Witam,
Chciałam się poradzić jaką usterkę ma moje auto. Oto objawy:
- metaliczny świst przy obrotach powyżej 3tys/min (zarówno na luzie jak i w czasie jazdy, na każdym biegu)
- delikatny świst (pomrukiwanie) jak przekręcam kluczyki (kiedy włączam zapłon)
- akumulator szybko się rozładowuje (jak auto stoi tydzień bez użytkowania nie odpala)
- przestała działać klimatyzacja (nie chłodzi powietrza, natomiast nadmuch działa)
- jak zostawiam światła na wyłączonym silniku to ledwo co się palą
- na włączonym silniku światła są słabe (może to też jest powiązane)
Nie wiem czy te objawy dotyczą jednej usterki, ale z tego co wyczytałam w internecie to najbardziej pasuje do tych objawów usterka alternatora.
Czy wszystkie te objawy mogą dotyczyć alternatora, czy ma ktoś może sugestie co innego mogłoby to być.
Auto jest ciągle na chodzie, ale gdy wystąpiły objawy "metalicznego świstu" to szukam pomocy bo nie chcę stanąć na środku drogi;).
Z góry dziękuje za pomoc
Chciałam się poradzić jaką usterkę ma moje auto. Oto objawy:
- metaliczny świst przy obrotach powyżej 3tys/min (zarówno na luzie jak i w czasie jazdy, na każdym biegu)
- delikatny świst (pomrukiwanie) jak przekręcam kluczyki (kiedy włączam zapłon)
- akumulator szybko się rozładowuje (jak auto stoi tydzień bez użytkowania nie odpala)
- przestała działać klimatyzacja (nie chłodzi powietrza, natomiast nadmuch działa)
- jak zostawiam światła na wyłączonym silniku to ledwo co się palą
- na włączonym silniku światła są słabe (może to też jest powiązane)
Nie wiem czy te objawy dotyczą jednej usterki, ale z tego co wyczytałam w internecie to najbardziej pasuje do tych objawów usterka alternatora.
Czy wszystkie te objawy mogą dotyczyć alternatora, czy ma ktoś może sugestie co innego mogłoby to być.
Auto jest ciągle na chodzie, ale gdy wystąpiły objawy "metalicznego świstu" to szukam pomocy bo nie chcę stanąć na środku drogi;).
Z góry dziękuje za pomoc