Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer nie uruchamia się prawidłowo

15 Cze 2014 17:05 1155 7
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich.
    Mój problem polega na tym, iż komputer od pewnego czasu praktycznie nie funkcjonuje.
    Wczoraj (14.06.2014) został zostawiony na jakąś godzinkę, i jak wróciłem i chciałem zacząć dalszą pracę, komputer się zawiesił. Po zresetowaniu komputer nie uruchamiał się właściwie, procedura zatrzymywała się na windowsowym "Zapraszamy", po późniejszych resetach już nawet logo windows sie nie pokazywało, aż w końcu komputer przestał cokolwiek wyświetlać, w miedzy czasie zdjąłem obudowę o w środku odkręciłem kartę graficzną, sieciową i ponownie włożyłem RAMy, nie wiem czy speaker wydawał jakieś dźwięki, gdyż po prostu był odłączony.
    Jedyny komunikat jaki mi się wtedy udało uzyskać, wyświetlił się na lewym górnym rogu ekranu:

    "1550 DDR2 512 MB VBIOS 53905EAD. IFH V9.12.8.2 CL#237634"

    Komputer wyłączałem włącznikiem na przednim panelu, potem już się przerzuciłem na włącznik z tyłu zasilacza, odłączałem go również od sieci.

    Następnego dnia, czyli dzisiaj, ponawiałem próby uruchomienia komputera, tym razem po przeszukaniu internetu postanowiłem odnaleźć głośniczek i go wpiąć na płycie głównej.
    Od razu przy pierwszym uruchomieniu usłyszałem powtarzające się piski, jeden długi i dwa krótkie.


    Potem jeszcze przekładałem RAMy, wyjmowałem grafikę, odłączyłem komputer od prądu i wyjąłęm bateryjkę na kilkanaście minut, co potem poskutkowało resetem BIOSu gdy uruchomiłem obraz poszedł, piski też, ogólnie wiele razy jeszcze odpalałem, czasem nic się nie wyświetlało, czasem wyskakiwały inne komunikaty, m.in.

    "DETECTING IDE ATAPI DEVICE FOUND CD ROOM, TRY TO BOOT PROM IT... FAIL
    BIOS ROM CHECKSUM ERROR
    DETECTING FLOPPY DRIVE A MEDIA DRIVE A ERROR SYSTEM HALT"

    Mniej więcej coś takiego, mogłem pomylić kolejność, gdyż przepisywałem na kilka karteczek.

    Wraz z tym komunikatem z głośniczka cały czas wydobywał się pisk, taki jakby bardzo szybko powtarzający się, odgłos ten przypominał taki klasyczny budzik z dzwonkiem, i cały czas mnie tak budziło gdy przepisywałem ten komunikat.
    Od wystąpienia tej usterki słyszałem to kilka razy, ale dopiero po którymś razie udało się cokolwiek wyświetlić, i to właśnie był ten komunikat.

    Raz na kilkanaście uruchomień, z przekładaniem RAMów itp. kompter uruchomił się normalnie, raz mi się udało z jednym RAMem w slocie (pomyślałem wtedy że ten drugi jest wadliwy), a raz z obydwoma RAMami, generalnie raz się uruchomi, nie ważne czy zamknę system, czy spróbuję systemowo uruchomić ponowannie, nie ma szans.

    Znana mi specyfikacja:

    Płyta ASUS P5V D2-VM

    Procesor Intel, chyba core 2 duo

    RAM Hynix 512 MB PC2-5300 x2 (1 GB)

    Dysk Hitachi HDT 725032VLA360, 320 Gb, w praktyce niecałe 300...

    Grafika to jakiś ATI Radeon chyba, szczegółów nie znam.

    Zasilacz CHIEFTEC 500 W, od 2012 roku, wcześniej od początku istnienia (2007) chodził na jakimś pseudo Power Man 300 W, przez długi czas na początku również Viste miał, ale odkąd zainstalowałem XP proffesional SP3 i wymieniłem zasilacz wraz z obudową (poprzednia była mniejsza, Midi ATX chyba), do dzisiaj praktycznie żadnych większych problemów z tym komputerem nie było, a jeśli już, to nie wymagały one otwierania obudowy...

    PS: Przepraszam, sory za tą chaotyczność tekstu i brak chronologii, ale pisałem to co i rusz przypominając sobie jakieś szczegóły, które od razu dopisywałem.

