Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Codegen 300W - czy może spowodować uszkodzenie urządzeń?

Mosi 03 Maj 2005 22:33 10726 52
  • #31 03 Maj 2005 22:33
    Mosi
    Poziom 11  

    Moim zdaniem nie trafiłem chyba na najgorszy..
    Po podłączeniu trzech twardzieli, zasilacz nie stawiał żadnych oporów.
    Zdarzyło się raz, że komputer się po prostu wyłączył, ale wystarczyło odłączenie wszystkich urządzeń, start z samą płytą główną, a później wszystko było normalnie.
    Zmartwiły mnie jedynie te posty, mówiące o niezbyt chlubnej działalności Codegenów w światku komputerów.

  • #32 09 Cze 2005 12:57
    kilagor
    Poziom 2  

    Jestem a raczej byłem, a sumie wychodzi na to że nadal jestem :( kolejnym nieszczęsnym użytkownikiem Codegena 300 :/ Mianowicie spalił mi się on ok miesiąca temu :/ Na szczęście skończyło się tylko tylko na wymianie zasilacza (pracował około 1,5 roku), reszta komponentów nie została uszkodzona. Teraz pracuję na ColorsIt 350 czyli zgodnie z tym co napisał jeden z kolegów powyżej na klonie Codegena :( Oby dane mu było działać bezawaryjnie jak najdłużej :| Przyznam się że kiedy 2 lata temu kupowałem komputer to doskonale wiedziałem z jakich podzespołów ma się składać moja maszyna, ale po za zasilaczem/obudową do których to, będac zupełnie nieświadomy jak istotną rolę odgrywają w poprawnym funkcjonowaniu całego zestawu, absolutnie nie przywiązywałem uwagi i zdałem się na najtańszy model polecony przez sprzedawcę :| Dopiero teraz gdy zupełnie przypadkowo trafiłem na to forum zrozumiałem że zasilacz to podstawa :| W przyszłości napewno postawię tylko na produkty renomowanych producentów, gdyż cena markowego zasilacza jest stosunkowo niewielka w porównaniu do wymiany większości komponentów w miarę nowego komputera

  • #33 09 Cze 2005 14:25
    Krzycho2612
    Poziom 16  

    Nie ma znaczenia, jaki jest zasilacz - każdy może spalić komputer.

  • #34 09 Cze 2005 17:29
    TONI_2003
    Moderator

    Krzycho2612 napisał:
    nie ma znaczenia jaki jest zasilacz kazdy morze spalic kompa

    ... jeżeli nie masz o tym pojęcia to przynajmniej nie zabieraj głosu w temacie zasilaczy bo pisanie totalnych bzdur nie ma najmniejszego sensu !
    Spalić sam siebie tak ( jako że nie ma nic wiecznie ) ale nie ciągnąć za sobą np. cały komputer.

  • #35 10 Cze 2005 19:11
    mariolife
    Poziom 11  

    używałem tego codeshita 2lata,poza tym że kondensator się wylał chodził poprawnie dopóki nie zrobiłem upgrade sprzętu,zapomnijcie że on ma 300w ja mu daje max200w,zmieniłem go na modecoma350gtf -to całkiem inne zasilacze

  • #36 10 Cze 2005 19:59
    Jaroff
    Poziom 27  

    Cytat:
    Spalić sam siebie tak ( jako że nie ma nic wiecznie ) ale nie ciągnąć za sobą np. cały komputer

    A jakie zabezpieczenie przed uwaleniem połowy kompa ma chieftec 420-302df w razie zwarcia diody shottkiego i podaniu na 5 lub 12v napięcia zmiennego?

  • #37 10 Cze 2005 21:43
    k4be
    Poziom 31  

    Jak się schotka zewrze to zwiera trafo, które nie daje żadnego napięcia, a jeśli przez chwilę zwarta jest tylko jedna połówka, to napięcie jest buforowane przez elektrolit. Nie robiłem za dużo przy zasilkach do komputera, ale spodziewam się, że tak będzie.

  • #38 10 Cze 2005 22:25
    TONI_2003
    Moderator

    Jaroff napisał:
    A jakie zabezpieczenie przed uwaleniem połowy kompa ma chieftec 420-302df w razie zwarcia diody shottkiego i podaniu na 5 lub 12v napięcia zmiennego?


