Witam
Założyłem w moim oplu w październiku instalację BRC. Pół roku działało wszystko OK. Obecnie jest kicha zupełna. Objawy są takie:
- samochód samoczynnie przełącza się w trakcie jazdy z gazu na paliwo (gaz oczywiście jest w butli)
- samochód niekiedy gaśnie w trakcie jazdy na LPG
- samochód niekiedy nie chce zapalić przy automatycznym ustawieniu instalacji, odpala dopiero jak na przełączniku wyłączę całkiem gaz
- samochód niekiedy przy dodawaniu gazu muli i nagle załapuje i już jedzie ok.
Mam gwarancję i związany jestem z jednym gazownikiem Czekrama. Jeździł ze mną i niby komputer pokazywał mu problem z odczytywaniem obrotów prawidłowo. Zmieniał ustawienia zczytywania komputerowo chyba ze cztery razy i nic. Wymienił mi centralę sterującą i wielozawór, który w międzyczasie zaczął szwankować i do butli, gdzie zwykle 37l wchodzi wpuszczał tylko 20. Zmienił też miejsce odczytu ponownie obrotów (mówił "że teraz nie czyta z wałka").
Po wymianie tych elementów auto 1,5 tygodnia działało, a teraz znowu przełącza się samo na benzynę i wrócił problem mulenia i odpalania.
Na benzynie jeździ bez zarzutu cały czas.
Co jest nie tak? Przede mną podróż 1,5tys km, a auto niepewne...
Założyłem w moim oplu w październiku instalację BRC. Pół roku działało wszystko OK. Obecnie jest kicha zupełna. Objawy są takie:
- samochód samoczynnie przełącza się w trakcie jazdy z gazu na paliwo (gaz oczywiście jest w butli)
- samochód niekiedy gaśnie w trakcie jazdy na LPG
- samochód niekiedy nie chce zapalić przy automatycznym ustawieniu instalacji, odpala dopiero jak na przełączniku wyłączę całkiem gaz
- samochód niekiedy przy dodawaniu gazu muli i nagle załapuje i już jedzie ok.
Mam gwarancję i związany jestem z jednym gazownikiem Czekrama. Jeździł ze mną i niby komputer pokazywał mu problem z odczytywaniem obrotów prawidłowo. Zmieniał ustawienia zczytywania komputerowo chyba ze cztery razy i nic. Wymienił mi centralę sterującą i wielozawór, który w międzyczasie zaczął szwankować i do butli, gdzie zwykle 37l wchodzi wpuszczał tylko 20. Zmienił też miejsce odczytu ponownie obrotów (mówił "że teraz nie czyta z wałka").
Po wymianie tych elementów auto 1,5 tygodnia działało, a teraz znowu przełącza się samo na benzynę i wrócił problem mulenia i odpalania.
Na benzynie jeździ bez zarzutu cały czas.
Co jest nie tak? Przede mną podróż 1,5tys km, a auto niepewne...