Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Corolla e12 - Podłączenie świateł drl.

28 Cze 2014 17:22 3192 6
  • Poziom 2  
    Witam.

    Kupiłem samochód już z zamontowanymi akcesoryjnymi światłami do jazdy dziennej. Jednak po włączeniu świateł pozycyjnych światła do jazdy dziennej jedynie przygasają zamiast się całkowicie wyłączyć.
    Są trzy kable - czarny, biały, żółty. Czarny podłączony jest do masy, biały do prądu ze stacyjki natomiast żółty do świateł pozycyjnych.
    Po zmianie kabla białego z żółtym światła do jazdy dziennej święcą z tą samą mocą przy włączonych i wyłączonych światłach pozycyjnych.
    Przy dalszych próbach, kabel koloru czarnego podłączyłem do świateł pozycyjnych, biały został po stacyjce a żółty został odłączony całkowicie. I jak jest tak podłączone światła do jazdy dziennej wyłączają się podczas włączenia świateł pozycyjnych. Czyli jest prawidłowo.
    I teraz pytanie - czy przy takim podłączeniu nic się nie stanie z instalacją w samochodzie? Jeśli nie to po co trzeci kabel?

    Dzięki z góry za pomoc ;)
  • Poziom 34  
    Nic się nie stanie. Ale były dobrze podłączone. Widocznie coś się uszkodziło w układzie i jedynie przygasają zamiast zgasnąć.
  • Poziom 38  
    W corolli światła załącza się przez podanie masy, a nie plusa. Dlatego te kombinacje z poprawnym działaniem świateł dziennych.
  • Poziom 15  
    Witam. Jeśli te światla mają opcję [ postojowek ] to tak właśnie reagują. Swiecą słabiej na włączonych pozycjach//mijania
  • Poziom 2  
    Dziękuję wszystkim za pomoc.
    Podłączyłem tak jak napisałem.
    Ale w takim przypadku mam jeszcze jedno pytanie.
    Skoro tak można podłączyć i nic się nie stanie to po co jest ten cały automat?

    Tak, homologacja A02 czyli postojowe.
  • Poziom 9  
    Przepraszam, że odgrzewam temat, ale moje pytanie, gdzie znajdę plus ze stacyjki pod maską w Toyocie Corolli e12 1.4 D4D? Może ktoś miałby jakieś zdjęcie gdzie najlepiej... Z góry dziękuję za odpowiedź.