    Jakoś nie mogłem zakwalifikować Twego określenia do stosowanych określeń jako zabezpieczenie i pozwolę sobie je wszystkie zacytować by nie było że czegoś ominołem:

    Każdy zasilacz powinien być zabezpieczony przed możliwie dużą liczbą niekorzystnych czynników,które mogą zaszkodzić stabilności i bezpieczeństwu pracy komputera.
    Poniżej wyjaśniamy znaczenie skrótów najważniejszych stosowanych
    dziś zabezpieczeń.


    OVP [Over Voltage Protection] – zabezpieczenie
    przed zbyt wysokim napięciem na wyjściu, wymagane normą ATX12V, osobne dla każdej linii, zapobiega uszkodzeniu zasilanych podzespołów,
    gdy stabilizator zacznie niebezpiecznie zawyżać napięcie.
    UVP [Under Voltage Protection] – zabezpieczenie
    przed zbyt niskim napięciem na wyjściu, rzadziej spotykane niż OVP, gdyż w większości urządzeń niższe od nominalnego napięcie nie wyrządza szkód; może najwyżej powodować nieprawidłową pracę podzespołów.
    OCP [Over Current Protection] – zabezpieczenie przed zbyt wysokim prądem na wyjściu, wymagane
    przez normę ATX12V, osobne dla każdej linii, zapobiega przeciążeniu stabilizatora, co przy długotrwałym obciążeniu mogłoby doprowadzić do uszkodzenia zasilacza.
    OLP [Over Load Protection] – zabezpieczenie przed przeciążeniem, ogólne zabezpieczenie całego urządzenia
    (bez rozgraniczenia na poszczególne linie), ma zapobiegać uszkodzeniu zasilacza przy poborze z niego zbyt dużej mocy.
    Czasami występuje też pod nazwą
    OPP [Over Power Protection].
    OTP [Over Temperature Protection]– zabezpieczenie
    przed przegrzaniem, wymagane przez normę ATX12V, ma zapobiegać uszkodzeniu zasilacza, a pośrednio także zasilanych elementów w przypadku awarii wentylatora lub przeciążenia zasilacza.
    Często występuje w powiązaniu z OLP.
    SCP [Short Circuit Protection] – zabezpieczenie
    przeciwzwarciowe, ma za zadanie wyłączać zasilacz w przypadku wykrycia zwarcia w obciążeniu.
    Za zwarcie uważa się każde obciążenie o impedancji mniejszej niż 0,1 Ω. Zabezpieczenie obowiązkowe dla każdego zasilacza.
    IOVP [Input Over Voltage Protection] zabezpieczenie
    przed zbyt wysokim napięciem wejściowym.
    Opcjonalne, spotykane tylko w zasilaczach z przełączanym manualnie zakresem napięcia sieci energetycznej.
    IUVP [Input Under Voltage Protection]– zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem wejściowym.
    Układ IUVP spotyka się czasami w zasilaczach z ręcznie przełączanym zakresem napięcia sieci energetycznej.

    Może kolega sam jest wstanie jednoznacznie dopasować swe zapytanie do podanych zabezpieczeń ?
    Pozostaje tylko rozszyfrować te znaczki jakie ma na tablicy znamionowej Chieftec model 420-302DF (poniżej załączam ten wycinek)
    Codegen 300W - czy może spowodować uszkodzenie urządzeń?

  • #39 10 Cze 2005 23:06
    PitD

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kiedyś mierzyłem watomierzem pobór mocy komputera z CODEGENEM 300W. Przy obciążeniu i wskazaniach watomierza na 120 Wat komputer wieszał się za każdym razem. Brakowało już mu prądu.
    Resztę dopowiedzcie sobie sami ...

  • #40 11 Cze 2005 00:28
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Witam
    PitD
    Twój pomiar niekoniecznie musi być miarodajny. Byłby, gdyby prąd i napięcie miały kształt sinusoidalny.
    Z napięciem nie ma problemu ale prąd to niemal ciąg impulsów daleko odbiegających kształtem od sinusoidy. Stąd moje wątpliwości co do wiarygodności pomiaru.
    Wierzyłbym wskazaniom tylko przy pomiarze zasilacza z aktywnym PFC.

