Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skoda octavia 1.9tdi 110KM - Gaśnie podczas dojeżdzania do świateł, bramy itp

mk1265 27 Cze 2014 22:41 1836 2
  • #1 27 Cze 2014 22:41
    mk1265
    Poziom 11  

    witam

    Zacznę może od początku moich problemów z 1.9tdi 110KM. Jakiś czas temu silnik stał sie mułowaty więc pojechałem do zaprzyjaźnionego mechanika aby sprawdził co jest grane. Stwierdził że "bąbka" przy turbinie czy jak to się nazywa (tak na to wołał) Moc wróciła lecz niestety po odjechaniu kilometra od warsztatu samochód się wściekł obroty skoczyły ponad 6000 i nie dało się go zgadić więc zadusiłem go na "5" i poszła czarna chmura dymu. Samochów wrócił do mechanika wymienił on turbine nie pomogło nie można było odpalić nawet później dobrał się głębiej i powymieniał wszystkie korbowody i silnik odpalił ale nadal gasł podczas jazdy np dojeżdzając do świateł, bramy itp. Samochód wrócił z powrotem do mechanika stwierdził że pewnie wina turbiny wymienił na używana ale sprawna wyciągnięta ze sprawnego auta. Sytuacja się trochę poprawiła samochód nie gasł cały czas ale nadal czasami gaśnie. Wkurzyłem się i stwierdziłem ze zmienie mechanika byłem u 3 w sumie i kazdy mówił że to wina pompy lecz obiawy zawsze te same 2 dni spokoju nie zgasł ani razu a po tych dwóch dniach 1 na 10 dojazdów do światel i silnik gaśnie dodam ze odpala wtedy bez problemu. Już sam nie wiem co to może być może miał ktoś taki przypadek i podpowie coś. Denerwujące jest to że gaśnie w momencie gdy chcemy sie zatrzymać szczególnie gdy hamulcem zwalniamy i wciskamy sprzegło. Czy to może mieć jakiś związek ze sprzęgłem lub może coś spaskiem bo pompa w sumie 5 razy zmieniana a pasek ten sam. Sądze ze to nie wina pompy skoro po włożeniu pierwsze dzień dwa jest ok a później tak jakby coś ją uszkadzało. Czekam na odpowiedzi i z góry dziękuje:)

    0 2
  • #3 28 Cze 2014 07:46
    mk1265
    Poziom 11  

    wszystko jest robione przez mechaników ja sam nic się nie tylkam bo pierwszym razem to że wskoczył na takie obroty to wina mechanika i pokrył koszta naprawy bo nie sprawdził samochodu tylko wymienił gruszkę i powiedział żebym sam sobie sprawdził. Później jeszcze u dwoch co znajomi polecali byłem i każdy pompa do wymiany

    1