Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szumy i trzaski w M-Audio SUB-8 MKII z komputera

13 Cze 2014 17:19 1830 7
  • Poziom 9  
    Witam.
    Dziś przyszło mi kino domowe i mam z nim pewien problem. Mianowicie, gdy podłączyłem cały zestaw do komputera, w subwooferze słychać zakłócenia, pracę hdd itp., gdy ruszam myszką itd. Najlepsze jest to, że zakłócenia są nawet wtedy, gdy przełączę na amplitunerze na tuner, bądź cokolwiek innego. Gdy subwoofer podłącze bezpośrednio do PC to jest to samo. Gdy odłączę amplituner od PC jest cisza i żadnych zakłóceń. Gdy pogłaśniam muzykę, zakłócenia się nie pogłaśniają, tylko ciągle są na tym samym poziomie. To samo na zintegrowanej karcie.(nawet gdy podłącze z kompa kable tylko do prawego i lewego głośnika)

    Mój zestaw to:
    kino
    - amplituner Onkyo HT-R508
    - kolumny M-Audio HCS-9900 5.0
    - subwoofer M-Audio SUB-8 MKII

    komp
    - OCZ ModXStream Pro 600W
    - ASrock 960GC-GS FX
    - Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Music

    EDIT: zapomniałem dodać, że nie posiadam uziemienia, lecz "uziemiłem" komputer, amplituner i subwoofer do grzejnika.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 19  
    Wycisz nieużywane wejścia audio - cd-in, mic-in, aux i wszystkie inne dostepne w mikserze i sprawdz czy jest jakaś poprawa , jeśli masz możliwość wyłączenia zintegrowanej karty dzwiękowej w biosie to ją wyłącz skoro korzystasz z karty na PCI , przyczyną takich zakłóceń może być zła filtracja napięć zasilania , zasilacz lub płyta główna , w twoim wypadku stawiałbym na płytę główną. Zakłócenia o których piszesz nie pojawiły się z momentem zakupu kina domowego , one były cały czas , zwyczajnie kino je ujawniło.
  • Poziom 15  
    Obejrzyj płytę główną , czy jakieś elektrolity nie są popuchnięte , to samo w zasilaczu . Kondensatory mogły równie dobrze powysychać , szczególnie jeśli są kiepskiej jakości . Aha , nieużywane wejścia warto wyciszyć , szczególnie mikrofonowe - tak , jak pisze kolega midi.smf . Od siebie dodałbym jeszcze że dobrze jest utrzymywać wysterowanie sygnału cyfrowego na jak najwyższym poziomie , byle nie przesterowywać , tuż poniżej . Regulację głośności na mikserze ( to co jest na pasku ) dajemy na 100 % , odtwarzacz - jakiś mediaplayer czy inny też maksymalnie do góry - ostrożnie jeśli używasz np equalizera. Basy np +12 dB , to i 12 dB mniej na głównej głośności odtwarzacza :) Dalej - fizyczny potencjometr od creativa ( w twoim przypadku wzmacniacza przez duże W :) już nie musi być tak wysoko i nie wzmacniasz śmieci które włażą z zasilaniem . Ostatnia rada - karta , nawet średniej jakości wewnętrzna - powinna działać lepiej niż ta na płycie .
    :D Widzę że taką właśnie masz . Pozostaje zewnętrzny interfejs audio , choćby najprostszy na usb .
    Aha , wyłączenie zintegrowanego z płytą kontrolera audio w biosie nie wpłynie na ilość śmieci audio z drugiej karty , ale dobrze to zrobić i od razu wywalić sterowniki z poziomu systemu . Im mniej urządzeń , tym lepiej , szczególnie jeśli siedza na tych samych przerwaniach.

    Ps . Hm ... dziwne to trochę . Dobrze rozumiem ? Niezależnie od wejścia i nastaw wzmacniacza , wystarczy że podłączysz komputer choćby jednym kablem ... w głośnikach zaczyna się pojawiać śmietnik ? Tak ?

