Witam, od pewnego czasu przestały mi nagle działać niektóre stacje radiowe. Jeżdżę w okolicach Łomianek pod Warszawą i nie miałem dotąd problemów z odbiorem. Wyjąłem radio i sprawdziłem przewody, wszystkie wpięte wyczyściłem nawet styk antenowy. Myślałem, że to wina bata więc zakupiłem na allegro ale nie widać różny, nawet chyba gorzej. Nie mam pojęcia co się mogło stać. Dodam, że mam fabryczne radio (kaseciak).