Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HELUPOWER
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Klimatyzacja na bazie wody ze studni

13 Cze 2014 12:38 10740 169
  • Poziom 9  
    Witam Wszystkich

    Ostatnio wykonałem system do automatycznego nawadniania trawnika. Wodę pobieram ze studni. Przed kupnem i montażem sprawdziłem wydajność studni.
    Pompa o wydajności 3,6m3/h chodziła non stop przez godzinę i wody nie brakło.
    Lustro wody na głębokości 4,5 metra.

    A teraz do rzeczy. Woda jest zimna (około 10 stopni), więc teraz kiedy zaczęły się upały pomyślałem o wykorzystaniu tego faktu do schłodzenia powietrza w domu.

    Czy ktoś robił już takie coś?
    Czy ktoś zna wzory na wyliczenie ile potrzeba wody aby schłodzić temperaturę powietrza z powiedzmy 30stopni do 22 taką metodą?

    Myślałem o kupnie chłodnicy z wentylatorem z jakiegoś Tira i zamontowaniu tego na najwyższym poziomie budynku - zimne powietrze spada na dół. Podłączenie obiegu do studni i mamy klimę.

    Co robić z ogrzaną wodą? Do studni z powrotem? Chyba nie. Do kanalizacji? Trochę szkoda.

    Czekam na Wasze komentarze.

    pozdrawiam
  • HELUPOWER
  • Poziom 14  
    Witam!
    Pomysł nie ma wielkich szans powodzenia. Trzeba by bylo przez tą chłodnicę przepuścić straszne ilości wody, by ochłodzić cokolwiek, a co dopiero cały dom. Dodatkowo, woda wracająca do studni zwiększała by po trochu temperaturę wody w studni ( mało co, ale zawsze ), co powodowałoby kolejne straty wydajności. Kolejnym argumentem przemawiającym przeciw temu projektowi jest koszt energii elektrycznej. Już taniej, prościej i wydajniej byłoby, gdyby kupić jakiś wentylator lub klimatyzator.
  • Poziom 9  
    Ale klimatyzator będzie pobierał 4-5kW energii, a takie rozwiązanie tylko tyle ile pompa pompująca wodę 50-200W ???? (nie wiem ile wody trzeba pompować) + wentylator około 100W.

    Chodziło mi o tanie wykorzystanie zimnej wody, którą mam w studni.

    Może ktoś wie jaką moc schładzania ma taka chłodnica z Tira?

    Jaką energię może pobrać woda i w jakim czasie?

    Po prostu chciałbym potwierdzić lub odrzucić ten pomysł, ale poparty konkretnymi wzorami z fizyki, których nie znam :(
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Nie podam Ci konkretnych parametrów ale aby schłodzić powietrze z 30stopni do 20 chłodnicą 8 rzędową potrzebujesz około 1m3 na godzinę wody przy przepływie powietrza ponad 2000m3/h. Zużytą wodę wpuszcza się do drugiej studni wywierconej około 50m dalej. To co piszę tj przemysł. A cena takiej chłodnicy przekracza 2tys zł. Ma to sens tylko nie wiem czy do domu. Używanie wody do chłodzenia w warunkach przemysłowych jest tańsze od klimatyzacji.

    Zużytą wodę wpuszcza się do basenu w którym można się kąpać natychmiast po napełnieniu bowiem jest ciepła.

    Jak znajdę tabele to podam więcej danych ale to jutro
  • Poziom 9  
    O i to jest świetny pomysł co robić z ciepłą wodą - do basenu!!!
  • Poziom 38  
    Załóżmy że masz temperaturę +32 stopnie to przy temperaturze wody w studni 10 stopni i przepływie powietrza 800m3/h na wylocie uzyskasz temperaturę 20 stopni przy przepływie wody 0,61m3/h wymiary chłodnicy 40cm*40cm. Cena wymiennika w 2013r to około 1200zł.

    Oczywiście można próbować chłodnice samochodowe jednak dla poprawy wydajności wypada założyć przynajmniej 2 sztuki jedna za drugą. Powietrze ma wlatywać do tej chłodnicy z której jest wylot wody.
  • Poziom 11  
    Fajny pomysł, ale nie sprawdzi się... Żeby był jakiś efekt musiałbyś mieć z 5 stopni a nie 10. Dużo zachodu, duże koszty, mała wydajność.
  • HELUPOWER
  • Poziom 38  
    Jeśli masz znajomego mechanika i dostęp do tanich chłodnic samochodowych i sporo miejsca w domu to może się udać :D
  • Poziom 38  
    Podane powyżej dane są dla wody 10 stopni dla 6 wyniki są jeszcze lepsze. Oczywiście można dobrać inne parametry przepływu powietrza lub większą ilość rzędów. To było dla 6.
  • Poziom 13  
    1 Wody do tej samej studni nie wracać
    2 Zużyć do podlewania trawników
  • Poziom 23  
    Temat jest mi mocno obcy ale... jest coś takiego jak klimatyzacja postojowa do ciągników siodłowych. Jej działanie polega na odparowywaniu wody (woda parując odbiera ciepło z powietrza). Sugeruje pójść tym tropem i odpowiednio urządzenie przeskalować do własnych potrzeb.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Witam.
    Teoretyków co nigdy podobnego rozwiązania nie zbudowali, nawet na sztukę, proszę o wstrzymanie się z negatywnymi opiniami na temat skuteczności.

