Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Układ Bajkał zastąpi rozwiązania Intel w rosyjskich komputerach rządowych?

pseven 24 Jun 2014 21:13 14277 84
  • #61
    marek_ka
    Level 26  
    submariner wrote:
    Co do Ruskich to od ostatniej napaści i dalszej okupacji Krymu
    No cóż mogę napisać, brak samodzielnego myślenia i powtarzanie sloganów serwowanych przez media.
    USA finansując majdan postawiło Rosję pod murem.
    Rosja nie miała wyjścia, pozwolenie na przejęcie wpływów i w konsekwencji wybudowanie amerykańskich baz na Ukrainie, stawiało Rosję w bardzo niekorzystnej sytuacji strategicznej.

    Mnie jednak bardziej interesuje, jak Rosjanie ogarną produkcję komputerów. Sam procesor to jednak trochę mało.
  • CSICSI
  • #62
    User removed account
    User removed account  
  • CSICSI
  • #63
    tzok
    Moderator of Cars
    toh1 wrote:
    Powód prosty - pisząc otwarte oprogramowanie dostaje się zupełnie za darmo najlepszą z możliwych koretkę, takie oprogramowanie łatwo też analizować, łatwo wprowadzać poprawki.
    Programujesz coś? Poprawiałeś kiedyś po kimś kod? A poprawiałeś albo sprawdzałeś kod nad którym pracowała więcej niż jedna osoba? Chyba nie... w OS mamy niespójny styl programowania, brak koordynacji zmian i ogólnie tak mało optymalny kod jak się tylko da. Błędy i braki czasem pozostają w kodzie od lat. Zależności są tak złożone, że jest masa nadmiarowego kodu, bo każdy boi się wyciąć kod który sam zastąpił nie wiedząc, czy ktoś inny, w innym miejscu go jeszcze nie używa.

    Architektura x86 oczywiście od lat jest emulowana a mimo to procesory z nią zgodne są wydajne i potrafią być energooszczędne - choćby procesory Atom.

    Windows teoretycznie jest niezależny od sprzętu i przez pewien czas istniały kompilacje dla procesorów DEC Alpha.

    SoC to raczej nie rozwiązanie dla PC, tylko dla urządzeń wbudowanych, mobilnych i STB.
  • #64
    User removed account
    User removed account  
  • #65
    iagre
    Level 35  
    toh1 wrote:
    Nie widzę powodu aby do zadań typowo biurowych używać oprogramowania zasobożernego, gdzie większość zasobów pożerana jest przez bezużyteczne "ulepszenia" graficzne, bądź popełnione w niektórych zasobożernych językach oprogramowanie.

    toh1 wrote:
    95% komputerów biurowych zamiast wykonywać faktyczną pracę zużywa swoją moc na wytwory wyobraźni programistów, faktyczna praca zamyka się w kilkunastu procentach.

    Gdy używałem Ms-Windows95 zainteresowałem się obciążeniem procesora i RAMu. Do puki był zainstalowany IE bez pulpitu w stylu WEB wystarczało mu 4 MB RAMu. Po zainstalowaniu wersji IE dodającej do pulpitu styl WEB obciążenie wzrosło do 70-90 MB RAMu. Z tego wynika że niezoptymalizowane wodotryski graficzne mogą zwiększyć obciążenie systemu kilkukrotnie.
    Gdy Rosjanie stworzą „Bajkał” do bardzo prawdopodobne że stworzą też do niego oprogramowanie bardziej zoptymalizowane od tego które teraz wszystkim wciska M$.

    toh1 wrote:
    Niestety w środowisku m$ brak jest jakichkolwiek alternatyw, dodatkowo producent jest kompletnie nieprzewidywalny jeśli chodzi o interface.

    I z tego powodu po każdym wydaniu nowszej wersji windowsa wielu ludzi musi się na nowo uczyć jego obsługi. Nie było by takiego problemu gdyby nie było integracji kernela i powłoki graficznej (w ramach systemu niezmiennej) i z każdą nowszą wersją systemu nie byłoby innej powłoki graficznej - tak jak to jest w Linuksie. Kto raz „nauczy się” Linuksa przy każdej jego zmianie na inna wersję nie musi się go uczyć od „zera” bo wiedza zdobyta wcześniej wystarczy do tego żeby móc samodzielnie rozeznać się w zmianach jakie zaszły pomiędzy poszczególnymi wersjami.

