Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez Caro+ 1.6 GSI b+g - uciekający prąd plus (tradycyjnie) brak ładowania

szalony_robal 25 Cze 2014 10:27 1461 1
  • #1 25 Cze 2014 10:27
    szalony_robal
    Poziom 2  

    Witam,
    na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem bardzo początkujący, ale bardzo się staram :)
    Od pewnego czasu borykam się z problemem braku ładowania.
    Do tej pory udało się wymienić alternator (sam alternator regenerowany z wbudowanym regulatorem Magneti Marelli) i zmienić akumulator (z padniętego Kagera na Bosch 53Ah 450A).
    Muszę tu też zaznaczyć, że staram się ten problem rozwiązać samemu, ale kilku rzeczy (być może elementarnych) nie rozumiem.

    Tyle słowem wstępu.
    Alternator wymieniłem dwa dni temu wieczorem, następnego dnia miałem kilka spraw do załatwienia, zrobiłem po mieście jakieś 50 km (20, 10 i 20 km) i podczas powrotu do domu akumulator zdechł wskazał 11.8V. Uruchomiony kablami rozruchowymi dojechał, akumulator szybko pod prostownik i już.
    Dziś rano pojechałem jakieś 20 km (raczej poza miastem) i sprawdziłem multimetrem wskazania amperomierza.
    Odpiąłem + z aku, w to miejsce szeregowo amperomierz.
    Odczyty:
    Kluczyk poza stacyjką 0.05A
    Kluczyk w stacyjce (nieprzekręcony) 0.05A

    Mój samochód ma instalację gazową i przełącznik trójpozycyjny:
    1 - benzyna
    0 - "nic"
    2 - benz+LPG

    Kluczyk w pozycji stand-by benz 3.7A
    Kluczyk w pozycji stand-by "nic" 3.7A
    Kluczyk w pozycji stand-by b+g 3,72A

    Pojazd ma też chałupnicze odcięcie pompy paliwa - kontrolka silnika zapala się wówczas, gdy kluczyk mamy w pozycji stand-by i wciśniemy odpowiedni przycisk.
    To wraz z uruchomionym gazem daje odczyt 4.7A

    Czas na światła - kluczyk stand-by, b+g, kontrolka silnika + światła postojowe odczyt 13.2A

    Słowo wyjaśnienia - gdy silnik nie pracuje w Polonezie nie możliwe jest uruchomienie świateł mijania - pomimo włączenia tych świateł świecą się postojowe. Przy powyższym pomiarze przełącznik był w pozycji świateł mijania.

    I tu chciałem zapalić silnik i skończyła się zabawa, bo nawet nie zakręcił rozrusznikiem.

    Czy mylę się sądząc, że sprzedano mi regenerowany alternator z trzaśniętym regulatorem? Na włączonym silniku słychać tykanie z okolic alternatora.
    Wskazania voltomierza:
    przy 1000 ob/min 12,6V i spada wraz ze wzrostem obrotów.
    Czyli rozumiem, że alternator nie działa i pojazd pobiera jedynie z akumulatora.

    Instalując alternator napotkałem na pewien problem:
    w starym do regulatora dokręcona była część pokazana na załączonej fotografii łącząca regulator z plusem alternatora. Nie mam pojęcia co to może być ale dokręciłem do nowego.
    Co do reszty przewodów idących z alternatora myślę, że wszystko podłączone jest poprawnie.

    Czy tak duże różnice w natężeniu po włączeniu świateł mijania mogą wskazywać na usterkę przekaźnika?

    Bezpieczniki sprawdziłem - w aucie brak radia i spaliła się zapalniczka. Sprawdziłem żarówki - wszystkie świecą (nie wiem jak z oświetleniem tablicy rej.) lampki w bagażniku nie stwierdza się, ogrzewanie tylnej szyby działa, światła przeciwmgielne przód, tył i awaryjne sprawne.

    Przydługi post wyszedł, ale napisałem wszystko co wiem.
    Bardzo proszę o pomoc.
    Polonez Caro+ 1.6 GSI b+g - uciekający prąd plus (tradycyjnie) brak ładowania

    0 1
  • #2 25 Cze 2014 19:06
    unitra
    Poziom 15  

    Wszystko wskazuje na to, że alternator nie ładuje. Skoro masz miernik to sam potrafisz postawić diagnozę.
    Same światła mijania to 2x55W czyli ok 10A ale ty masz tylko oświetlenie wew i światła pozycyjne, więc 13A to za dużo.
    Na zdjęciu to kondensator. Nie ma wpływu na pobór prądu chyba że ma zwarcie- musisz to zbadać.
    Naładuj akumulator, odepnij alternator i jeszcze raz zmierz pobór prądu na stand-by.
    Albo źle podpiąłeś kable do alternatora albo uszkodzony jest regulator napięcia lub diody w alternatorze.
    Alternator nie powinien cykać to może wskazywać że coś się zwęgliło i skwierczy.

    0