    Z góry dzięki za pomoc :)
  • Szafy Rack
  • Poziom 28  
    1.4.2.1 Memory issue: Beep (1 long 2 short)
    A Clean the Golden Finger of memory
    B Clean the memory slots
    C Leave only one memory stick to test
    D If convenient, please change different memory to test again
  • Szafy Rack
  • Poziom 10  
    Radzę sprawdzić "fizycznie" stan komputera. Może jest bardzo zakurzony w środku? sprawdź wszystkie połączenia kablowe. Sprawdź, czy na płycie głównej kondensatory są ok.
    No i sprawdź temperatury oraz pamięci RAM najlepiej memtest86+.
    Najlepiej przetestuj kości RAM osobno. Wyjmij jedną i zrób test, później drugą.
  • Poziom 8  
    Już znalazłem w internecie te zalecenia, ale problem jest "głębszy" komputer udaje się w pełni uruchomić po kilku resetach z wyłączeniem zasilacza i odpięciem wtyczki sieciowej.
    Zauważyłem jednak, że korzystanie z komputera jest wtedy bardzo utrudnione, przy kilku aplikacjach, automatycznie się zawiesza tak, że w ogóle nie reaguje na polecenia klawiatury i myszki, na klawiaturze nie mogę nawet sterować lampkami "num/caps/scroll lock" i generalnie żadne Ctrl Alt Del nie działa, konieczne jest całkowite wyłączenie komputera zasilaczem i odłączenie dopływu prądu. Podejrzewam, że resetuje to BIOS, bo bateryjkę wyjąłem gdyż i tak gniazdo na nią jest rozwalone i ciężko jest ją tam umieścić na stałe, a za każdym, poprawnym uruchomieniem komputera, zegar i kalendarz resetują się do stanu domyślego BIOSu, (01.01.2007 00:00).
    Generalnie głupie odtworzonie informacji o pliku w Winampie podczas odtwarzania muzyki, powoduje zawiechę i koniec pracy, to samo jakieś inne operacje, bądź kilka dowolnych aplikacji na raz, ewentualnie gry bądź inne bardziej wykorzystujące komputer aplikację pojedyńczo, mam tu na myśli aplikacje "żrące" pamięć i procesor.

    Nie mniej jednak zarówno EVEREST, jak i zwykłe grzebanie w BIOSie pokazuje to co wcześniej, RAMu tyle samo, że niby obydwie kości są okej, mimo iż zawsze żużycie poniżej 50 % jest jak patrzę, to samo z prockiem i resztą osprzętu, temperatury w obu przypadkach również w normie, to samo z odczytem prędkości wentylatorów. Sam również podotykałem i obejrzałem dokładnie wnętrze komputera, kabelki poprzestawiałem by w miarę przepływ powietrza był i nic nie przeszkadzało, wszystkie wiatraczki się kręcą jak trzeba, żadna część, radiator etc. nie jest nawet gorąca, tylko jak już to ciepła. To samo z napięciami, wprawdzie nie sprawdzałem miernikiem, ale BIOS i Everest pokazują raczej niewielkie odchyły, ogólnie to raczej norma, zresztą zasilacz markowy, a nie żadna chińska atrapa, no to jak...

    Ogólnie wszystko wygląda dobrze, wszystkie pomiary unormowane, tak jakby wszystko miało być w porządku - a jednak nie jest...

    PS: Tak, zauważyłem że chyba z 2-3, może więcej kondensatorów jest nieco leciutko wybrzuszona na górze, ale żadnych śladów wycieku czy coś nigdzie nie zauważyłem, zresztą to już chyba nie od dzisiaj było...no i pomijam to czego nie zauważyłem, bo płyty jednak całej nie wyjmowałem i dokładnie każdego kąta nie oglądałem, zawsze istnieje możliwość że coś się na dole rozleje, albo jakaś część wypali, coś urwie...bo pierwszym zdjęciu pokrywy zaraz po wystąpieniu usterki, zauważyłem małą pajęczynę w środku, ale chyba nie możliwe jest, by coś małego wlazło i zrobiło jakąś szkodę, nie ? No bo co takie małe robactwo może zrobić ?
  • Poziom 43  
    langustamazowiecka napisał:
    chodził na jakimś pseudo Power Man 300 W

    Płyta gł. może być już daaawno uszkodzona przez pracę z tą atrapą.

    witoldwitoldowicz napisał:
    1.4.2.1 Memory issue: Beep (1 long 2 short)
    A Clean the Golden Finger of memory
    B Clean the memory slots
    C Leave only one memory stick to test
    D If convenient, please change different memory to test again

    Nie wiem skąd to kolega wziął - jest to diagnoza błędna.