  • #41 11 Cze 2005 09:04
    PitD

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Czyżby elektrownia dawała w gniazdku inny prąd ?
    Pomiaru dokonałem na wejściu 230V zasilacza.
    Właczylem watomierz w gniazdko 230 V a w niego wtyk 230 V zasilacza.
    Tam chyba jest sinusoida ?
    Mierzyłem moc dostarczaną do zasilacza.

  • #42 11 Cze 2005 09:08
    mkos1
    Poziom 29  

    PitD napisał:
    Czyżby elektrownia dawała w gniazdku inny prąd ?
    Pomiaru dokonałem na wejściu 230V zasilacza.
    Właczylem watomierz w gniazdko 230 V a w niego wtyk 230 V zasilacza.
    Tam chyba jest sinusoida ?
    Mierzyłem moc dostarczaną do zasilacza.


    Koledze chodziło o kształt pobieranego przez zasilacz prądu - wcale nie musi on być dokładnie sinusoidalny.

    Jakim watomierzem mierzyłeś pobór mocy ?

  • #43 11 Cze 2005 09:16
    Pi-Vo
    Poziom 36  

    Mam taki watomierz który mierzy napięcie ,prąd ,moc ,współczynnik mocy ,liczy kilowatogodziny i koszt po wprowadzeniu ceny za kilowatogodzinę.Oczywiście watomierz uwzględnia współczynnik mocy i mierzy moc niezależnie od charakteru obciążenia ,więc jest miarodajny.Mój komputer pobiera w stanie iddle ok. 110W (płyta GA-7VAXP ,Athlon 1700+ trochę podkręcony ,2 dyski barracudy 40GB i 160GB ,nagrywarka ,DVD ,CD-ROM ,flop ,czytnik kart chip ,tuner Fly Video ,GF2-MX400 ,sieciówka Intel ,DDR256MB Kingston).Przy nagrywaniu płyty pobór wzrasta do 130W.Codegen 300W (po moich przeróbkach) bez problemu to ciągnie a na codzień używam zasilacza Colorsit 300W Silent ,też po moich modyfikacjach.Jest to bardzo porządnie zrobiony zasilacz na scalakach SG6105 i w przetwornicy STB też jakiś SG siedzi.Codegena próbowaliśmy też na zestawie gdzie był Radeon 9800 i Barton 3200+ ,przy 3Dmark 2005 w szczytach pobierał 206W ,średnio 196W i Codegen radził sobie.Na stałe w tym komputerze jest no name porządnie zrobiony na SG6105 który zwie się EPS-300 (oczywiście po moich modyfikacjach) i też ciągnie to bez problemu.Może taki Codegen z półki sklepowej nie daje rady ale po wymianie diod na porządne ,poprawie kontaktu elementów z radiatorami i kilku innych modach radzi sobie nieźle.

  • #44 11 Cze 2005 09:20
    PitD

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Watomierz EKM 265.
    Codegen 300W - czy może spowodować uszkodzenie urządzeń?

  • #45 11 Cze 2005 09:24
    Pi-Vo
    Poziom 36  

    Mój jest podobny ,też we wtyczce.One mierzą z błędem nie większym niż 5% nawet jak obciążenia mają indukcyjny charakter i PF wynosi 0,3 więc można wierzyć temu pomiarowi.Przy obciążeniu rezystancyjnym (na żarówce sprawdzone) błędy są poniżej 1%.

  • #46 11 Cze 2005 11:32
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Witam
    PitD
    cytat:
    Czyżby elektrownia dawała w gniazdku inny prąd ?

    Nie można tak ujmować zagadnienia.
    Napięcie ma kształt zbliżony (nawet bardzo) do sinusoidy.
    Prąd niestety nie.
    Nasze urządzenia bardzo wpływają na jego kształt.
    Stąd tyle problemów z jego pomiarem.
    Jeśli nie wierzysz, to włącz (prosty, ogólnie dostępny) amperomierz w szereg z komputerem.
    Pomierz także napięcie i spróbuj traktując zasilacz jako odbiornik o charakterze czynnym obliczyć moc pobieraną z sieci.

