Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet typ GCO-DP-21-23 Miniterm - Szybko wzrosta ciśnienia wody

23 Cze 2014 18:53 8487 30
  • Poziom 15  
    Od jakiegoś czasu w powyższym piecu dwu funkcyjnym szybko zaczęło wzrastać ciśnienie wody (po przekroczeniu puszczał zawór bezpieczeństwa 3 bary), mimo że na tę chwilę nie korzysta się z centralnego ogrzewania.
    Sprawdziłem zawór do napełniania instalacji, uszczelki wyglądały na dobre, kamienia brak. Dla świętego spokoju wymieniłem najmniejszą uszczelkę, ale nic to nie dało, ciśnienie nadal wzrasta w szybkim tempie.
    Gdzie szukać usterki, a może to jednak ten zawór jest wadliwy?
    Oczywiście przeczytałem kilka tematów na forum, ale nic mi to nie dało.
  • Poziom 19  
    Z opisu wynika uszkodzony wymiennik ciepła spaliny – woda, dokładnie przeciek między CO a CWU. Jedyny mi znany sposób naprawy to wymiana wymiennika. Tanio nie będzie ale też w porównaniu do innych producentów nie zabija cena :)
  • Poziom 15  
    Dzięki Kolego.
    Czy mógłbyś opisać co to dokładnie jest, czy to jest ta (nie wiem jak nazwać) nagrzewnica, i czy dałbym radę sam ją wymienić? Nie wiem ile ona ma wyprowadzeń, i jaki jest do nich dostęp.
    Zajrzałem z boku od góry po skosie w dół, i widzę jakieś żeberka z blachy, w niektórych miejscach na wierzchu pokryte zielonkawą śniedzią.
    Tej śniedzi znalazłem też trochę na elementach piecyka, tak jakby osiadła jak kurz.
    Juto mogę wrzucić jakąś fotkę jak odkręcę przednią osłonę z blachy.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Eh, ja bym zaczoł od naczynia przeponowego a nie od razu od kosztownych wymian :) Spuszczasz wode z kotła i sprawdzasz ciśnienie w naczyniu przeponowym 0,8 - 1 bar. Jeśli jest poniżej to dopompuj pąpką i powinno być ok.
  • Poziom 15  
    A moglibyście mi powiedzieć, które to jest naczynie przeponowe? Wczoraj rozglądałem się za tym wentylem i nie znalazłem go.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Zobacz od góry na plecach kotła w głębi :) Ale do sprawdzenia kocioł musi być odwodniony.
  • Poziom 15  
    Zawór samochodowy namierzyłem, niestety nie udało mi się go odkręcić do sprawdzenia.
    Przy spuszczonej wodzie dopompowałem powietrza na 1,1 Bara.
    Uzupełniłem wodę w obiegu do ciśnienia 2,0 Bara.
    Niestety, ale w tym momencie przepuszcza mi zawór bezpieczeństwa 3 Bary i ciśnieni spada. Po ok 20 minutach jest 1,6 Bara.
    Tak z ciekawości (nie wiem czy ten pomiar ma sens) zmierzyłem w tym momencie ciśnienie powietrza, miało teraz 1,8 Bara.
    Co dalej robić, wymiana zaworu bezpieczeństwa 3 Bary, czy może jego naprawa?
  • Poziom 18  
    1. jeżeli w instalacji było 2 bary i woda lała się z ZB to do wymiany!

    2. jeżeli NW nabiłes do 1,1 bara i wskazało sie po chwili 1,8 bara to NW do wymiany (dziura w membranie).

    Pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    Żebyśmy się dobrze zrozumieli.
    Nabiłem 1,1 bara, dopuściłem wody na 2 bary, i wtedy zmierzyłem jeszcze raz ciśnienie powietrza które wykazało 1,8 bara.
  • Poziom 18  
    Czyli ZB do wymiany a naczynie do weryfikacji.
  • Poziom 15  
    Serwis Kotłów napisał:
    Czyli ZB do wymiany a naczynie do weryfikacji.


    O wymianę zaworu jeszcze się sam pokuszę, tylko poproszę podpowiedź jak to zrobić?
  • Poziom 18  
    1. Spuścić wodę z kotła (pozycja 33 ze schematu), dobrze jak masz zawory pod kotłem
    2. wykręcić ZB (podjedź do sklepu może uda się dopasować zamiennik z nastawą 3 bar)
    3. wkręć ZB, przyłącz wężyk do zaworu napełniającego(22) oraz spustowego, przepłucz odpowietrz i tyle.
  • Poziom 15  
    Rozebrałem ZB 3 bar i oczyściłem z kamienia. Na tę chwilę zawór trzyma.
    To jest połowa sukcesu i za to dzięki wszystkim.
    Niestety cieśnie ciśnienie nadal rośnie do 0,1 bara na pół godziny.
    Wspomniałeś o ewentualnej dziurze w membranie. Nie znam jej budowy, a może idąc tropem osadu z kamienia , może w tym przypadku też o to chodzi?