    SQLmaster wrote:
    Żeby to zobrazować...

    Tu widać gry a Bajkał ma być stworzony do innych zastosowań a nie do gier.

    SQLmaster wrote:
    nagle wyskakujesz z jakimś zastosowaniem biurowym które mnie kompletnie nie obchodzi.

    Ale pewnie to własnie zastosowanie biurowe będzie głównym zastosowaniem Bajkału.

    submariner wrote:
    Ruskich to od ostatniej napaści i dalszej okupacji Krymu zmieniłem zdanie na ich temat obecnie uważając ich za bandziorów, nieudaczników i złodziei. Nie ma obaw jak nie ukradną to na pewno nic sami nie wymyślą

    Gdyby byli nieudacznikami to zajęcie Krymu nie było by tak szybkie i sprawne.
    Wszystkie potęgi są złodziejami i bandziorami ale każdy kradnie co innego - ruscy amerykańskie technologie a amerykanie iracką ropę i afgański lit.
  • #67
    User removed account
    User removed account  
  • #68
    marek_ka
    Level 26  
    A na dziś jaki masz wybór?
    Z artykułu wynika, że zarówno Intel jak i AMD wbudowuje takie systemy od 2011r.
  • #69
    User removed account
    User removed account  
  • #70
    marek_ka
    Level 26  
    Na dzień dzisiejszy nie wiem jaki procesor, ale nie koniecznie tylko transmisja 3G może być zaszyta. Przecież prawie każdy komputer jest podłączony do internetu, więc pozostaje kwestia mądrego zaprojektowania przesyłania pakietów siecią, tak by nie wzbudzały podejrzeń.
  • #71
    User removed account
    User removed account  
  • #72
    Jaro
    Level 26  
    SQLmaster, porównanie możesz sobie zrobić sam, nawet nie musisz wychodzić poza produkty ukochanego Intela. Wystarczy porównać możliwości architektury Netburst i Core. Procesory były produkowane równolegle przez długi czas na socket 775. Nawet w samym X86 i procesorach jednego producenta wydajność procesora o niższym zegarze i mniejszym TDP może być dużo większa niż jego "starszego" brata. Z ciekawostek poszukaj "mobilnych" procesorów z rodziny Prescott albo CedarMill. Nie przeceniałbym jeszcze jednego parametru - ARM jest tani, Intel nie, chyba że bierzecie pod uwagę Atomy.
  • #73
    marek_ka
    Level 26  
    toh1 wrote:
    W tej chwili piszę z komputera mającego dostęp do internetu jedynie poprzez serwer proxy zezwalający jedynie na połączenia z serwerami których nie uznałem za niebezpieczne, wszystkie inne są blokowane, ewentualny dostęp możliwy po autoryzacji.
    Gratuluję dobrego samopoczucia. Na prymitywne programy to rozwiązanie jest skuteczne. Zapominasz jednak, że transmisja nawet przez proxy przechodzi przez węzły sieci.
    Ale nawet transmisji 3G nie podsłuchasz, bo na pewno nie jest to prymitywny nadajnik, ale jest rozbudowany o obsługę i by procesor coś zaczął wysyłać mysi być najpierw sygnał włączający transmisję.

    Podejrzewam, że decyzja podjęta przez zespół truecrypt, była właśnie wynikiem szpiegów zaszytych w procesorze. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13649825#13649825
  • #74
    User removed account
    User removed account  
  • #75
    marek_ka
    Level 26  
    toh1 wrote:
    Co do 3G - tak czy inaczej musi się zalogować do sieci
    Nie musi. Przecież odpowiednie działania może podjąć dopiero po odebraniu konkretnego rozkazu.
  • #76
    User removed account
    User removed account  
  • #77
    SQLmaster
    Level 24  
    iagre wrote:
    Gdy używałem Ms-Windows95 zainteresowałem się obciążeniem procesora i RAMu. Do puki był zainstalowany IE bez pulpitu w stylu WEB wystarczało mu 4 MB RAMu. Po zainstalowaniu wersji IE dodającej do pulpitu styl WEB obciążenie wzrosło do 70-90 MB RAMu. Z tego wynika że niezoptymalizowane wodotryski graficzne mogą zwiększyć obciążenie systemu kilkukrotnie.


