Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BAXI ROCA - Piec gazowy i węglowy ramię w ramię w układzie otwartym

22 Cze 2014 15:00 2346 1
  • Poziom 10  
    Szanowni forumowicze,

    Po modernizacji CO próbuję dojść co się dzieje w na razie nie działającym układzie, prośba o opinie, rady.

    Stara instalacja i jej schemat na Rysunku 1 w załączniku

    Grzejniki żeliwne/stalowe, instalacja grawitacyjna wspomagana pompką. Pompka, jak dla mnie, zamontowana w dość specyficzny sposób, pomiędzy powrotem a zasilaniem. Wydaje się wg schematu, że kręciła wodą trochę przez grzejniki a trochę przez kocioł, no ale opory były małe, działało to przez 10 lat więc nie wnikam. Był też na pewno plus, w razie zaniku zasilania system działa grawitacyjnie.

    Zmodernizowana instalacja i jej schemat na rysunku 2 w załączniku

    Założeniem do modernizacji było m.in. pozostawienie kotła węglowego jako alternatywy dla braku gazu. Oprócz wstawienia kotła gazowego (i zasobnika CWU nim zasilanego – nie narysowany bo nie ma znaczenia dla sprawy) modernizacja polegała na wymianie wszystkich grzejników i dołożeniu jeszcze kilku na strychu użytkowym.
    Pierwsze próby działania systemu (uruchomienie tylko „palenia awaryjnego węglem”) pokazały że są problemy i to chciałbym z Wami skonsultować. Moim pomysłem było aby zostawić stary system bez zmian i dołoży kocioł gazowy przez wymiennik płytowy. Instalator przekonał mnie do instalacji z bezpośrednim wpięciem gazówki do systemu otwartego (argumenty: oszczędność na pompach, wymienniku itd.).

    Zagadnienia:
    1. Po rozpaleniu kotła węglowego (bez gazówki) katastrofa, na piecu 90 stopni a grzejniki ledwo ciepłe. Pompka działała ale mam podejrzenie, że ze względu na drastyczny wzrost oporu na nowych grzejnikach i dodatkowo w tym rodzaju podłączenia pompki, po prostu kręciła się przez kocioł węglowy? Rozwiązaniem może być umieszczenie pompki w układzie różnicowo-pompowym na powrocie kotła węglowego (ze względów fizycznych ograniczeń pompka na zasilaniu odpada) – o ile wyjaśnię sobie pozytywnie to co opisuję w punkcie poniżej?

    2. Kocioł gazowy wiszący ma pompkę na powrocie. Mam wątpliwości co do umieszczenia go w układzie otwartym CO. Wg. normy jeśli pompka jest umieszczona za zasilaniu to wystarczy, że naczynie wyrównawcze jest min. 30cm nad najwyższym grzejnikiem (u mnie nawet do tego trochę brakuje). Jeśli na powrocie to wysokość wzrasta do 0,7 Hp (wysokości podnoszenia pompy, w moim przypadku pompa 15-60, czyli 0,7*6m = 4,2 metra). Tylko względem czego jest ta wysokość w drugim przypadku? W 9 na 10 artykułach w Internecie jest mowa również o wysokości względem najwyżej położonego grzejnika, w pojedynczych przypadkach
    np. tu:

    Montaz-pompy-w-starym-kotle

    jest mowa o wysokości naczynia wyrównawczego względem pompy (oczywiście z uwzględnieniem pozycji grzejników bo mogą być wyżej niż wynik obliczeń dla pompy), co według mnie ma sens, bo chodzi przecież o to aby pompka nie wypompowała zładu przez naczynie w momencie jak pompuje wodę przez kocioł i potem na zasilanie połączone z naczyniem. Zakładając, że część ciśnienia „pójdzie” na zasilane grzejniki to przy wysokości 5m od pompki do naczynia nie powinno być sytuacji z wypompowaniem wody?

    3. Naczynie wyrównawcze mam o nominalnej pojemności 15l – nie za małe (będzie ze 300l zładu)?

    Wszelkie opinie mile widziane
    Pozdrawiam
  • OptexOptex