Witam!
Mój wysłużony (5-letni) odtwarzacz przestał reagować na cokolwiek. Stało się o po tym, jak na 3 dni wyjechałem i zostawiłem go pod ładowarką.. Nie poddaje się jednak, bo sprzęt warty jest pomajsterkowania i przywrócenia go do jego roli, bo wypełniał ją doskonale (i przy okazji nauczenia się czegoś nowego
).
Zatem wziąłem się do pracy i pierwsze co sprawdziłem, to bateria, na której woltomierz niestety pokazuje napięcie, więc pierwszy strzał, który miałem nadzieję, że będzie celny, nie udał się. Jedyne co wg mnie może być przyczyną to albo padł port, albo kabel, bo kupiony od chińczyka.
I teraz pytanie do was - Forumowicze - czy jest jakaś możliwość sprawdzić, czy jest to wina jednego z powyższych?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
Mój wysłużony (5-letni) odtwarzacz przestał reagować na cokolwiek. Stało się o po tym, jak na 3 dni wyjechałem i zostawiłem go pod ładowarką.. Nie poddaje się jednak, bo sprzęt warty jest pomajsterkowania i przywrócenia go do jego roli, bo wypełniał ją doskonale (i przy okazji nauczenia się czegoś nowego
Zatem wziąłem się do pracy i pierwsze co sprawdziłem, to bateria, na której woltomierz niestety pokazuje napięcie, więc pierwszy strzał, który miałem nadzieję, że będzie celny, nie udał się. Jedyne co wg mnie może być przyczyną to albo padł port, albo kabel, bo kupiony od chińczyka.
I teraz pytanie do was - Forumowicze - czy jest jakaś możliwość sprawdzić, czy jest to wina jednego z powyższych?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.