    Ale skąd pewność że niezoptymalizowane? Może po prostu tyle zasobów to wymaga? Pomyślałeś o tym, że głupia tapeta 1024x768x24bity = 2,25MB RAM czyli ponad pół tego co napisałeś, że "wystarczało" ? A gdzie silnik renderujący HTML wraz ze skryptami?

    Poza tym czemu dostępna wówczas przeglądarka Netscape również była specjalnie niezoptymalizowana? Tak zamo jak dziś ta sama zmowa powoduje, że wszystkie przelądarki są tak zasobożerne: IE, Firefox, Chrome, Safari itd itd?
    Czemu nikt się nie wyłamie I nie napisze takiej? No jak to tak? Czemu nawet np Konqueror taki nie jest? Czemu społeczeństwo Open Source nie potrafi takiej 'zoptymalizowanej' przeglądarki (Firefox, Konqueror) stworzyć?

    Dodano po 3 [minuty]:

    toh1 wrote:
    W tej chwili piszę z komputera mającego dostęp do internetu jedynie poprzez serwer proxy zezwalający jedynie na połączenia z serwerami których nie uznałem za niebezpieczne, wszystkie inne są blokowane, ewentualny dostęp możliwy po autoryzacji.

    Czyli wystarczy się włamać na Twoje proxy, przejąć nad nim kontrolę I przekierować Cię gdzie mi się podoba. Nie zorientujesz się nawet.

    Wtedy zamiast zwiększonego bezpieczeństwa będzie ono zmniejszone bo żyjesz w błędnym przekonaniu że Twoje proxy to twierdza nie do zdobycia. Chyba że spędzasz kilka godzin dziennie na studiowaniu biuletynów bezpieczeństwa I co rusz podmieniasz kernel / komponenty w tym proxy.

    Ha ha ha :D

    toh1 wrote:
    Takie rozwiązania stosuje się też w szanująych się firmach.

    Stosuje się też białe listy bo inaczek ktoś musiałby pół zycia spędzać na wczytywaniu się w maile czemu to taki a taki serwer należy pracownikowi odblokować. To byłoby skrajne marnotrawienie czasu ludzi z IT Security.
  • #78
    User removed account
    User removed account  
  • #79
    SQLmaster
    Level 24  
    toh1 wrote:
    pisałem o konfiguracji opartej o białą listę z autoryzacją żądań nie zawartych na tej liście co jest kompletnie innym podejściem niż konfiguracja oparta o białą listę, zastosowanie tego jest inne.

    Ach i oczywiście:
    toh1 wrote:
    Takie rozwiązania stosuje się też w szanująych się firmach.

    IT Security dniami i nocami testuje każdą aplikację / prośbę od użytkownika bo ktoś potrzebuje się gdzieś połączyć spoza listy - co nie jest takie banalne bo aplikacja się wywala a użytkownik kompletnie nie wie czemu. Robią codzienne konsylium: co też ciekawego dziś dodamy do listy.

    Tak właśnie to działa. W szanująych się firmach. Ciekawe w jakich kolega Toh1 pracował że to wie. (nie mówię że nie pracował ale jestem ciekaw)
  • #80
    User removed account
    Level 1  
  • #81
    SQLmaster
    Level 24  
    jurek.adam wrote:
    Masę firm i instytucji ma rygorystyczną politykę bezpieczeństwa(...)

    Ależ oczywiście - czas przyznać moje zaczepki wobec kolegi Toh1 były eksperymentem.

