logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tranzystory próżniowe szansą na dalszy rozwój i miniaturyzację elektroniki

jacu007 26 Cze 2014 16:34 3483 10
REKLAMA
  • Tranzystory próżniowe szansą na dalszy rozwój i miniaturyzację elektroniki Wygląda na to, że być może już niedługo możemy być świadkami wielkiego powrotu technologicznego i paradoksalnie to właśnie stare dobre lampy próżniowe pozwolą na dalszy rozwój i miniaturyzację elektroniki. Nie będą to oczywiście takie same lampy jak w przeszłości, lecz technologia opierająca się na podobnych zasadach.

    Powszechnie stosowana technologia tranzystorów polowych FET zdążyła się już zestarzeć, przez co coraz częściej napotykamy na ograniczenia związane z tą technologią. Za chwilę dojdziemy do granicy miniaturyzacji tego rodzaju elementów, które i tak nie będą mogły pracować z częstotliwością wyższą niż kilka gigaherców.

    Nadzieją na dalszy rozwój i potrzymanie prawa Moore?a mogą być stworzone przez Centrum badawcze NASA Ames (NASA?s Ames Research Center) tranzystory próżniowe. Można powiedzieć, że jest to taka miniaturowa lampa próżniowa produkowana przy użyciu konwencjonalnych metod stosowanych przy produkcji układów CMOS. W odróżnieniu od tradycyjnych tranzystorów, w których pomiędzy źródłem a drenem jest bramka w przypadku tranzystora próżniowego nie ma tam nic poza próżnią.

    Wykorzystując zjawisko emisji polowej elektrony są przeciągane w próżni ze źródła do drenu po przyłożeniu napięcia do bramki wytwarzającej pod elektrodami pole elektryczne. Dzięki wykorzystaniu emisji polowej zamiast emisji termoelektronowej stosowanej w tradycyjnych lampach próżniowych tranzystory próżniowe nie wymagają dostarczania ciepła. Co równie ciekawe nie wymagają również próżni. Zamiast tego pomiędzy źródłem a drenem może być hel. Jest to na tyle mało gęsty gaz, że nie ma praktycznie żadnej szansy na zderzenie elektronu z atomem helu podczas przepływu przez przerwę rzędu kilku nanometrów. Co równie ważne elektrony przepływają przez przerwę tranzystora próżniowego dużo szybciej niż ma to miejsce tradycyjnie poprzez elektrodę bramki.

    Podczas pierwszych testów tranzystora próżniowego skonstruowanego przez amerykańskich naukowców, był on w stanie pracować z częstotliwością 460 GHz, czyli 10 razy szybciej niż najlepsze do tej pory tranzystory FET, oraz z częstotliwością porównywalną do tej, z jaką mogą pracować tranzystory grafenowe.

    Źródło:
    http://www.extremetech.com/extreme/185027-the...istor-that-could-one-day-replace-silicon-fets

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    jacu007
    Poziom 22  
    Offline 
    Specjalizuje się w: systemy mikroprocesorowe, raspberry pi
    jacu007 napisał 688 postów o ocenie 80. Mieszka w mieście Dąbrowa Górnicza. Jest z nami od 2007 roku.
  • REKLAMA
  • #2 13744326
    timo66
    Poziom 23  
    Posty: 709
    Pomógł: 3
    Ocena: 103
    Jeśli grafen może pracować przy takiej samej częstotliwości to ten wynalazek prawdopodobnie się nie sprawdzi, bo próżni raczej przez wieczność się nie utrzyma.
  • #3 13744573
    szymon122
    Poziom 38  
    Posty: 4087
    Pomógł: 302
    Ocena: 756
    Chyba taniej będzie użyć znanych nam dawno materiałów i dać próżnie między nimi niż pchać się od razu w jeszcze bardzo słabo poznany materiał jakim jest grafen, którego cena na razie nie zachęca do budowy elektroniki dla typowych ludzi.
  • REKLAMA
  • #4 13745475
    maniakhv
    Poziom 12  
    Posty: 42
    Ocena: 1
    timo66 napisał:
    Jeśli grafen może pracować przy takiej samej częstotliwości to ten wynalazek prawdopodobnie się nie sprawdzi, bo próżni raczej przez wieczność się nie utrzyma.

