Witam,
nie wiem czy zalozylem ten temat w odpowiednim dziale, jesli nie to prosze o przeniesienie.
Do rzeczy, posiadam gf 9600gt z chlodzeniem marki gigabyte + dorzucilem wentylator 80, temperatury w stresie na stocku (720/1008) nie przekraczaja 55 stopni, bez modyfikacji biosu udalo mi sie dobic do 810/1050. Mialem nadal spory zapas temperaturowy i postanowilem zrobic krok dalej, otoz sflashowalem zmodyfikowany przeze mnie bios (screen z NiBiTora dolaczony do postu). Po tej modyfikacji nie ma zadnych artefaktow, grafika dziala z zalozonym taktowaniem 880/1030, ale co jakis czas obraz staje, na chwile jest czarny ekran i tak jest ciagne w roznych dostepach czasu. Podejrzewam ze w tej sytuacji wysypuje sie sterownik. Co jest tego przyczyna/jak temu zaradzic?
Zgodnie z regulaminem dolaczam pelna specyfikacje komputera:
Plyta gl. asus m4n68t-m V2
Ram: 4gb goodram 1066mhz x1
Karta graf. Gigabyte GeForce 9600gt
Procesor: Athlon II x2 250 @ 3,7ghz
Zasilacz: Chieftec GPA-500s8

nie wiem czy zalozylem ten temat w odpowiednim dziale, jesli nie to prosze o przeniesienie.
Do rzeczy, posiadam gf 9600gt z chlodzeniem marki gigabyte + dorzucilem wentylator 80, temperatury w stresie na stocku (720/1008) nie przekraczaja 55 stopni, bez modyfikacji biosu udalo mi sie dobic do 810/1050. Mialem nadal spory zapas temperaturowy i postanowilem zrobic krok dalej, otoz sflashowalem zmodyfikowany przeze mnie bios (screen z NiBiTora dolaczony do postu). Po tej modyfikacji nie ma zadnych artefaktow, grafika dziala z zalozonym taktowaniem 880/1030, ale co jakis czas obraz staje, na chwile jest czarny ekran i tak jest ciagne w roznych dostepach czasu. Podejrzewam ze w tej sytuacji wysypuje sie sterownik. Co jest tego przyczyna/jak temu zaradzic?
Zgodnie z regulaminem dolaczam pelna specyfikacje komputera:
Plyta gl. asus m4n68t-m V2
Ram: 4gb goodram 1066mhz x1
Karta graf. Gigabyte GeForce 9600gt
Procesor: Athlon II x2 250 @ 3,7ghz
Zasilacz: Chieftec GPA-500s8