    On całkiem "odleciał" od głownego tematu jakim jest układ Bajkał mający zastąpić rozwiązania Intel w rosyjskich komputerach rządowych - dał się sprowokować i wyprowadzić z równowagi aż do stwierdzeń "SQLmaster, znanego także pod nickiem SQLwysyn " itp. Po co to robiłem? Aby pokazać że zabezpieczenia techniczne to nie wszystko.

    Przedarłem się przez jego zabezpieczony serwer proxy i spowodowałem że tracił czas na niepotrzebne sprzeczki kompletnie nie na temat (czas równie stracony jak poświęcony na odwirusowanie komputera). I co? Efekt ten sam. Udało się - bo kolega zapomniał o tym że zabezpieczyć trzeba nie tylko sprzęt. Trzeba też spojrzeć szerzej i zabezpieczyć swoją psychikę. Oczywiście przepraszam kolegę Toh1 za moje mało wybredne komentarze (nie tylko w tej dyskusji) ale służyło to eksperymentowi.

    I dokładnie tak samo Rosjanie chcą się zabezpieczyć nie tylko technologicznie ale szerzej. Oni chcą się uniezależnić od łaski i niełaski potencjalnego wroga który może w każdej chwili nałożyć embargo na dostawę procesorów i ustawić Rosjan na kolana. To nie jest problem techniczny, to jest problem biznesowy, Co to za armia która jest zależna od dostaw podzespołów od wroga? Dlatego nie dziwi mnie plan Rosjan ani trochę.
  • #82
    swiercm
    Moderator on vacation ...
    Hmm... Wielu próbowało potyczek z AMD i Intel i jakoś dziś, albo ich nie ma, albo ich któraś z firm wchłonęła w ww. wymienione.
    Swego czasu, bardzo mocno wybiła się CYRIX, potem i VIA, która projektuje swoje procesory.
    Ja życzę, by w sklepie w końcu był wybór pomiędzy IN a AMD.
    Może się to w końcu udać, pomijając wszelkie inne powody takiego działania.
    Ceny by spadły..
  • #83
    Tommy82
    Level 40  
    swiercm

    Ale to nie będzie żadna potyczka. Ani AMD ani Intel tez nie przejmie tej firmy. Ta firma dostanie wsparcie wywiadowcze i kontrwywiadowcze a do tego kupę sosu.
    To będzie na zasadzie ja się nie ścigam wiec nikt mnie nie dogoni.
    To nie jest żadna potyczka na gruncie rynkowym. Putin jednym ruchem zatrzaśnie amd i intelowi i innym firmą z okoła w tym microsoftowi dostęp do zamówień publicznych i po kaszlu.

    Rosja nie potrzebuje się z nimi scigać starczy ze zrobią cos co bedzie działało. To jest w pewnym sensie element centralnego planowania tu nic nie zależy ani od intela ani od AMD. Oni nie będą próbować zrobić kolejnego mercedesa oni po prostu będą robić na swój rynek maluchy żuki i tarpany. Czy będzie lepiej czy gorzej to się zobaczy ale na pewno będzie to dla nich taniej i to jest problem większy dla firm z USA a Może i dla całego Usa bo fura kasy do nich nie popłynie.

