną moich problemów był rezystor w filtrze RC zasilacza -bardzo delikatne opukiwanie tegoż opornika doprowadziło do niekontaktu jego wyprowadzeń. Dziękuję wszystkim Kolegom za pomoc i zainteresowanie. Temat zamykam.