Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diora WS 354 - uszkodzony jeden kanał

20 Kwi 2005 14:52 1445 10
  • Poziom 10  
    Kupiłem wzmacniacz Diory od kumpla. Jedna strona nie gra znaczy sie cos sie zaczyna w nim smarzyc jak podlacze go i zaczne sluchac muzy. W srodku sa dwie zeczy przypalone sa owiniete tak jakby sprerzynka. nie wiem czy to jest tego powodem.
  • Poziom 21  
    Te przypalone rzeczy to rezystory ale skoro one poszły to najprawdopodobniej końcówka też odfruneła napisz czy masz jakiekolwiek pojęcie o elektronice i czy masz miernik wtedy coś możemy podziałać jeśli nie to oddaj do naprawy komuś kto sie na tym zna
  • Poziom 10  
    Mniej wiecej sie znam:) znaczy sie nic skomplikowanego nie zrobie ale miernik mam:) jak cos to pisz co i jak

    Dodano po 2 [minuty]:

    A i jeszcze jedno jest ich wszystkich 4 i kapca sie odpowiedzialne za jedna strone.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Powoli posprawdzaj też tranzystory sterujące i od prądu spoczynkowego zasada sprawdzania tranzystorów przejście między bazą i emiterem i bazą i kolektorem kolektor i emiter w stosunku do siebie zaporowo Ok 600-700 tak jak pisał kolega na przejściach diod to tak w ogromnym uproszczeniu i akurat w tym przypadku. Ważna sprawa jak coś powymieniasz to nie podłączaj od razu głośników sprawdź czy na wyjściu nie ma jakiejś składowej (czytaj napięcia) napięcie na tranzystorach mocy powinno być symetryczne masz sprawny drugi kanał możesz porównać co i jak zamiast spalonych oporów drutowych możesz założyć cemnciaki albo ewentualnie przewiń spalone miernik w łapkę i poklei myśl co robisz posprawdzaj wszystko dokładnie żebyś przy włączeniu z powrotem nie popalił tranzystorów bo okaże się że jakiś pominąłeś i jest spalony. Podejrzewam że ten sprzęt to twoja własność tak więc masz czas klient cię nie goni poczytaj na początek parę postów na tym forum jest naprawdę ogrom wiedzy trzeba tylko chcieć ją chłonąć powodzenia w naprawie
  • Poziom 10  
    A ja juz wymienilem dwa tranzystory jeszcze przed pisaniem tego tematu. A co to opornikow to co moze byc powodem ze one sie kapca? jeszcze jakies zjarane tranzystory? moj kumpel mowil ze wystarczy na winac na oporniki nowy drut oporowy. A noi wlasnie nie chodzi mi tez wyswietlacz znaczy sie diody ulorzone na ukladzie stalonym. Nie wiem czemu. Jak patrzylem wychodzi na to ze diody sie spalily. Ale napiecie jest tylko na pierwszej dziodzie jakies 1.44 v a na dalszych nie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A i jeszcze jedno czy moge go urzywac? wyciagnolem wszystkie bezpieczniki odpowiedzialne za ta zepsuta strone. Czy moge go dobic jeszcze bardziej?
  • Poziom 30  
    to ze sie dymia rezystory drutowe to moze byc wina zle ustawionego pradu spoczynkowego. ustaw go na mniej wiecej 20-25mA (w serwisowce jest 30mA) a lopatologicznie to zmierz spadek napiecia na tych rezystorach emiterowych jest to duzo prostsze niz wylutowywanie ich spadek napiecia bedzie wynosil tyle samo co prad ktory wyzej napisalem (prawo Ohma)
  • Poziom 10  
    Jak cos piszesz to moglbys napisac gdzie sie zmienia to napiecie?
  • Poziom 21  
    Witam kolega Janusz dobrze ci napisał a jeśli tego nie rozumiesz to znaczy że nie dorosłeś do tego żeby zabierać się za naprawę sięgnij po lekturę to forum nie jest do edukowania lamerów jak nie wiesz gdzie wsadzić ręce to oddaj komuś kto poświęcił czas i miał chęć na naukę nikt ci nie naprawi telepatycznie sprzętu to nie matrix
  • Poziom 10  
    Janusz noi o to mi chodzilo:) Dzieki.

    Dodano po 9 [minuty]:

    A tak pozatym daniel to nie naprawiam takich zeczy, nie wiem jak sie rozne lementy precyzyjnie nazywaja i mnie to nie obchodzi nie przyszedlem sie tu sie szkolic bo to nie moja dzialka. Z zawodu jestem informatykiem i inne sprzety naprawiam nie Wzmaki itd.