    Jak w takim razie dobrać się do membrany? Rozumiem że mieści się ona w NW.
    Jak w prosty sposób wymontować naczynie wyrównawcze?
  • Poziom 18  
    Wyjaśnij bo nie jestem pewien:

    1. Ciśnienie rośnie podczas pracy kotła o 0,1 bar /0,5 h - a podczas spoczynku spada?
    2. Ciśnienie rośnie podczas spoczynku kotła o 0,1 bar /0,5 h?

    Jak uszkodzone jest NW to są gwałtowne wzrosty ciśnienia na manometrze kotła (podczas pracy).

    NW możesz rozebrać tylko raz... ale chcąc obniżyć koszty możesz zamontować na zewnątrz kotła NW firmy R o co najmniej takiej samej pojemności (podłączenie do tego samego wężyka który odkręcisz ze zepsutego).

    Łatwy demontaż to pojęcie względne... zakładam że w tym kotle jest wyciągane do góry i trzyma ja pewnie 1-2 śruby. Pytanie jak przewidział to Twój instalator i czy nie będzie kolizji z rurą spalin... No i znowu czeka Cie opróżnianie/napełnianie kotła...
  • Poziom 15  
    NW z góry jest mocowana za pomocą blachy kształtowej za pomocą dwóch blachowkrętów.
    Jest chyba wyciągane do góry, od dołu ma wylot który jest przykręcony nakrętką od miedzianej rurki która jest podłączona do układu. Krótko mówiąc NW jest wsparte na tej rurce, a blacha na górze przykręcana na wkręty tylko NW stabilizuje. Nie widziałem żadnego gumowego wężyka.
    Teoretycznie po odkręceniu dwóch wkrętów i odkręceniu mosiężnej nakrętki pozwoli NW wyciągnąć do góry.

    Ciśnienie rośnie ok 0,4 bar/h podczas spoczynku kotła (grzejniki zimne).

    Co masz na myśli pisząc, że NW mogę rozebrać tylko raz? Póki co nie wiem jak on wygląda przed wymontowaniem, a z góry widzę tylko, że ma ono kształt termoforu.
    Nie wiem gdzie mieści się tam membrana?
  • Poziom 19  
    Panowie, naczynie nie ma nic wspólnego z samoczynnym wzrostem ciśnienia w instalacji CO.
    jedyne miejsca gdzie świeża woda może się mieszać z kotłową to zawór napełniający i wymiennik.

    weryfikacja wymiennika to:
    1) Zakręcić zawór na zimnej wodzie pod piecem i otworzyć kurek na ciepłej wodzie w kranie, poczekać bez włączania pieca ok 1h a najlepiej noc. Jak ciśnienie spadnie w układzie CO to masz prawie pewność że to wymiennik.
    2) otworzyć zawór na zimnej wodzie zamknąć kran z ciepłą i bez włączania pieca poczekać czy ciśnienie w CO wzrasta samoczynnie. Jak tak to wymiennik do wymiany, bo zakładam, że zawór napełniający porządnie zregenerowałeś.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Tzn że trzeba zapomnieć o regeneracji NW - nie da się. Przy duuuużych naczyniach producenci przewidują taką opcję.

    "Ciśnienie rośnie ok 0,4 bar/h podczas spoczynku kotła (grzejniki zimne). "

    Zatem do instalacji c.o. dostaje się woda z sieci wodociągowej ponieważ:
    1. dziurawy wymiennik ciepła c.w.u.
    2. jak kolega w/w zawór do napełniania nie trzyma (spróbuj go wyczyścić tą metodą co ZB, oby pomogło)
  • Poziom 15  
    Ad 1
    Właśnie testuję pierwszy wariant. Po dwóch godzinach ciśnienie spadło o 0,2 bara.

    Ad 2
    Tak ciśnienie wzrasta w tempie podanym wcześniej.
    Zawór napełniający zregenerowany częściowo, oczyszczona iglica (pewnie zła nazwa) z uszczelkami plus wymiana tej najmniejszej.
    Próby czyszczenia otworu w korpusie zaworu bez jego wymontowanie. Krótko mówiąc brak pewności czy trzyma.

    Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale może aby sprawdzić poprawne działanie zaworu napełniającego, powinienem jeszcze sprawdzić układ z zamkniętym zaworem zimnej wody i zamkniętym kranem ciepłej?
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    nemko napisał:

    Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale może aby sprawdzić poprawne działanie zaworu napełniającego, powinienem jeszcze sprawdzić układ z zamkniętym zaworem zimnej wody i zamkniętym kranem ciepłej?


    Ciśnienie się nie zmieni, bo nie ma dojścia zimnej wody do zaworu i do wymiennika.

    Z praktyki:
    zaworu jeszcze nie wymieniłem żadnego
    Wymienników już kilka.

    Powodzenia.
  • Poziom 15  
    Panowie dziękuję wszystkim za pomoc, czas dać zarobić fachowcom. Pewnie dałbym radę i sam wymienić uszkodzony element, ale chyba za dużo jest skręcania i rozkręcania.
    Tematu nie zamykam, dam znać co zostało wymienione.

    Witam ponownie,
    Wymieniony został wymiennik ciepła spaliny - woda. Tanio nie było. W tej chwili od doby ciśnienie trzyma jak drut :)
    Stary optycznie wygląda nie najgorzej, może troszkę z jednej strony radiatory są lekko skorodowane.
    W związku z nim mam takie pytanie. Czy nie dałoby go jednak zregenerować?
    Na początek usunąć kamień w jakiejś kąpieli, a później wrzucić na krótko do pieca hartowniczego z temperaturą w której topi się lut.
    Istnieje obawa że cała konstrukcja się rozjedzie. Przydałoby się całość wsadzić do pieca w jakiś klemach. Co Wy na to?
  • Poziom 19  
    Konstrukcja wymiennika jest w przybliżeniu jako rura w rurze i na którymś łuku jest dziurka w tej rurce wewnętrznej :)
  • Poziom 15  
    Masz rację, ale czy powyższy sposób na naprawę ma sens, bo zabawa z palnikiem na poszczególnych łączeniach będzie dość pracochłonna.
  • Poziom 19  
    W sposób jaki proponujesz może by się udało uszczelnić cieknący lut ale napewno nie wyjdzie z przeciekiem na rurce. Masz teraz w domu ładny kawałek złomu miedzianego.
  • Poziom 15  
    Przepraszam, ale nie bardzo zrozumiałem to: "ale na pewno nie wyjdzie z przeciekiem na rurce"?!
    Co do złomu, to tak najprościej. Wołałbym naprawić, i albo mieć jako zapas, albo sprzedać komuś jako używany. Niech się cieszy bo dużo taniej.
  • Poziom 19  
    Nie najprościej tylko najtaniej. Jak mam policzyć swoją robociznę na niepewną, skomplikowaną i czasochłonną naprawę wymiennika i potem na gwarancję to jest to kawałek złomu, gdyż cena jest wyższa niż nowy wymiennik. No chyba, że trafisz na przeciek na pierwszym łuku to wtedy by się może opłacało.
  • Poziom 15  
    W moim przypadku nie koniecznie może być drogo.
    Tak jak napisałem wcześniej, usunięcie kamienia w kąpieli, a później cała nagrzewnica do pieca hartowniczego z jakąś prostą stabilizacją czterech kolanek.
    Nieszczelność jest przecież niewielka, powinna się uszczelnić rodzimym lutem pod wpływem temperatury panującej w piecu. Ciśnienie w CO nie jest aż tak duże, więc wg mnie taki zabieg powinien się udać.
    Na koniec sprawdzenie szczelności pod ciśnieniem. Krótko mówiąc pracochłonność nie taka duża.
  • Poziom 19  
    Nieszczelność nie występuje na lucie tylko na zagiętym kawałku wewnętrznej rurki z gołej miedzi. Musisz dostarczyć topnika do przecieku i go zalutowć. "Rodzimy lut" w piecu hartowniczym spłynie i będzie troszku więcej nieszczelności. Widać, że nie miałeś doczynienia z rurkami.
    Sprawdź swoją metode i podziel się doświadczeniem.

    Powodzenia.
  • Poziom 15  
    Z rurkami miałem do czynienia ale mało. W tym konkretnym przypadku myślałem że raczej nieszczelność jest na łączeniu dwóch rurek. I stąd pomysł wygrzania w piecu. Zgadzam się z Tobą, że może to spowodować wypłynięcie spoiwa.
    Może jeszcze wytłumacz mi dlaczego usterka pojawia się zagięciu rurki?
  • Poziom 19  
    Kolana i łuki są wyciągane i automatycznie na zagięciu najcieńszy jest materiał i najbardziej podatny na wypłukanie. Jak znajdziesz dziurę to będzie wielkości ostrza w szpilce.