Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PEUGEOT 307 1.6 16 V - pEUGEOT 307 2002 ODPALA I GAŚNIE

30 Cze 2014 15:27 8835 8
  • Poziom 2  
    Witam , dzisiaj zepsulem auto.., pomocy ... ale od początku ...

    Peugeot 307 1.6 benzyna 2002 rok.

    Chciałem naprawic manetke kierunkowskazów , i rozebralem kierownice poduche itd , robilem to juz trzeci raz , bo poprzednie dwa razy za słabo rozciągnąłem sprężynkę i problem wracał. Dzisiaj kierunkowskazy zrobiłem wszystko działało ładnie do momentu gdy odpaliłem silnik i zacząłem kręcić kierownicą , prawdopodobnie zerwałem poduchę powietrzną bo pojawił się komunikat airbag fault. nie przejąłęm się strasznie , trudno zepsułem to zepsułem, obejdzie się bez bez poduchy.... ale.. postanowiłem jeszcze przetrzeć piszczący pasek klinowy gęstym mydłem ( robiłem to wcześniej miesiąc temu) na uruchomionym silniku, przetarłem pędzelkiem i już wszysko działało dalej. Miałem trochę mało paliwa. Postanowiłem że pojadę na stację zatankować. Zgasiłem auto poszedłem się przebrać wróciłem i auto zapala na 5 sek i gasnie , pojawił się check engine ( oczywiście air bag też) . Myślałem że może pechowo skończyło się paliwo więc bańka i na stację . Dolałem pięć litrów wzkazówka od paliwa nie drgnęła i dalej swieci się żółta kontrolka ( zapaliła się wczoraj a przejechałem od tamtej pory 5 km wiec po 5 litrach powinno się podnieść). I dalej jest to samo jak próbuję zapalić bez dodawania gazu to uruchomi się na 2- 3 sek 1100 obrotów i gaśnie, jak próbuję dodawać gazu to nie chce zapalic wogóle i dzwięk jest taki jakbym mu filtr powietreza zdjął tak buczy. Odpinałem jeszcze raz klemy na jakiś czas , podłączalem ponownie , po podłączeniu czekałem około minuty na wł zapłonie żeby komp się poprawnie zrestartował i nic , ciągle to samo. Mam wrażenie jakby komputer twierdził że nie ma paliwa i nie chce go puścić dalej tak jakby błąd jakiś odczytu poziomu paliwa , bądz pompy paliwowej ( zresztą nie wiem czy jest możliwe w tym aucie taka sytuacja że nie można uruchomić auta bo komp twierdzi że za mało paliwa, auto mam 1,5 miesiąca) . Myślałem też że może żle podpiąłem przewody od poduchy i stacyjki i może tu jest jakiś błąd , sprawdziłem wszystko jeszcze raz , inaczej się tam podłączyć nie da.

    Acha i ciekawostka , dodatkowo teraz jak tylko przekręcę kluczyk ( bez uruchomienia silnika ) to słyszę buczenie pompy wspomagania i mam wspomaganie
    kierownicy na niuruchomionym sil;niku.

    Pytanie , czy może być w tym modelu jest tak że np błędny odzczyt poziomu paliwa przez komputer ( np że nie ma ) może powodować jakdyby brak zezwolenia na uruchomienie silnika mimo iż fizycznie paliwo jest i pompa paliwa jest sprawna? Pytam bo nie wiem od czego zacząć. Pomóżcie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Teraz to już tylko fachowca. Diagnostyka. Nie pali, może dolej jeszcze 5 l, nie sądzę aby pomogło, chociaż:
    rob0909 napisał:
    I dalej jest to samo jak próbuję zapalić bez dodawania gazu to uruchomi się na 2- 3 sek 1100 obrotów i gaśnie, jak próbuję dodawać gazu to nie chce zapalic wogóle i dzwięk jest taki jakbym mu filtr powietreza zdjął tak buczy.
    Nie popieram takich działań:
    rob0909 napisał:
    prawdopodobnie zerwałem poduchę powietrzną bo pojawił się komunikat airbag fault
    rob0909 napisał:
    za słabo rozciągnąłem sprężynkę
    rob0909 napisał:
    postanowiłem jeszcze przetrzeć piszczący pasek klinowy gęstym mydłem
    rob0909 napisał:
    Odpinałem jeszcze raz klemy na jakiś czas , podłączalem ponownie , po podłączeniu czekałem około minuty na wł zapłonie żeby komp się poprawnie zrestartował i nic


    Komputer w żaden sposób nie jest blokowany przez zbyt niski poziom paliwa!
  • Poziom 2  
    dzięki paweł, przynajmniej jeden trop odpada z tym paliwem. sprawa dziwna, po złożeniu przełącznika zespolonego, kierownicy , silnik odpalił, pracował przez około 15 minut, pojawił się ten komunikat poduszki ale było ok. a potem jak w opisie wyżej. opisałem wszystko co robiłem dzisiaj , żeby było łatwiej szukać. Co do tego mydła i paska to wiem jak to brzmi , ale ten sposób traktowałem doraźnie , w przyszłym tygodniu chciałem pasek wymienic. Parkuję pod blokiem i rano strasznie piszczy a jeszcze cztery dni pracy wiec i nie chciałem budzić sąsiadów.

    Jestem w trakcie sprawdzania immobilisera , bo objaw niby podobny.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    To nie immo, nie to auto i nie te objawy. Brakuje paliwa. Albo pompa pada, albo musisz więcej dolać.
  • Poziom 2  
    echh, chyba nie immo , rozładowałem aku, nie daje rady, jutro obejrzy mechanik. napisze jak się uda.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dolałeś jeszcze 5 litrów? Od tego zacznij. Słaba pompa. Pewnie wiecznie na rezerwie jedziesz.
  • Poziom 24  
    Sprawdź ciśnienie na listwie po lewej masz wentyl, jak pamiętam 3 atm powinno być,
  • Poziom 43  
    I pasek zmień na nowy a nie z jeleniem szalejesz.
  • Poziom 2  
    Serdeczne dzięki panowie , niepotrzebnie spanikowałem ale taki zbieg przypadków w czasie że sam nie wiedziałem co się stało. Paweł miałeś rację dolałem jeszcze dzisiaj piątkę , cyk i chodzi od razu ! Dziwi mnie tylko to że zgasł a po dolaniu 5 litrów nie chciał ruszyć no przecież 5 litrów paliwa to 70 km można zrobić a tu po dolaniu dalej mu mało. W każdym razie dzięki wszystkim za pomoc . Jak coś się stanie to człowiek od razu szuka niestworzonych rzeczy a zapomina o podstawach, nie ma paliwa to nie pojedzie :D .

    a tego piszczącego jelenia zmieniam w przyszłym tygodniu.