Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik prośba o sprawdzenie schematu

21 Cze 2014 22:59 3240 20
  • Poziom 7  
    Witam
    Chciałbym zrobić prostownik który będzie się wyłączał po naładowaniu akumulatora. Wymyśliłem taką modyfikacje prostownika znalezionego w internecie. W moim zamyśle powinno to działać tak że gdy akumulator osiągnie zadane napięcie układ TL431 zostanie przebity. Załączy tyrystor który rozłączy przekaźnik wyłączając ładowanie. Czy ma to prawo działać? Jeśli nie to czy jest można w prosty sposób zrobić takie zabezpieczanie.

    Prostownik prośba o sprawdzenie schematu
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    gutek514 napisał:
    W moim zamyśle powinno to działać tak że gdy akumulator osiągnie zadane napięcie układ TL431 zostanie przebity.


    Owszem, przebity i wydobędzie sie z niego siwy dym.

    gutek514 napisał:
    Załączy tyrystor


    Jak niby? Żeby załączyć tyrystor to trzeba przez złącze G-K przepuścić prąd. A u ciebie nie dość że tyrystor galwanicznie połączny jest z siecią (krzesło elektryczne budujesz?) to brak obwodu przez który mógłby popłynąc prąd bramki.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 7  
    jdubowski napisał:
    gutek514 napisał:
    W moim zamyśle powinno to działać tak że gdy akumulator osiągnie zadane napięcie układ TL431 zostanie przebity.


    Owszem, przebity i wydobędzie sie z niego siwy dym.


    Mam rozumieć że układ ten nie wytrzyma prądu jaki przez niego przejdzie ?
    jdubowski napisał:

    gutek514 napisał:
    Załączy tyrystor


    Jak niby? Żeby załączyć tyrystor to trzeba przez złącze G-K przepuścić prąd. A u ciebie nie dość że tyrystor galwanicznie połączny jest z siecią (krzesło elektryczne budujesz?) to brak obwodu przez który mógłby popłynąc prąd bramki.


    Ja myślałem że jeśli napięcie się zwiększy przez ten uklad (TL431) popłynie wystarczający prąd żeby załączyć tranzystor.Co do krzesła elektrycznego to staram się go właśnie nie zbudować :) A tyrystor dałem dlatego po tej stronie transformatora żeby po wyłączeniu układu cewka przekaźnika była pod napięciem cały czas aby układ pozostawał wyłączony. Narysowałem "ulepszony" układ ale tu mam jeszcze większe wątpliwości czy to będzie działać.
    Prostownik prośba o sprawdzenie schematu
  • Poziom 7  
    Czy jest w stanie ktoś mi pomóc?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    gutek514 napisał:
    Mam rozumieć że układ ten nie wytrzyma prądu jaki przez niego przejdzie ?


    Nie wytrzyma.

    gutek514 napisał:
    Narysowałem "ulepszony" układ ale tu mam jeszcze większe wątpliwości czy to będzie działać.


    Też nie będzie działać, bo masz drutem zwartą "anodę" TL431 z górną końcówką R6 i przez ten drut a nie przez diodę świecącą transoptora popłynie prąd.
    A nawet gdyby popłynął to zrobisz brzęczyk z przekaźnika - w momencie gdy przyciągnie styki to pozbawi zasilania swą cewkę, a zastosowanie tyrystora do załączania przekaźnika też jest karkołomnym pomysłem.
  • Poziom 7  
    jdubowski napisał:
    gutek514 napisał:
    Mam rozumieć że układ ten nie wytrzyma prądu jaki przez niego przejdzie ?


    Nie wytrzyma.

    Ale teraz już chyba powinien wytrzymać.

    jdubowski napisał:
    gutek514 napisał:
    Narysowałem "ulepszony" układ ale tu mam jeszcze większe wątpliwości czy to będzie działać.


    Też nie będzie działać, bo masz drutem zwartą "anodę" TL431 z górną końcówką R6 i przez ten drut a nie przez diodę świecącą transoptora popłynie prąd.
    A nawet gdyby popłynął to zrobisz brzęczyk z przekaźnika - w momencie gdy przyciągnie styki to pozbawi zasilania swą cewkę, a zastosowanie tyrystora do załączania przekaźnika też jest karkołomnym pomysłem.