    Wyjdzie poniżej 100 watów.
    Po co więc zasilacze 300 i więcej watowe?

    Natomiast co do przyrządu EKM 265.
    Nie budzi mojego zaufania aczkolwiek wierzę w dokładność poniżej 1% przy pomiarach mocy żarówki, piecyka, lodówki, pralki itp.

  • #47 12 Cze 2005 00:43
    D_Mrozu
    Poziom 20  

    Pi-Vo napisał:
    J... spotkałem też zasilacze które zupełnie inaczej się nazywają ,np. Rubicon a w środku jest dokładnie to samo co w jednym z modeli Codegena...Rozczarowany jestem tym co zobaczyłem w chwalonych przez kolegów ze sklepu komputerowego zasilaczy Feel.


    Rubikon był (jest?) importerem obudów Codegen i faktycznie, część zasilaczy opisanych była jako Rubikon z logiem tej firmy.
    Feel produkował (produkuje?) zasilacze dla Modecom - a te już można uznać za firmowe.
    Zasilacz najlepiej (?) ocenić "na wagę". Je¿eli jest ciężki, to można przyjąć że ma porządne radiatory i nie będzie z nim problemów.
    Co do mocy.
    Od 2 lat używam "firmowego" HuntKeya 300W z serii NoiseKiller. "Waży" tyle, co 2 Codegeny 350W. W komputrze mam nagrywarkę DVD, nagrywarkę CDR, 1 HDD, kartę TV, SoundBlasterLive5.1Player, grafikę Radeon9500 (testowałem też przez 2 tygodnie 9800PRO), procesor Sempron2600+ Socket 754 (wcześniej Athlon 1000), podświetlane niebieskim światłem wentylatory, niebieska zimna katoda i nie zdażyło się żeby załączył się "drugi" głośniejszy i szybszy tryb pracy wentylatora zasilacza - chyba że temperatura w pokoju przekraczała 26stopni.
    Codegenów 300 i 350W "zabiłem" kilka sztuk, za każdym razem wymieniane były w ramach gwarancji, aż w końcu kupiłem coś, co wydawało mi się porządne i chodzi do dzisiaj. Z własnego doświadczenia wiem, ¿e Codegen "potrafi zabić" płytę główną (w szczególności najtańsze modele ECS - dobrze że była na gwarancji) i inne peryferia (to akurat nie u mnie, ale były wśród moich znajomych takie przypadki).
    Pozdrawiam

  • #48 12 Cze 2005 01:28
    karina
    Poziom 25  

    A może koledzy opiszą swoje modyfikacje zasilaczy ATX - No Name, które choć w jakiś sposób mogą pomóc ochronić komputer w przypadku padu zasilacza?

  • #49 12 Cze 2005 11:51
    ankuch
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Modyfikacje :?:
    Nie mam zbyt wiele czasu na eksperymentowanie, choć się do tego przymierzam.
    Idea jest taka, kontrola napięć w głównych gałęziach. Przy przekroczeniu któregokolwiek parametru podnosi stan na nodze "4" TL494 co blokuje zasilacz. Pozostaje kwestia, co będzie szybsze :?:

  • #50 07 Wrz 2005 15:02
    Mr. CEWKA
    Poziom 17  

    Rozwijając temat, podam link do jednego wątku, aby nie powielać treści.

    Jak koledzy wsześniej wspomnieli, zasilacze tej samej firmy, ten sam model wyglądają inaczej - niestety czasami wynika to nie tylko z oszczędności ale, również z tego prozaicznego powodu, że to podróbki

    Więcej....
    https://elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1798534#1798534