    Interes Rosji jest taki ze sprzedają surowce za granice i za granica pewne rzeczy kupować muszą im mniej ich będą musieli kupować tym więcej kasy zostanie u nich.
  • #84
    tzok
    Moderator of Cars
    Bo co by nie mówić, gość (Putin) ma łeb na karku. Europejski i amerykański kapitalizm miał talent do budowania swojej potęgi na surowcach, których nie posiada - najpierw na ropie naftowej, teraz doszły metale ziem rzadkich i np. cyrkon. W imię cięcia kosztów i ochrony (lokalnego) środowiska całą produkcję przeniesiono do Chin... i zostaliśmy tylko z technologią, ale bez fabryk i surowców na jej wykorzystanie. Niestety sama technologia i "know-how" to za mało, bo to można odtworzyć lub skopiować, a surowców czy infrastruktury już nie. Więc nie ważne czy produkcja krajowa jest droższa czy nieco gorszej jakości - w ostatecznym rozrachunku zawsze warto na nią postawić.
  • #85
    RIAD
    Level 6  
    Ciekawe ilu z plujacych na ARM panow raczylo sie pofatygowac i sprawdzic jak to sie sprawuje w charakterze komputera biurkowego. Ja osobiscie uzywam w ramach desktopa popularnego chinczyka pod nazwa MK808B, czyli RockChip rk3066 DualCore Cortex A9 1,6GHz, Mali 400 oraz 1GB RAM. Wczesniej mialem Raspberry Pi. Uzywam na tym Arch Linux ARM i jest w 100% wystarczajace. Skoro wiec zabytek w postaci Cortex A9 radzi sobie swietnie to tylko czekac zacierajac rece na rosyjski Cortex A57 64bit z o niebo lepszym wsparciem.
    Sprzet pracuje bardzo ladnie nieznacznie tylko odstajac wydajnoscia od mojego netbooka AMD E-350 2x 1,6GHz. Architektura ARM targana jest chorobami wieku dzieciecego czyli brak standaryzacji (sprawa w toku, idzie w dobrym kierunku obecnie pod postacia DTD). To co dzialo sie do tej pory to byl owczy ped producentow SoC by zadowolic Androida, na ktorego te uklady byly tluczone masowo. Konsekwencja wczesniejszego jest (obecnie juz czeciowy) brak sterownikow 2D dla xorg czy brak sterownikow dla ukladu akceleracji wideo.
    Obecnie wchodza do dystrybucji urzadzenia na ukladach o wiele wydajniejszych czyli budzetowe (co nie znaczy beznadziejne bo wydajne) rk3288 Quad Cortex A17 oraz AllWinner A80 Octa 4x Cortex A7 + 4x Cortex A15. Ten drugi to prawdziwy potwor i zjada kazdego Atoma na sniadanie razem z butami.
    Niestety ale Android (czyli zepsuty Linux) narobil wiele zlego na tym rynku wymuszajac pisanie kompletnie niekompatybilnych sterownikow przez producentow SoC.

    No i czas na offtopic:
    Ktos tu pisal o silnikach rakietowych. Niestety ale amerykanie 'pozwolili' pracowac przy nich von Braunowi gdyz sami byli lewi w tych sprawach. Razem z vB przypelzla wiekszosc bylych faszystow by odkupic swe winy (bylo im wszystko jedno dla kogo pracuja). W przypadku rosjan pracami kierowal Korolow, ktory do wiekszosci wynikow doszedl sam. Nadmienie tylko, ze von Braun budujac Saturn V napotkal na szereg problemow technicznych, z ktorymi nie mogl sobie poradzic. Wszystkie zostaly rozwiazane w sposob dla niego i jego ludzi niewiadomy - probowali az sie udalo bez wytlumaczenia dlaczego. W ZSRR Korolow nie odwalal takiej maniany ... niestety zmarl w czasie operacji zoladka przed zakonczeniem programu ksiezycowego co przekreslilo definitywnie zwyciestwo ZSRR w tym wyscigu. Co wiecej z pomyslow Korolowa, ktorych nie zdazyl zrealizowac korzystano jeszcze dlugo po jego smierci - np rodzaj paliwa rakietowego.
    Kolejna wierutna bzdura jaka sie chetnie powiela tu i tam jest stwierdzenie, ze rosjanie przegrali wyscig na Ksiezyc bo nie mieli takigo budzetu jak amerykanie. Plakac mi sie chce ze smiechu jak czytam takie herezje. Po pierwsze gospodarka ZSRR nie opierala sie na pieniadzach tylko na zasobach. Nikt nie pytal ile to bedzie kosztowalo tylko jakich zasobow nalezy uzyc by to zrealizowac. Dowodem na powyzsze stwierdzenia niech bedzie fakt, ze po smierci Korolowa jego miejsce zajal jego zastepca Miszyn, ktory niestety sie do tego nie nadawal. Zbudowali potezna rakiete N1, ktora rozbila sie przy starcie probnym niszczac cala platforme startowa ... Miszyn kazal zbudowac dwie nowe platformy startowe oraz dwa egzemplarze rakiety. Zapwne szarpneli sie na takie koszty bo nie mieli pieniedzy :p