logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór auta do 35 tys. zł: Audi A4 B7 czy inny sedan/hatchback?

eenergyy 25 Cze 2014 15:13 8949 8
REKLAMA
  • #1 13740623
    eenergyy
    Poziom 10  
    Witam,
    tak jak w temacie poszukuje auta do 35 tys zł. Moje roczne przebiegi nie są zbyt okazałe: praca - dom - sporadyczne wyjazdy, dlatego myślę, że auto na benzynę będzie lepszym wyborem. Szukam sedana/hatchbacka. Rocznik od 2006 ? W grę wchodzi w miarę niskie spalanie (ewentualny LPG), koszty eksploatacji (części itd.). Podoba mi się audi A4 B7 - nie mam pojęcia jak z eksploatacją oraz słabymi stronami tego samochodu. Proszę o wasze opinie, rozważę każdą propozycję - to dopiero początek moich poszukiwań.
  • REKLAMA
  • #2 13741580
    tzok
    Moderator Samochody
    eenergyy napisał:
    Moje roczne przebiegi nie są zbyt okazałe: praca - dom - sporadyczne wyjazdy
    Czyli konkretnie ile... jeden dojeżdża do pracy 5km a drugi 50km albo i więcej.

    Ile osób będzie podróżowało tym autem? Jakie koszty eksploatacji, nie licząc paliwa, jesteś gotów ponosić na ten samochód (rocznie)?

    A4 B7 - na dobry egzemplarz musisz wydać z 36-38 tys. zł i na dobry początek włożysz jeszcze ze 2 tys. zł., jak sobie kupisz "od Niemca" to jeszcze dodatkowo min. 1500zł na formalności związane z zarejestrowaniem. To popularny i poszukiwany model, więc duże ryzyko trafienia na minę. Szukałbym jednak auta krajowego, najlepiej z jakieś firmy.
  • REKLAMA
  • #3 13741644
    eenergyy
    Poziom 10  
    20 tys rocznie - tyle przejeżdżam. Jeździć będą 1-2 osoby. Koszty eksploatacji jak najniższe... Nie chciałbym kupować samochodu zza granicy. Wolałbym coś od 1 właściciela na polskim rynku. Czyli jakie auta byś proponował ?
  • #4 13741864
    tzok
    Moderator Samochody
    Na takie przebiegi i dla 2 osób zaproponowałbym Fiata Bravo z silnikiem 1.4 Starjet + LPG albo 1.6 Multijet (diesel). W tym budżecie kupisz dobrze wyposażony egzemplarz z rocznika 2010-2012.
    Jeśli mimo wszystko szukasz większego (ale pamiętaj, że koszta utrzymania też będą wyższe) auta zastanowiłbym się nad Alfą Romeo 159 albo Peugeotem 407.
  • #5 13742073
    eenergyy
    Poziom 10  
    A właśnie jak to jest z tymi francuskimi samochodami ? to prawda co mówią o elektronice, że wadliwa itd ? Jeżeli bardzo bym się uparł na tą a4 to dobry wybór pod względem awaryjności? (słyszałem o dosyć kiepskim zawieszeniu).
  • REKLAMA
  • #6 13742220
    tzok
    Moderator Samochody
    A4 to dobry wybór ale wśród samochodów 3-4 letnich, generalnie to jest najlepszy wiek dla używanego auta. Zawieszenie w A4 jest bardzo dobre ale dość delikatne i drogie w naprawie. Myślę, że w naszych warunkach lepiej się sprawdzi Octavia lub Superb (choć szczerze to na takie potrzeby Fabia kombi by Ci w zupełności wystarczyła).
    Tylko jedno z proponowanych przeze mnie aut jest francuskie, pozostałe dwa są włoskie. Francuzi stosunkowo wcześnie zaczęli "parować" moduły elektroniczne w swoich autach, by utrudnić lub uniemożliwić używanie części z rynku wtórnego. Ogólnie to auta jak każde inne, tylko mniej u nas popularne i garażowi naprawiacze nie radzą sobie z ich "uzdatnieniem" do jazdy. Włoskie auta często są na osprzęcie niemieckim (Bosch) lub włoskim (Magneti-Marelli). Ani Alfa 159 ani Bravo nie ma jakiejś wybitnie skomplikowanej czy awaryjnej elektroniki.
  • #7 13742309
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    eenergyy napisał:
    Szukam sedana/hatchbacka. Rocznik od 2006 ? W grę wchodzi w miarę niskie spalanie (ewentualny LPG), koszty eksploatacji (części itd.).

    Poczytaj i obejrzyj sonatę IV generacjii. Dla Ciebie najlepszy będzie silnik 2,0 ( 140 ( 160KM) lub 2,4 161 ( 174) KM. Ja bym brał 3,3V6 233/250KM + LPG. Doskonale znosi gaz, części dostępne bez problemu , Auto bardzo wygodne , mało psujne bo zasadniczo na rynek USA ( i tam psujne cudaki wypadaja z rynku natychmiast) i Ty spokojnie przebierasz , a nie szukasz przereklamowanego audi, za którym wszyscy się śliną i kupią nawet zespawane z ćwiartek....W tej chwili auta europejskie i "japońskie" z europy w średniej klasie i normalnych cenach to jeden szmelc. Audi w benzynie ma 2 silniki nadające się do gazu, i nie są to żadne cuda niezawodności ( a juz na pewno nie w stosunku jakość -cena, tu sonata bije na głowę A4), biora olej jak narkoman herę, padają cewki. Dla porównania techniki niemieckiej i koreańskiej audi 1,8 20V 130KM pali wiecej niż o 200kg cieższa sonata z silnikiem 2,0 16V 140KM przy takich samych osiagach przyśpieszenia ok 10,5s do 100km/h.
    Chcesz wyższa klasę to będzie grandeur/azera.
    Inne auto to alfa 159 z silnikiem 1,8 140KM ( silnik popularny, chyba od opla).
    ładne , i udane auto, choć trochę ciasnawe, zwłaszcza z tyłu ( ale to przypałośc wszystkich AR).
    Za 35 tys kupisz obiektywnie lepsza alfę 2009-10, audi 2005-6. A i tak jest, jak ktoś powiedział:
    Alfa wygląda jak Monica Belluci, a Audi/VW jak Angela Merkel... :D
  • REKLAMA
  • #8 13747078
    eenergyy
    Poziom 10  
    A co możecie napisać o tych alfach. Jak silnik? jak zawieszenie? Czy cześci są łatwo dostępne? drogie w naprawie ?
  • #9 13748533
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Do europejskiego auta kupisz wszystko, to nie czasy PRL-u. Miałem auto made in Australia i prawie wszystko było dostepne.
    Auto nisko zawieszone, ale bardzo dobrze sie prowadzi. Zawieszenie nie jest super trwałe, ale to przypadłość wszystkich wielowahaczowych. Wymaga przytomnego machanika, i nie takiego , co tylko golfa 3 umie naprawić.
    Z punktu widzenia obsługi i kosztów, niezawodności wolałbym sonatę- z punktu widzenia wyglądu, (a)trakcyjności auta - alfa.
REKLAMA