    Próżni nie, ale w artykule jest wyraźnie napisane że nie musi to być próżnia..
    Jak byk jest tam napisane że może być to również hel.
  • #5 13745879
    OldSkull
    Poziom 28  
    Posty: 1159
    Pomógł: 61
    Ocena: 184
    Tylko jest pewien problem: Hel będzie w trakcie działania "uciekał" i wymagał uzupełniania. Lub też specjalnego projektowania i wytwarzania obudów elementów - ale i tak może być problem osiągnać 99.999% układów, z których nie ucieknie.
  • REKLAMA
  • #6 13745964
    vmario
    Poziom 14  
    Posty: 152
    Pomógł: 10
    Ocena: 107
    OldSkull napisał:
    Tylko jest pewien problem: Hel będzie w trakcie działania "uciekał" i wymagał uzupełniania. Lub też specjalnego projektowania i wytwarzania obudów elementów - ale i tak może być problem osiągnać 99.999% układów, z których nie ucieknie.


    W takim razie jakim cudem od dziesiątków lat działają żarówki, lampy elektronowe, aneroidy, świetlówki, termometry...?

    Edycja:

    No i MEMS-y! Chociażby niektóre subminiaturowe mikrofony MEMS zawierają próżnię lub przestrzeń wypełnioną gazem.
  • #7 13746153
    iagre
    Poziom 35  
    Posty: 3391
    Pomógł: 213
    Ocena: 281
    OldSkull napisał:
    Hel będzie w trakcie działania "uciekał" i wymagał uzupełniania. Lub też specjalnego projektowania i wytwarzania obudów elementów

    Jak będzie w szkle to nie ucieknie.
  • REKLAMA
  • #8 13746215
    Brutus_gsm
    Poziom 25  
    Posty: 728
    Pomógł: 49
    Ocena: 13
    OldSkull napisał:
    Tylko jest pewien problem: Hel będzie w trakcie działania "uciekał" i wymagał uzupełniania.
    Dla producentów to wcale nie będzie problem - wręcz przeciwnie - idealne rozwiązanie wymuszające kupowanie nowej elektroniki po roku :)
  • #9 13746491
    horik
    Poziom 14  
    Posty: 113
    Ocena: 108
    Oczywiście, że tak. Kto dziś myśli o czymś na więcej, niż 2-5 lat? Moze wojsko - ale tam nawet 30 lat to dość czasu. Myślę, że producenci aż podskoczyli z wrażenia, że tak prosto można ograniczyć czas życia elektroniki ;) A lampy też potrafią utracić próżnię - i to nie przez zagazowanie od środka, ale na złączeniu elektrod i szkła.
  • #10 13747162
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    ..."Tylko jest pewien problem: Hel będzie w trakcie działania "uciekał" ..."
    Ważne by nic nie dostało się do środka jak hel ucieknie to i dobrze on tam wcale nie jest potrzebny to raczej ochrona przed zniszczeniem konstrukcji ale procki mogą być w obudowach próżniowych , może to podroży produkcję ale są od dziesiątków lat sprawdzone metody rodem z lamp elektronowych, które mimo iż wyprodukowane dziesiątki lat temu nadal działają.
  • #11 13861927
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Posty: 2312
    Pomógł: 85
    Ocena: 2887
    Utrzymanie próżni nie musi być dużym problemem. Niektóre typy pomp próżniowych można też miniaturyzować.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy potencjalnego powrotu technologii tranzystorów próżniowych, które mogą przyczynić się do dalszego rozwoju i miniaturyzacji elektroniki, w obliczu ograniczeń technologii tranzystorów polowych FET. Uczestnicy podnoszą kwestie związane z utrzymywaniem próżni, alternatywnymi gazami, takimi jak hel, oraz problemami związanymi z ich ucieczką. Wskazują na doświadczenia z lampami elektronowymi i innymi urządzeniami, które wykorzystują próżnię lub gaz, sugerując, że odpowiednie metody produkcji mogą być już znane. Zauważają również, że producenci mogą być zainteresowani ograniczeniem żywotności elektroniki, co może wpłynąć na rynek.
REKLAMA