Witam,
Mam następujący problem.
Posiadam w aucie centralkę od urządzenia zabezpieczającego która cały czas pobiera 20mA. Są do niej podłączone 2 +. Jeden stały, drugi po stacyjce.
Dodatkowo kupiłem sobie automatyczny włącznik świateł dokładnie taki jak tutaj.
Ma on zamontowany fotorezystor który odpala halogeny wtedy kiedy jest ciemno jak zamykam bądź otwieram samochód. Przełącznik jest wówczas w pozycji AUTO.
Ostatnio zauważyłem, że jak jest ciemno, przełącznik jest na AUTO to od czasu do czasu zapalają mi się halogeny niewzbudzane przeze mnie umyślnie. Tak jakby coś kradło prąd, a system wykrywa tak jakby impuls pobudzający.
Sytuacja wygląda identycznie w przypadku kiedy zamknę auto siedząc w środku i podpinając ładowarkę 2A do zapalniczki. W tym przypadku samoczynnie odpalają sie halogeny po czym gasną i tak w kółko.
Pomysł mam taki, że mogę do centralki urządzenia zabezpieczającego podpiąć inne źródło zasilania i wtedy nie będzie wykorzystywała ona prądu z akumulatora właściwego.
Ma to jakiś sens?
Mam następujący problem.
Posiadam w aucie centralkę od urządzenia zabezpieczającego która cały czas pobiera 20mA. Są do niej podłączone 2 +. Jeden stały, drugi po stacyjce.
Dodatkowo kupiłem sobie automatyczny włącznik świateł dokładnie taki jak tutaj.
Ma on zamontowany fotorezystor który odpala halogeny wtedy kiedy jest ciemno jak zamykam bądź otwieram samochód. Przełącznik jest wówczas w pozycji AUTO.
Ostatnio zauważyłem, że jak jest ciemno, przełącznik jest na AUTO to od czasu do czasu zapalają mi się halogeny niewzbudzane przeze mnie umyślnie. Tak jakby coś kradło prąd, a system wykrywa tak jakby impuls pobudzający.
Sytuacja wygląda identycznie w przypadku kiedy zamknę auto siedząc w środku i podpinając ładowarkę 2A do zapalniczki. W tym przypadku samoczynnie odpalają sie halogeny po czym gasną i tak w kółko.
Pomysł mam taki, że mogę do centralki urządzenia zabezpieczającego podpiąć inne źródło zasilania i wtedy nie będzie wykorzystywała ona prądu z akumulatora właściwego.
Ma to jakiś sens?