  • #51 18 Wrz 2005 01:13
    emilax
    Poziom 10  

    :) I to jak najbardziej ....Ja zauważyłem często taką zależnośc że komputery z płytami które zasilały codegeny prawie w 100% miały wybrzuszone kondensatory.Wiem że ciepło, marna jakość elektrolitów to jeden czynnik ale wyzsze harmoniczne które daje coodegen poprzez zła filtracje napięć i nietylko dokładają do pieca.Nie polecam tych zasilaczy a konkretnie o oznaczeniu 250X1 i 300X1.Sam rozgrzebałem kilkanaście takich zasilaczy a tylko niewielki procent z nich udało sie przywrócić do przyzwoitej używalności (chociarz montowałem je tylko za zgodą i namową właścicieli) Zdarzylo sie i też że jeden z nich (rekordzista pod względem zniszczeń) uwalił grafę GF2, procek durona 800, i dysk seagate 80GB.Rok temu rozrysowałem codegena z plytki, schematy zamieszczam poniżej do ich otwarcia potrzebny jest megacad 4.5.Są tam widok pcb i rozmieszczenie elementów, schemat ideowy,spis elementow, nie dopisywalem jedynie wartosci napiec w punktach bo bardzo często byly one poprostu różne :) (no może trochę przesadzilem z tymi różne, brakło mi też chęci) Oczywiscie w schemacie moglem popelnic drobne bledy ale jezeli juz to zrobilem to calkowicie nieswiadomie, za co z gory przepraszam . Z perspektywy czasu stwierdzam ze do dzis sa one doskonalym źródłem częsci zamiennych oczywiście dla mnie .....:)
    Pozdrawiam zainteresowanych

  • #52 18 Wrz 2005 12:11
    TONI_2003
    Moderator

    Witam! Mam w związku z tym zamieszczonym przez kolegę emilax materiałem pytanie . Czy materiał odnosi się do tego programu do jakiego podaję link ( na jakiej wersji było to robione) ?
    http://www.megacad.cad.pl/p_odp.html#rejestracja
    Oraz jak się to ma do tego stwierdzenia na tej stronie :

    1.rysunki stworzone w wersji treningowe nie będą mogły być przeczytane w wersji komercyjnej,
    2.na wydruku, po przekątnej arkusza, pojawi się napis "MegaCAD DEMO".

    Jako że jak zawsze jestem żywo zainteresowany tematem zasilaczy oraz w prowadzaniem jakiś zasad w tym temacie ( noszę się z zamiarem jakiś w miarę prostych rozwiązań tytułem wykonywania schematów) oczywiście podstawą byłby jak najprostszy program do edycji i zarazem by był nieodpłatny . Swego czasu właśnie jednym z rozwiązań nasunęła mi się myśl by powstał taki np. projekt po zeskanowaniu spodu płytki w zasilaczu czyli coś takiego jak kolegi rys. „Jasny Ok.bmp” i na bazie tego skanu po odpowiednim obrobieniu wykonanie naniesienia elementów elektronicznych wraz z oznaczeniami ogólnie stosowanymi w tym temacie. Może coś w tym temacie szło by zrobić (lub jakoś inaczej to wykonać) . Wszelkie sugestie i pomysły mile widziane!
    Pozdrawiam i czekam na odzew !

  • #53 18 Wrz 2005 22:34
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Witam
    Właśnie dzisiejszą niedzielę spożytkowałem częścoiwo (wszak wkrótce wybory) na zrysowaniu schematu zasilacza do jednego z modeli faksu SHARPa.
    Dotychczas robiłem to wykorzystując stary, DOSowy program wspomagający projektowanie obwodów drukowanych - o nazwie "smartwork" (zabytek z 1987 roku). Było z tym dużo roboty ale "działało" - dało się wydrukować a potem wrysować elementy.
    Dziś jednak wzięło górę (wrodzone) lenistwo.
    Sfotografowałem płytę, rozjaśniłem przed wydrukiem (by w kartridżu zostało jeszcze trochę atramentu) i czarnym (przesiąkającym przez papier) flamastrem wrysowałem na wydruku ścieżki.
    Tusz z pisaka przesiąkł na drugą stronę. Miałem tym sposobem stronę elementów.
    Zeskanowałem arkusz. 10 - 15 minut poprawek skanu bitmapy polegających na pogrubieniu ścieżek (wcześniej rysowanych pisakiem).
    Ponowny wydruk i wrysowanie (innym kolorem) elementów z płyty.
    Mamy teraz rysunek ścieżek z naniesionymi elementami.
    Chwila skupienia i przyglądając się wydrukow tworzymy na boku schemat ideowy odpowiadający mozaice ścieżek i elementów.
    Lepsze niż rebus czy "Jolka".
    Potem już tylko oscyloskop.
    Pozdrawiam

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo