Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toledo II 1.9tdi 110km AHF - Ustawienie Sztangi "Gruchy"

bambus199102 29 Jun 2014 14:05 9612 10
Texa Poland
  • #1
    bambus199102
    Level 11  
    Witajcie.
    Wiem, że postów na forum za dużo nie mam ale spowodowane jest to faktem, iż zawsze staram się znaleźć odpowiedź u wujka google lecz tym razem się poddałem.
    Standardowy problem w seacie toledo 1.9 110 AHF - notlauf. Turbo zostało zwalone, geometria wyczyszczona z dużą starannością. N75 sprawny, działający. Wymienione przewody podciśnienia, uszczelnione vacum no i wymieniona grucha w której najprawdopodobniej jest problem.

    Teraz potrzebuje pomocy doświadczonych w ustawieniu tej gruszki, ponieważ tata rozwalił starą a tą pokręcił i nawet nie miałem wzorca jaka długość wychylenia sztangi być powinna. Ustawiłem ja tak by pracowała w pełnym zakresie geometri ( nie ruszałem ogranicznika) no i po złożeniu do kupy nadal turbo przeładowuje.
    Naczytałem gdzieś, że przy maksymalnym wciągnięciu grucha ma mieć podciśnienie ok 0,58bara. Po ustawieniu takiego wychylenia ( przy czym zostało już nie wiele gwintu na gruszce) nadal są przeładowania a zarazem nie doładowania na niskich obrotach.
    podaję logi z 003 008 i 011 przy rozgrzanym silniku na 3 biegu.

    Proszę o pomoc w ustawieniu tej geometri, ponieważ już brak mi pomysłów na to by poprawnie ustawić geometrie i auto odzyskało swoją moc.

    Logi:
    http://vaglog.rtnet.pl/bambus199102_177845.html
    http://vaglog.rtnet.pl/bambus199102_177844.html
    http://vaglog.rtnet.pl/bambus199102_177843.html
  • Texa Poland
  • Helpful post
    #2
    robi1214
    Level 31  
    Na wyłączonym silniku ściąg sztangę i ustaw ją tak abyś musiał ją wcisnąć ok. 1 mm. żeby weszła na trzpień.
  • Texa Poland
  • #3
    domex32
    Moderator of Cars
    Wyciągnij to wszystko podjedz gdzieś gdzie regenerują turbiny, niech ustawią i sprawdza, im to zajmie minute a będzie pewność gdzie szukać usterki...

    Tacie pogratuluj.
  • #4
    bambus199102
    Level 11  
    robi1214 będzię ciężko bo mało miejsca by tak łapy tam wkładać ale spróbuje tak zrobić i wykonam ponowne logi. Domex32 - nie odwiedzam mechaników bo wszystko zostało stworzone przez ludzi i wszystko można zrobić samemu tylko potrzebna jest wiedza której szukam. Tata tej wiedzy nie posiada i nie ma co go hejtować tylko trzeba działać :)
  • #5
    bandi21
    Level 30  
    Właśnie mechanicy to LUDZIE którzy te wiedzę mają.I to forum jest mechaniczne a nie budowlane.
  • #6
    toku74
    Level 31  
    Ja tak zawsze sobie powtarzam: zarabiam- daj zarobić. Sprężarki naprawiają ci, którzy mają do tego osprzęt /jaki - już wiesz - usrtawienie gruszki/. Opony wymienia gumiarz, blacharkę robi blacharz itd. Ja robie tylko mechanikę. Staram się w tym temacie być na bierząco i robić to najlepiej jak potrafię. Czasami wychodzi, czasami zdarzają się "wpadki".
    Jak ktoś "robi wszystko" to na moje nie robi NIC.
    1.Wymontuj- zamontuj turbinę,
    2.;daj do warsztatu, gdzie ją naprawią /chyba, że masz na odwrót/ i ciesz się efektem.
    Pominąłeś jeden z etapów i masz efekt- nie działa.
    To nie jest pomoc, to jest stwierdzenie faktu. To jest coś na zasadzie : Heniu! Pompuje!? Tak! W rękę dmucha! Jest OK! I co. I nic. Jest d.pa. Wymontowałem- b.dobrze. Naprawiłem- myślałem, że dobrze. Okazało się ch......
    Nie jestem modem, ale ten temat nadaje się do "początkujących" pod tytułem "Ja wszystko sam".
    Meritum jest takie: ja się na naprawie sprężarek nie znam /znam zasadę działania teoretyczną i praktyczną/ , ale wiem, też, że do ich naprawy potrzeba specjalistycznejk wiedzy i sprzętu którego nie posiadam, bo go nie zmieszczę na warsztacie /mechanik samochodowy- tak mi się zdaje/. Na oponach się nie znam, więc gum nie robię, cylindrów nie szlifuję .... itd, itp.
    Daj do naprawy sprężarkę do wykfalifikowanego warsztaku, niech wyregulują.
  • #7
    domex32
    Moderator of Cars
    bambus199102 wrote:
    Domex32 - nie odwiedzam mechaników bo wszystko zostało stworzone przez ludzi i wszystko można zrobić samemu


    Nie świadomy jesteś tego co piszesz...

    Jak wyważyć wirnik turbosprężarki bez maszyny, albo naprawić wtrysk?

    Era wujków i szwagrów z ruskim kluczem dobiegła końca jakieś dobre 14 lat temu, kiedy wszedł na rynek CR, nawet my mechanicy posiłkujemy się maszynami w postaci wszelkiego rodzaju testerów diagnostycznych, a dopiero później usuwamy usterkę, a jeśli samy nie możemy zlecamy to wyspecjalizowanemu w danej dziedzinie serwisowi...

    bambus199102 wrote:
    nie odwiedzam mechaników


    Krzyż na drogę temu kto takie auto będzie miał naprawiać, po tych wszystkich próbach, a dojście do ładu zajmie dużo czasu i pochłonie sporo pieniędzy...
  • #8
    majster10
    Level 10  
    koledzy mają rację ALE jeśli chcesz to;
    1 zakręć ją tak aby przy 1000 obr. miała 1000mbar.
    2 zrób logi i podaj
    3 zawór el.mag. bym podstawił drugi
    4sprawdź czy zaw.el.mag. nie ma cały czas pełnego zasilania (od 900 obr do 4000tys.)
    nie raz poprawiałem po chłopakach od regen.turbo bo przeładowywało
  • #9
    sigwa18
    Level 39  
    Musisz kręcić tak żeby uzyskać 60% wysterowania N75 przy max wciśniętym gazie i ciśnieniu odpowiadającym ciśnieniu zadanemu dla 2000-2200 RPM teraz jest 50%. Czyli kręcisz robisz loga (najlepiej 4-5 bieg pedał w podłodze od 1500 rpm) i sprawdzasz czy się zbliżasz czy nie. Jak nie kręcisz w drugą stronę.
  • #10
    domex32
    Moderator of Cars
    sigwa18 wrote:
    Musisz kręcić tak żeby uzyskać 60% wysterowania N75 przy max wciśniętym gazie i ciśnieniu odpowiadającym ciśnieniu zadanemu dla 2000-2200 RPM teraz jest 50%. Czyli kręcisz robisz loga (najlepiej 4-5 bieg pedał w podłodze od 1500 rpm) i sprawdzasz czy się zbliżasz czy nie. Jak nie kręcisz w drugą stronę.


    No niby tak, ale uszkodzona grucha = często zapieczona geometria, a przy zacięciach zapomnij że trafisz w procenty.
  • #11
    bambus199102
    Level 11  
    Witajcie.
    Dzięki za pomoc wszystkim zaangażowanym :) Po naprawdę wielu próbach udało się znaleźć położenie w którym turbo przestało przeładowywać ale nadal było czuć że to nie to samo.
    Wymiana gruszki na oryginalną pomogła. Auto wróciło do żywych a wszystkim tym którzy zniechęcali mnie do własnej naprawy serdecznie dziękuje za to że zmobilizowali mnie do tego by nie dać wam zarobić a samemu zrobić i mieć satysfakcję z tego. Pozdrawiam temat zamykam