    To teraz usunąć ten drut z TL431 do r6 (tylko czy wtedy TL431 będzie działał poprawnie ? ). Usunąć tyrystor i podłączyć cewkę przekaźnika bezpośrednio (albo przez kondensator) do nóżki 4 transoptora i pomiędzy wyłącznik przekaźnika (NO) a cewkę też dać kondensator, żeby przekaźnik się nie wyłączał bo tam jest prąd tętniący to chyba przekaźnik będzie się wyłączał gdy napięcie będzie zerowe.
  • Poziom 7  
    Czy jest sens dalej w to brnąć ? Czy może zrobić sam prostownik bez automatycznego wyłączania dać tylko woltomierz i amperomierz. Tak będzie prościej i stabilniej bo ja nie już nie wiem czy moje przemyślenia mają jakieś podstawy żeby działać.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    gutek514 napisał:
    bo ja nie już nie wiem czy moje przemyślenia mają jakieś podstawy żeby działać.


    Z podstawami u ciebie krucho, są 2 wyjścia:
    - zbudować prostownik bez wodotrysków
    - zacząć od montażu kitów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Ja myślałem żeby zbudować prostownik na podstawie tego projektu. Jest tu wszystko bardzo dobrze opisane i zrozumiałe nawet dla mnie. Mam transformator który ma na wyjściu 14,4V ale chyba nie jest to za mało i drut grubości 2,8mm czyli powinno być około 18A prądu ładowania schemat jest na 10A ale to chyba też nie jest przeszkodą. Tylko trzeba by było dać inny tyrystor żeby wytrzymał prąd. Jeszcze czy jest sens dawać woltomierz bo jedni piszą ze taki inni że nie.
  • Poziom 7  
    Dziękuje za ten temat o automatyce. Zrobię tak jak jest tam opisane. Prosiłbym jeszcze aby ktoś odpowiedział czy w tamtym projekcie trzeba tylko zmienić tyrystor czy coś jeszcze.
  • Poziom 36  
    Przestudiuj jak on działa i sam się domyślisz co trzeba zmienić
  • Poziom 7  
    Przestudiowałem i w schemacie trzeba zmienić bezpieczniki na większe i tyrystor bo tylko przez to przechodzi większy prąd. Dobrze myślę ?
  • Poziom 7  
    gutek514 napisał:
    Przestudiowałem i w schemacie trzeba zmienić bezpieczniki na większe i tyrystor bo tylko przez to przechodzi większy prąd. Dobrze myślę ?

    Mógłby ktoś odpowiedzieć ? Bardzo byłbym wdzięczny bo już mógłbym zaczynać prace nad tym, ale muszę się upewnić że dobrze myślę bo nie chce popełnić jakiś głupich błędów.
  • Poziom 7  
    Nikt nie odpowiada a prosze o tak niewiele aby rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    bearq napisał:
    Tu jest automatyka do wyłączania prostownika. Dajesz przekaźnik samochodowy i do 30A masz spokój a prostszego już chyba nie znajdziesz:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1781162.html


    Układ z postu #1 przywołanego watku zawiera poważne błędy, choćby brak rezystora szeregowego w obwodzie bramki tyrystora - po zadziałaniu automatyki D1 i złącze GK tyrystora mogą się zesmarzyć.
    Nadto brak kondensatora równolegle do zasilania - przekaźnik będzie brzęczał, może to spowodować wypalenie styków.
  • Poziom 7  
    Ale napisał w tamtym temacie że działa mu to z powodzeniem od dłuzszego czasu to chyba jest ok
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    gutek514 napisał:
    Ale napisał w tamtym temacie że działa mu to z powodzeniem od dłuzszego czasu to chyba jest ok


    No cóż - jak masz tendencje do budowy układów z błędami konstrukcyjnymi to próbuj. W DYI nie takie bzdury opisywali, a zdjęcia pokazującego układ tam jakoś nie widzę.
    Jedyne co radzić mogę to zakup dwu garści tyrystorów i diod na wymianę...
  • Poziom 7  
    To w takim bądź razie czy teraz będzie ok, co do tego kondensatora to przecież jest jeszcze jeden przy zasilaniu w schemacie prostownika który chce wykorzystać. Chyba że on się w jakiś sposób "nie liczy"



    Prostownik prośba o sprawdzenie schematu
  • Poziom 7  
    I jeśli jest ok to jak policzyć/dobrać wartości tych elementów?