    Dodano po 30 [minuty]:

    Jest parę możliwości :
    1 - kabel optyczny albo SPDIF coax , jeślo masz wejście cyfrowe we wzmacniaczu :)
    Na mój rozum - albo gdzieś pomiędzy urządzeniami zakłócenia lecą sobie po masie audio i dodają się do sygnału , albo ... zasilacz Ci śmieci i zakłóca przez sieć . Spróbuj podłączyć urądzenia w innej kolejności do sieci . Uziemienie " z kaloryfera podłącz tylko do kompa a wzmacniacz i sub włącz do gniazdka bez uziemienia - Masz pewnie zmostkowane 0 robocze czyli "N - kę" z bolcem uziemiającym - jak to bywa w instalacjach dwuprzewodowych - nie dziwi mnie zatem że się tam gdzieś napięcie pojawia , które się wciska na wejście audio przez masę . Sprawdź próbówką czy przypadkiem nie masz fazy na kołku uziemiającym albo na obudowie któregoś z urządzeń , jeśli masz też fikcyjne uziemienie z gniazdka - ( po odłączeniu kaloryfera )
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 9  
    Mam jeszcze t6100 i nawet gdy pogłośnię wszystko na maksa słychać delikatne szumy, ale nie te zakłócenia.
    Oczywiście, mam wyciszone wszystkie wejścia.

    Nawet gdy przez uziemienie podłączę kompa z subwooferem to słychać zakłócenia. Patrzyłem na kondensatory, nie są spuchnięte, płyta ma 2 miesiące. Trochę szkoda mi kupować zewnętrzną kartę dźwiękową, ponieważ ta naprawdę jest zaje*ista. Niezależnie czy mam na minimum głośność czy na maksimum, zakłócenia ciągle są. Jedynie gdy pogłaśniam na subwooferze potencjometrem, wtedy zakłócenia się pogłaśniają. To naprawdę jest dziwne, bo na pozostałych głośnikach tego nie słychać..

    EDIT: zapomniałem dodać, że gdy podłączam przez coaxial jest tak samo..

    EDIT2: Nie mam w kontakcie w ogóle uziemienia(nie mam bolca w kontakcie), dlatego "uziemiam" przez grzejnik.

    Dodano po 24 [minuty]:

    ROZWIĄZAŁEM PROBLEM.
    Nie wiem czego jest to przyczyna, ale podłączyłem subwoofer bezpośrednio do gniazdka i po zakłóceniach.
    Mam listwę komputerową, która teoretycznie ma uziemienia(czyli ma bolce) z wszystkich urządzeń, były one zespolone, gdy podłączyłem subwoofer bezpośrednio do gniazdka bez bolca, to już zakłóceń nie ma. Może wie ktoś dlaczego tak się dzieje?
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    No to świetnie :)
    Wydaje mi się że problem bierze się ztąd , że zasilacze komputerowe mają wirtualnie połowę napięcia zasilania na obudowie względem N -ki , jak ich nie uziemisz . Weź miernik i sam zobacz :)
    AC zasilające jest dzielone na połowę przez 2 kondensatory filtra wejściowego i z minimalnym natężeniem - ale jednak - występuje na obudowie nieuziemionego kompa . Do tego dochodzą zakłócenia biorące się z różnicy płynących prądów w obu kablach zasilających . Dołączasz masę sygnałową do wzmacniacza i różnica wywoływana spadkiem napięcia na różnej od zera oporności tych przewodów ( wzmaka i kompa ) znajduje się na wejściu audio :) Jak Pomiędzy wzmacniacz i komputer włożysz filtr , róznica nadal jest obecna , ale nie tętni już tak " cyfrówką " To nie są piki , które włażą , choćby indukując się w żyle sygnałowej , kiedy po ekranie prąd skraca sobie drogę . Tak jak myślałem , uziemienie dołączone tylko do kompa , a nie ( przez listwę ) również do suba - załatwiło sprawę :)
  • Poziom 9  
    Aktualnie nie mam nic uziemionego i wszystko działa. Czy da się jakoś inaczej rozwiązać problem? Bo jednak chciałbym podłączyć subwoofer do listwy. Czy jedynym rozwiązaniem jest wyciągnięcie bolca z listwy?
  • Poziom 15  
    W jaki sposób uziemiałeś się do kaloryfera ? Gdzie dołączałeś przewód ?
    Do listwy , czy do obudowy kompa ?
  • Poziom 9  
    Różnie próbowałem, raz podłączałem z listwy uziemienie do grzejnika, a raz z obudów..