    Rozwiązanie to mimo wielu sporych wad po prostu działa dobrze.
    Ekonomiczne? Nie jest. Wymaga ogromnej ilości wody o odpowiedniej temperaturze.
    Zastosowanie tutaj się ogranicza tylko do ludzi z wodą na ryczałt i do posiadaczy studni.
    Wydajne? Może nie tak jak profesjonalna klimatyzacja, ale pokój schłodzi całkiem dobrze. Może nawet nieduży domek.
    Przenośne to to nie jest, ale jest tanie i proste w wykonaniu.

    Z racji, że także posiadam studnię, kiedyś zastosowałem pompę hand made o mocy chyba 150W na bazie silnika od frani i niezbyt wydajna ona była.
    Do tego z 60m zwykłego węża ogrodowego, filtr sznurkowy, nagrzewnica z samochodu marki NYSA.
    Efekt? Katar przez bite 2 tygodnie za jeden dzień chłodu. Po za tym niemiłosiernie na tej nagrzewnicy skraplała się wilgoć.

    Suma sumarum wynalazek działa i to nawet skutecznie, ale w mojej opinii gra nie warta świeczki.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 31  
    Nie kombinuj z chłodnicą samochodową. Poszukaj pod hasłem" klimakonwektor" oraz" fan coil".
    Zajrzyj tutaj: Link
  • Poziom 9  
    No tak, ale to kosztuje około 2KPLN, a ja chcę zrobić tanio.
  • Poziom 15  
    Witam. Przy jakies okazji spotkalem sie z podobnym rozwiazaniem. Mianowicie typ zchladzal sale restauracji podczas wesela. Sala byla pokaznych rozmiarow i przebywalo w niej okolo 70 osob. Temperatura byla bardzo przyjemna sadze ze okolo 23 lub 24 stopnie przy czym na zewnatrz upal niemilosierny. Niedaleko tej restauracji w cieniu drzew plynal sobie strumyk. Typ wykopal row w ziemi od sali do tegoz strumyka na glebokosci okolo 1.5 m i dlugosci okolo 100 m. W rowie tym usadowil rure o srednicy okolo 70 cm. Taka z wentylacji jaka jest w kopalni. To bylo na slasku. Strumyk byl nizej dla jasnosci i woda tam sie nie dostawala. Miejsce zacienione. Na wlocie tej rury krata, filtr i wentylator od strony sali. Wentylator tez z koalni z wentylacji. Na zlomach widzialem takie. Doprowadzal powietrze z nad strumyka do sali z jednej strony zas z innejwentylatory odbieraly na zewnatrz ciepe. Sadze, ze gdyby rure wkopac do ziemi od studni do domu. Pobierac powietrze wprost ze studni to efekt bylby lepszy. Mam studnie w domu i woda jest tak zimna ze mam wrazenie iz zęby mi popękają. :) a stojac nad studnia czuć przyjemny chłód. Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Chłód to nie wszystko pozostaje jeszcze wilgotność. Dlatego z klimatyzatorów czy nawet yakiego chłodzenia wodnego pojawiają się skropliny które są odprowadzane na zewnątrz. Nawet widać to w autach stojących na czerwonym świetle. Pod spodem kapie woda z parownika klimatyzacji.
  • Poziom 15  
    Tak, wynika to z roznicy temperatur. Skropliny pojawiaja sie rowniez na zimnej szybie. Przy dostarczaniu chlodnego powietrza nie wystepuje drak drastyczna roznica temperatur wiec i ilosc skloplonej wody jest mniejsza. Biorac pod uwage fakt ze nagrzane w domy powietrze posiada bardzo mala wilgotnosc powietrze z nad potoku lub studni nie spowoduje opadow deszczu w mieszkaniu. Zreszta przygladalem sie rurze wylotowej i nie zauwazylem w jej otoczeniu wilgoci. Nie bylo tez wilgotno w samym pomieszczeniu restauracji
  • Poziom 38  
    Teoretycznie masz rację tylko pytanie na jak długo wystarczy tego zimna. I czy zasysane powietrze zdąży się ochłodzić. Dla zwiększenia efektu proponuję zamgławiać wnętrze studni wodą pobraną z jej dna.
  • Poziom 15  