    ASUS P5V D2-VM posiada BIOS Award:
    1 długi, 2 krótkie – błąd karty graficznej
    Powtarzający - błąd pamięci RAM
    Podczas pracy komputera – przegrzanie procesora

    Zalecam pozostawić 1 kość ram.
    Podaj napięcia z bios z zakładki Health.
    Wklej zrzut ekranowy z programu Crystal Disk Info dla wszystkich dysków.
    Wykonaj bootowalny memtest tej jednej kości - potem drugiej - obydwu na raz na razie nie wkładaj.
    Prawidłowo umieść
    langustamazowiecka napisał:
    ATI Radeon chyba

    w slocie i doprowadź do niego zasilanie jeśli to konieczne.
    Podaj dokładnie jaka to karta ATI.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zamocuj prawidłowo chłodzenie na cpu - wentylator ma się kręcić.
  • Poziom 10  
    Jeśli kondensatory są wybrzuszone(nawet lekko) to nie spełniają już prawidłowo swojej roli - nie dostarczają odpowiednich wartości na procka itp które powinny przez co wieszają Ci kompa. Wg. mnie masz płytę do wymiany i wtedy powinno wrócić wszystko do normy.
  • Poziom 8  
    Hardware Monitor

    Q-Fan Controler Enabled
    Vcore Voltage 1.29 V
    3.3V Voltage 3.25 V
    5V Voltage 4.97 V
    12 V Voltage 12.21 V

    CPU Temperature 36 C
    M/B Temperature 32 C
    CPU Fan Speed 1088 RPM
    Chassis Fan Speed 2033 RPM

    CPU Fan Speed Warning 600 RPM
    Start Up Temperature C 50
    Full Speed Temperature C 65
    Start Up PWM 0
    Slope PWM 4PWM/C

    I w chwili gdy chciałem wyjść z zakładki...zaciął się !!! Na BIOSie, rozumiecie ?!

    Teraz każda próba uruchomienia jak się nie powiedzie to wyłączenie przełącznikiem z tyłu zasilacza i odłączeniem wtyczki zasilania na jakiś czas, inaczej się nie da, bo musi zresetować BIOS aby się w ogóle coś na monitorze pokazało i jakoś się zaczął ten rozruch (bateria jest wyjęta i zawsze gdy się uda zegar i kalendarz jest przestawiony na domyślną porę).

    Gdy już normalnie piknie jeden raz jak przy zwyczajnym rozruchu, to zaraz musi dwa razy bo pokazuje jakieś dwa błędy, i muszę wcisnąć F1 by kontynuować.
    Te błędy zawsze występują po resecie BIOSu (wcześniej aby normalnie rozruszać musiała być wpierw w BIOSie wyłączona opcja stacji dyskietki, której w tym komputerze nigdy nie było, a jednak domyślnie jest włączona) z tego co pamiętam ten problem był chyba zaraz bo tym jak długi czas komputer rozebrany na bebechy przeleżał w szafie, a wcześniej miał formatowany i od nowa dzielony na partycje dysk, a także instalowany system XP (fabrycznie Vista była).
    Od początku ten problem nie występował.
    No ale dobra,. jedziemy dalej, załadował się poprawnie Windows, pokazał się pulpit itd. ruszam myszką i...zawiecha, muszę wyłączyć kompa przełącznikiem, bo się odciąć w żaden sposób nie da....

    Także jak ja mam w tej sytuacji wykonywać jakieś testy dysku czy memtesty to...no sory, wielkie dzięki ale nie jestem w stanie zrealizować obecnie tych rad.

    Na wymianę płyty na razie mnie nie stać.
    Kiedyś pamiętam był dysk podejrzewany o Bad Sectory, do dzisiaj nie wiem jak to z nim jest...stacja CD też nie funkcjonuje jak trzeba, już dawno temu doświadczony problemami, po naprawie kompa chciałem dokonać kopii zapasowej dysku, ale nagrywanie płyt było bardzo utrudnione, mimo iż jeszcze kiedyś na takich samych płytkach DVD udawało się to bez problemu..

    Problemy z tym komputerem były prawie od początku jego użytkowania...
  • Moderator na urlopie...
    langustamazowiecka napisał:
    chodził na jakimś pseudo Power Man 300 W


    safbot1st napisał:
    langustamazowiecka napisał:
    chodził na jakimś pseudo Power Man 300 W

    Płyta gł. może być już daaawno uszkodzona przez pracę z tą atrapą.


    Markowy, choć nie za mocny zasilacz. Radzę doczytać o firmie produkującej PowerMan, czyli In-Win. Już dawno usunęliśmy go z Czarnej Listy Zasilaczy, na której znalazł się tylko i wyłącznie przez czysty przypadek.

    langustamazowiecka napisał:
    I w chwili gdy chciałem wyjść z zakładki...zaciął się !!! Na BIOSie, rozumiecie ?!


    Rozumiemy. Podłącz inną kość RAMu.
    Sprawdź podłączenie wszystkich urządzeń i zrób porządek z tym gniazdem zasilania baterii BIOS. Tak być nie może. BIOS ma być ustawiony poprawnie.;)