Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód do 35 tys zł?

eenergyy 25 Cze 2014 15:13 8397 8
  • #1 25 Cze 2014 15:13
    eenergyy
    Poziom 8  

    Witam,
    tak jak w temacie poszukuje auta do 35 tys zł. Moje roczne przebiegi nie są zbyt okazałe: praca - dom - sporadyczne wyjazdy, dlatego myślę, że auto na benzynę będzie lepszym wyborem. Szukam sedana/hatchbacka. Rocznik od 2006 ? W grę wchodzi w miarę niskie spalanie (ewentualny LPG), koszty eksploatacji (części itd.). Podoba mi się audi A4 B7 - nie mam pojęcia jak z eksploatacją oraz słabymi stronami tego samochodu. Proszę o wasze opinie, rozważę każdą propozycję - to dopiero początek moich poszukiwań.

    1 8
  • #2 25 Cze 2014 20:21
    tzok
    Moderator Samochody

    eenergyy napisał:
    Moje roczne przebiegi nie są zbyt okazałe: praca - dom - sporadyczne wyjazdy
    Czyli konkretnie ile... jeden dojeżdża do pracy 5km a drugi 50km albo i więcej.

    Ile osób będzie podróżowało tym autem? Jakie koszty eksploatacji, nie licząc paliwa, jesteś gotów ponosić na ten samochód (rocznie)?

    A4 B7 - na dobry egzemplarz musisz wydać z 36-38 tys. zł i na dobry początek włożysz jeszcze ze 2 tys. zł., jak sobie kupisz "od Niemca" to jeszcze dodatkowo min. 1500zł na formalności związane z zarejestrowaniem. To popularny i poszukiwany model, więc duże ryzyko trafienia na minę. Szukałbym jednak auta krajowego, najlepiej z jakieś firmy.

    0
  • #3 25 Cze 2014 20:33
    eenergyy
    Poziom 8  

    20 tys rocznie - tyle przejeżdżam. Jeździć będą 1-2 osoby. Koszty eksploatacji jak najniższe... Nie chciałbym kupować samochodu zza granicy. Wolałbym coś od 1 właściciela na polskim rynku. Czyli jakie auta byś proponował ?

    1
  • #4 25 Cze 2014 21:24
    tzok
    Moderator Samochody

    Na takie przebiegi i dla 2 osób zaproponowałbym Fiata Bravo z silnikiem 1.4 Starjet + LPG albo 1.6 Multijet (diesel). W tym budżecie kupisz dobrze wyposażony egzemplarz z rocznika 2010-2012.
    Jeśli mimo wszystko szukasz większego (ale pamiętaj, że koszta utrzymania też będą wyższe) auta zastanowiłbym się nad Alfą Romeo 159 albo Peugeotem 407.

    0
  • #5 25 Cze 2014 22:13
    eenergyy
    Poziom 8  

    A właśnie jak to jest z tymi francuskimi samochodami ? to prawda co mówią o elektronice, że wadliwa itd ? Jeżeli bardzo bym się uparł na tą a4 to dobry wybór pod względem awaryjności? (słyszałem o dosyć kiepskim zawieszeniu).

    0
  • #6 25 Cze 2014 22:43
    tzok
    Moderator Samochody

    A4 to dobry wybór ale wśród samochodów 3-4 letnich, generalnie to jest najlepszy wiek dla używanego auta. Zawieszenie w A4 jest bardzo dobre ale dość delikatne i drogie w naprawie. Myślę, że w naszych warunkach lepiej się sprawdzi Octavia lub Superb (choć szczerze to na takie potrzeby Fabia kombi by Ci w zupełności wystarczyła).
    Tylko jedno z proponowanych przeze mnie aut jest francuskie, pozostałe dwa są włoskie. Francuzi stosunkowo wcześnie zaczęli "parować" moduły elektroniczne w swoich autach, by utrudnić lub uniemożliwić używanie części z rynku wtórnego. Ogólnie to auta jak każde inne, tylko mniej u nas popularne i garażowi naprawiacze nie radzą sobie z ich "uzdatnieniem" do jazdy. Włoskie auta często są na osprzęcie niemieckim (Bosch) lub włoskim (Magneti-Marelli). Ani Alfa 159 ani Bravo nie ma jakiejś wybitnie skomplikowanej czy awaryjnej elektroniki.

    0
  • #7 25 Cze 2014 23:03
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    eenergyy napisał:
    Szukam sedana/hatchbacka. Rocznik od 2006 ? W grę wchodzi w miarę niskie spalanie (ewentualny LPG), koszty eksploatacji (części itd.).

    Poczytaj i obejrzyj sonatę IV generacjii. Dla Ciebie najlepszy będzie silnik 2,0 ( 140 ( 160KM) lub 2,4 161 ( 174) KM. Ja bym brał 3,3V6 233/250KM + LPG. Doskonale znosi gaz, części dostępne bez problemu , Auto bardzo wygodne , mało psujne bo zasadniczo na rynek USA ( i tam psujne cudaki wypadaja z rynku natychmiast) i Ty spokojnie przebierasz , a nie szukasz przereklamowanego audi, za którym wszyscy się śliną i kupią nawet zespawane z ćwiartek....W tej chwili auta europejskie i "japońskie" z europy w średniej klasie i normalnych cenach to jeden szmelc. Audi w benzynie ma 2 silniki nadające się do gazu, i nie są to żadne cuda niezawodności ( a juz na pewno nie w stosunku jakość -cena, tu sonata bije na głowę A4), biora olej jak narkoman herę, padają cewki. Dla porównania techniki niemieckiej i koreańskiej audi 1,8 20V 130KM pali wiecej niż o 200kg cieższa sonata z silnikiem 2,0 16V 140KM przy takich samych osiagach przyśpieszenia ok 10,5s do 100km/h.
    Chcesz wyższa klasę to będzie grandeur/azera.
    Inne auto to alfa 159 z silnikiem 1,8 140KM ( silnik popularny, chyba od opla).
    ładne , i udane auto, choć trochę ciasnawe, zwłaszcza z tyłu ( ale to przypałośc wszystkich AR).
    Za 35 tys kupisz obiektywnie lepsza alfę 2009-10, audi 2005-6. A i tak jest, jak ktoś powiedział:
    Alfa wygląda jak Monica Belluci, a Audi/VW jak Angela Merkel... :D

    0
  • #8 27 Cze 2014 16:14
    eenergyy
    Poziom 8  

    A co możecie napisać o tych alfach. Jak silnik? jak zawieszenie? Czy cześci są łatwo dostępne? drogie w naprawie ?

    0
  • #9 28 Cze 2014 07:55
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Do europejskiego auta kupisz wszystko, to nie czasy PRL-u. Miałem auto made in Australia i prawie wszystko było dostepne.
    Auto nisko zawieszone, ale bardzo dobrze sie prowadzi. Zawieszenie nie jest super trwałe, ale to przypadłość wszystkich wielowahaczowych. Wymaga przytomnego machanika, i nie takiego , co tylko golfa 3 umie naprawić.
    Z punktu widzenia obsługi i kosztów, niezawodności wolałbym sonatę- z punktu widzenia wyglądu, (a)trakcyjności auta - alfa.

    0