Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jaki transformator kupić do paralizatora

25 Cze 2014 00:50 2100 4
  • Poziom 2  
    witam chce zrobić paralizator tylko nie wiem jaki transformator do niego ma być i jaka bateria, czy mogliście drodzy użytkownicy napisać mi jaki transformatorek i bateria mi potrzebna , czy jest możliwość o poproszenie schematów jak ma być wszystko zrobione ?

    P.S paralizator który chce zbudować ma polegać na wzmocnieniu uderzenia z pięści czyli gdy kogoś uderzam pięścią to przy zetknięciu z pięścią zostaje też uderzony prądem :d
    oczywiście wykonam też specjalną rękawiczkę zeby mnie nie kopało,by cały paralizator był przymocowany do nadgarstka :d

    co sądzicie o czymś takim ?


    Dziękuje osobą które odpowiedzą , pomogą mi jakie części wybrać i podadzą schemat.
  • Poziom 34  
    Zwróć się do policji, oni mają paralizatory. Jak im wytłumaczysz po co ci potrzebny to może jeden dadzą i nie będziesz musiał kombinować jak go zrobić.
  • Poziom 11  
    Co w przypadku uderzenia w skroń, oko? chciał byś dostać prądem po oku?

    Jak się boisz o swoje bezpieczeństwo to kup sobie gaz, przynajmniej krzywdy nikomu nie zrobisz.
  • Poziom 2  
    koziol660 napisał:
    Co w przypadku uderzenia w skroń, oko? chciał byś dostać prądem po oku?

    Jak się boisz o swoje bezpieczeństwo to kup sobie gaz, przynajmniej krzywdy nikomu nie zrobisz.


    powiem tak żeby paralizator nie wyrządzał obrażeń zbyt grożnych musi mieć zabezpieczenie

    a konkretnie, gdy zakładamy go jest zabezpieczony by go odbezpieczyć trzeba zacisnąć pieść i naciągnąć linkę
    by znowu go zabezpieczyć wystarczyło by otworzyć dłoń i wtedy paralizator zostanie zabezpieczony i do ponownego użycia trzeba użyć lewej ręki do naciągnięcia linki i zacisnąć pieść

    według mnie jest to dobre zabezpieczenie

    Dodano po 1 [minuty]:

    [quote="marekoo127"]
    koziol660 napisał:
    Co w przypadku uderzenia w skroń, oko? chciał byś dostać prądem po oku?

    Jak się boisz o swoje bezpieczeństwo to kup sobie gaz, przynajmniej krzywdy nikomu nie zrobisz.


    powiem tak żeby paralizator nie wyrządzał obrażeń zbyt grożnych musi mieć zabezpieczenie

    a konkretnie, gdy zakładamy go jest zabezpieczony by go odbezpieczyć trzeba zacisnąć pieść i naciągnąć linkę
    by znowu go zabezpieczyć wystarczyło by otworzyć dłoń i wtedy paralizator zostanie zabezpieczony i do ponownego użycia trzeba użyć lewej ręki do naciągnięcia linki i zacisnąć pieść

    według mnie jest to dobre zabezpieczenie

    ale do rzeczy czy mogę prosić o schemat i co mi jest potrzebne do zrobienia paralizatora ?