Początkiem wszystkiego było rozładowywanie się akumulatora na postoju.
Naładowany akumulator pod maskę, podłączamy odpalamy i jazda.
Potem stop gasimy silnik i za 5 minut cisza, wszystkie zegarki nie świecą.
Po wymianie alternatora na regenerowany początkowo wszystko w porządku, ładowanie 14,2-14,3V. Trzy tygodnie użytkowania (przejechane 1300km) i znowu padło, zero prądu.
Sprawdzam miernikiem, ładowanie na alternatorze jest 13,8V.
Wizyta u elektryka przyczyna znaleziona, przekaźnik grzania świec. Testujemy - wpięty przekaźnik ładowanie 13,8V, wyciągamy przekaźnik 14,3V.
Kupuję nowy przekaźnik i wszystko gra przez 4 dni.
Odpalam auto dziwnie wszystkie zegary mocno przygasły.
Sprawdzam ładowanie 13,8V, wyciągam 14,3V.
Co jest przyczyną tego stanu?
Wiem, że wcześniej jeden styk z tego przekaźnika był wycięty i chodziło tak przez 6 lat. Następnie przy wkładaniu przekaźnika zwarte zostały któreś styki i popaliło po kolei wszystkie świece żarowe.
Elektryk w warsztacie wymienił wszystkie świece i powiedział, że coś tam zrobił z przekaźnikiem i że będzie grzać tylko trochę dłużej trzeba będzie odczekać.Ta sytuacja była wcześniej ze dwa lata temu.
Moje pytanie, to gdzie szukać przyczyny zwierania się tego przekaźnika?
Czy mogę wyciąć jakikolwiek styk z tego przekaźnika?
Dodano po 41 [minuty]:
Dodam tylko że po włączeniu silnika lampka kontrolna miga jeszcze przez dłuższy czas 2-5 minuty.
Naładowany akumulator pod maskę, podłączamy odpalamy i jazda.
Potem stop gasimy silnik i za 5 minut cisza, wszystkie zegarki nie świecą.
Po wymianie alternatora na regenerowany początkowo wszystko w porządku, ładowanie 14,2-14,3V. Trzy tygodnie użytkowania (przejechane 1300km) i znowu padło, zero prądu.
Sprawdzam miernikiem, ładowanie na alternatorze jest 13,8V.
Wizyta u elektryka przyczyna znaleziona, przekaźnik grzania świec. Testujemy - wpięty przekaźnik ładowanie 13,8V, wyciągamy przekaźnik 14,3V.
Kupuję nowy przekaźnik i wszystko gra przez 4 dni.
Odpalam auto dziwnie wszystkie zegary mocno przygasły.
Sprawdzam ładowanie 13,8V, wyciągam 14,3V.
Co jest przyczyną tego stanu?
Wiem, że wcześniej jeden styk z tego przekaźnika był wycięty i chodziło tak przez 6 lat. Następnie przy wkładaniu przekaźnika zwarte zostały któreś styki i popaliło po kolei wszystkie świece żarowe.
Elektryk w warsztacie wymienił wszystkie świece i powiedział, że coś tam zrobił z przekaźnikiem i że będzie grzać tylko trochę dłużej trzeba będzie odczekać.Ta sytuacja była wcześniej ze dwa lata temu.
Moje pytanie, to gdzie szukać przyczyny zwierania się tego przekaźnika?
Czy mogę wyciąć jakikolwiek styk z tego przekaźnika?
Dodano po 41 [minuty]:
Dodam tylko że po włączeniu silnika lampka kontrolna miga jeszcze przez dłuższy czas 2-5 minuty.