    Wszystko zależy od tego na jakiej głębokości znajduje sie lustro wody. Jeżeli to jest 10-12 m to to temperatura nad lustrem wody będzie na tyle niska ze zapewne wystarczy do wychodzenia pomieszczenia 20 m kw. Bo to nie klimatyzator a jedynie tańszy zamiennik. Proponujesz robienie mgły woda z dna. Pytanie czy ultradxwiekami żeby otrzymać zimna pare, wtedy jak duży musiał by być taki generator i jak długo popracuje o kosztach nie wspomnę. Zaś dodatkowo w tym przypadku napewno wilgotność powietrza wzrośnie. Ale wtedy można zastosować osuszacz weglowy.
  • Poziom 38  
    Nie mgłę wytwarza się dyszami o średnicy 3um. Jeśli ktoś chce spróbować to udostępnie swoją studnię do wody jest 18m. Nie powiem temat ciekawy.
  • Poziom 17  
    A ja zrobiłem dzisiaj próbę i wyszło rewelacyjnie. Chłodnica samochodowa ze złomu z samochodu 2 litry z tym, że tylko chłodnica od klimatyzacji a chłodnica wodna z wentylatorami poszła do czegoś innego. Woda z hydroforu z pompy głębinowej. I najciekawsze były pomiary.
    Wody przelatywało 5 litrów na minutę, temperatura na wlocie 12C, na wylocie 16C. Z wyliczenia wyszło, że ogrzewając tyle wody o tyle stopni potrzeba dostarczyć 1,4kW ciepła czyli tyle ciepła zabierało z otoczenia.
    Niestety w tym roku już tego nie dam rady zrobić fachowo w mieszkaniu bo się upały skończą. Teraz to stało na dworze i nie było wentylatora tylko ustawienie do wiatru. Wyraźnie się czuło zimno za chłodnicą i ciepło obok chłodnicy.
    Super sprawa.
  • Poziom 12  
    Do podlewania taka podgrzana woda jest idealna.Przy takich temperaturach jak teraz można zniszczyć rośliny lejąc bezpośrednio lodowatą wodą ze studni.
  • Poziom 11  
    A ja chciałbym się podzielić (nie swoim ale sprawdzonym sposobem), o wiele estetyczniejszym i bardziej komfortowym niż chłodnice samochodowe.
    warunkiem jest posiadanie swojej studni a już najlepiej 2 osobnych (chociaż na jednej też pojedzie).
    Oczywiście studnia w wiadomym celu - zasilanie w zimną wodę ~8stC.
    Druga studnia do zrzutu wody, ale można też użyć jej do podlewania ogrodu - podgrzana woda lepiej się sprawdza do podlewania - serio.
    I teraz najlepsze, sercem tegoż układu będzie klimatyzator a dokładniej sama jednostka wewnętrzna którą można kupić nawet nową w granicach 200zł.
    Zaraz ktoś powie, że to jest przecież na "freon", tak i nie, wystarczy przerobić złącza (dorobić przelotki lub dospawać) tak aby podpiąć do tego wodę.
    Bo to przecież bardzo wydajna chłodnica ładnie obudowana, do tego z termostatem i sterowaniem z pilota, a nawet są wersje z WiFi itd.

    Tak więc podpinasz wodę ze studni pod to urządzonko, możesz jeszcze dołożyć jakiś elektrozawór nawet ze starej pralki (jest przecież przystosowany do ciśnienia w instalacji) a mniejszy przepływ który zapewnia, to tylko lepiej - woda zdąży oddać zimno a konkretniej przyjąć ciepło.
    Ma dedykowane odprowadzenie skroplin.
    Sterowanie elektrozaworu wyciągnąć z jednostki dzięki czemu włączy się tylko jak włączysz "klimatyzację".
    Można nawet dołożyć jakiś zaworek "grzejnikowy" (zwykły - kręcony) żeby dokładniej wyregulować przepływ.
    Jedyna różnica to taka że trochę spadnie wydajność takiego urządzenia w porównaniu do wykorzystania freonu, ale zaoszczędzone pieniądze zarówno na samej klimatyzacji, jak też zwłaszcza na prądzie.
    Różnica jest dość duża gdyż, jednostka pobiera ok. 80W - w końcu to tylko wentylator.
    A woda ze studni może pochodzić w jakiegoś dużego hydrofora więc pompa nie musi się włączać co chwilę.

