Witam, dostałem od znajomego radio Alan 28 które nie chce odbierać, pomimo że na drugim radiu słychać mnie jak nadaję idealnie, czysto i wyraźnie. Radio pracuje z anteną Hustler IC-100, antena zamontowana na dachu samochodu. Żeby było cokolwiek słychać muszę rozkręcić RF-gain na maxa, squelch ustawiony jest tak że zbiera wszystkie szumy, bo jak delikatnie przykręcę to to nastaje grobowa cisza. Luty poprawione na całej płycie, gruszka i jej przewód przemierzone i są ok. Zastanawia mnie taka kwestia że gdy dotknę metalowej wtyczki od gruszki to wskaźnik RX podskakuje tak jakby był jakiś średni odbiór, a gdy dotknę ręką bata anteny to cichnie szum. Jeżeli już jakiś bardzo słaby odbiór jest to jest na tyle słaby że wskaźnik diodowy na przednim panelu ani drgnie. Macie jakieś pomysły od czego zacząć? Przyznaję że z radiotechniką nie miałem do tej pory za wiele do czynienia.
P.S. Na innych kanałach potrafił łapać dosyć głośno i wyraźnie Rosjan
(jakieś 200 km do granicy), Niemców a nawet Amerykanów-nie wiem czy to zwykła propagacja czy coś poza tym.
P.S. Na innych kanałach potrafił łapać dosyć głośno i wyraźnie Rosjan
(jakieś 200 km do granicy), Niemców a nawet Amerykanów-nie wiem czy to zwykła propagacja czy coś poza tym.