Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

odmowa naprawy gwarancyjnej kosiarki - ingerencja

13 Cze 2014 11:05 1872 2
  • Poziom 15  
    Witam.

    Niedawno oddałem do serwisu kosiarkę elektryczną NAC po roku użytkowania - przestała odpalać, czasem było słychać jedynie lekkie szarpnięcie. Serwis odmówił naprawy z uwagi na ingerencję w sprzęt.

    Nie ukrywam, że kosiarkę regularnie, co ok. miesiąc sam rozkręcałem. Ilość trawy, która się dostawała do środka skutecznie spowalniała jej pracę. Gdybym sam tego nie robił, musiałbym co chwila jeździć do serwisu, a to się mija z celem. Moja ingerencja ograniczała się jedynie do zdejmowania wszystkich plastyków, wciągnięcia odkurzaczem trawy i przeczyszczenia szczoteczką. Prawdopodobnie śrubki były przetarte, więc widać było od razu, że ktoś w niej grzebał.

    Kosiarka droga nie była, najtańszy model ~150zł, więc żył wypruwać sobie nie będę, ale chodzi mi o zasadę. Czy rozkręcenie kosiarki jest równoznaczne z utratą gwarancji mimo, że nie ma kompletnie nic wspólnego z powodem usterki?
  • Poziom 38  
    tom_ex napisał:
    Czy rozkręcenie kosiarki jest równoznaczne z utratą gwarancji

    Większość producentów i serwisów stosuje taka zasadę . Nie dotyczy to elementow ktore okresowo należy wymieniać - ale wtedy zazwyczaj są one na zatrzaski , lub śruby odkręcane palcami.
  • Poziom 15  
    brofran napisał:
    tom_ex napisał:
    Czy rozkręcenie kosiarki jest równoznaczne z utratą gwarancji

    Większość producentów i serwisów stosuje taka zasadę . Nie dotyczy to elementow ktore okresowo należy wymieniać - ale wtedy zazwyczaj są one na zatrzaski , lub śruby odkręcane palcami.

    Ok, zamykam temat.