    Znajomy ma taką "klimatyzację" w pensjonacie na pomorzu i bardzo sobie chwali, On dodatkowo poszedł o krok dalej, przepuścił wodę ze studni przez wymiennik tak, że woda ze studni nie krąży po układzie a jedynie przyjmuje ciepło cieczy każącej po układzie.
    Zastosowane to jest zamiast grzejników bo przecież te jednostki są nawet projektowane pod grzanie i chłodzenie. Wówczas wystarczy sterowanie w kotłowni i pewnie niejeden się zastanawia jak to jest że "klimatyzatory" pracują zarówno przy +30 jak i -30.
  • Poziom 32  
    Dla komfortu w umiarkowane upały ważniejsze IMHO jest osuszenie niż chłodzenie. Twój układ osusza pomieszczenie? Gdzie idą skropliny?

    Moja klima ostatniej nocy pobierała średnio 180W. Ustawiona na suszenie. Schłodziła przez noc z 25,2 do 21,8°C. Wilgotność spadła z 62 do 50%. Pełny komfort już od 2500 z montażem. Dlaczego ludzie się boją klimatyzatorów i kombinują?
  • Poziom 11  
    Skropliny idą tam gdzie u Ciebie.
    Przecież jednostka wewnętrzna ma odprowadzanie wody na zewnątrz, skoro masz klimę to powinieneś o tym wiedzieć.
    A funkcja osuszania to nie jest żadna magia tylko przepuszczanie powietrza przez zimny element na którym osadza się wilgoć.
    Tylko że przez 10 godzin ty pobierasz 2kW.
    Przy 25 to nawet niema konieczności włączać klimy, jak jest 28 to co innego.
    W opisywanym przeze mnie układzie jest poprostu inny element dostarczający to zimno do jednostki.
    No i jest ono trochę "cieplejsze"
  • Poziom 32  
    Mój sposób jest tak wygodny, że włączam go nawet przy 25, kiedy nie ma konieczności. Dla wygody.
    Ile "zimna" jesteś w stanie zgromadzić na lato? Powietrze jest w stanie odebrać nieograniczoną ilość ciepła, a Twoja studnia?
  • Poziom 11  
    Twój sposób?
    Nie obraź się, ale w tym "Twoim" sposobie niema nic twojego, prócz pieniędzy które na niego wyłożyłeś.
    Temat jest o oszczędnej/ekologicznej klimatyzacji a ty reklamujesz gotowe rozwiązanie ze sklepu.
    To tak jakby był wątek o gotowaniu smacznej zupy a ktoś wbił post, że przecież można iść do dobrej restauracji i zamówić.
    Pytasz jaka jest pojemność cieplna bieżącej wody? - odsyłam do materiałów: http://pl.lmgtfy.com/?q=pojemno%C5%9B%C4%87+cieplna+wody

    Nieskończenie gdyż w studni jest zawsze świeża zimna woda.
    A "zużytą" (ogrzaną) można albo odprowadzić do drugiej studni, albo do podlewania ogrodu.
  • Poziom 32  
    Mój sposób, to mój wybór.
    Woda w studni ma pewną określoną pojemność i nie jest wodą bieżącą. Pewną ilość ciepła odbierze a jak ją za mocno zagrzejesz to nowe problemy.

    Ile energii zużywa sezonowo i jaką moc pobiera przy pracy ciągłej przez tydzień upałów? Pompa, wentylatory - to wszystko zużywa niemałą ilość energii. Masz chyba podpięty licznik?
    W jakim zakresie jesteś w stanie obniżyć wilgotność wewnątrz domu i jaka kubatura?
  • Poziom 11  
    Pompama silnik 1,5 KW i ma wydajność ok 90l/min.
    Zatem za cenę 1kw ~ 70gr dostarczy 3600 l co jest ilością nie do zużycia w ciągu doby, więc kwestę kosztów pozyskania wody można pominąć, tym bardziej że nie jest ona tracona bo mogę podlać ogród więc ten koszt jest pomijalny.
    A wentylator jest ten sam bo to taka sama jednostka m
  • Poziom 32  
    Czyli brak modulacji? 1,5kW lub nic?
    3600l przejdzie przez cienkie rurki wymiennika? Jesteś pewien?
    Ile energii zużywa układ sezonowo lub na miesiąc?
    Nie masz podpiętego podlicznika?
    Może chociaż kwota rocznych wydatków na energię?

    Jaka jest temperatura wymiennika? Wystarczająco niska żeby skroplić parę? Jaki procent czasu jest poniżej punktu rosy? Wiesz że jeśli nie zejdzie poniżej, to nici z osuszania?