Witam.
Posiadam Corsę B 1.0 z 98r., 106tys km przebiegu (tj. stan licznika)
Objawy: muli, dusi, dławi przy dodawaniu gazu + check engine
Byłem łącznie u 3 mechaników.
Mechanik nr1: diagnoza - egr
Mechanik nr2 : egr i reszta elektryki sprawna ( dokładnie przebadane), zero błędów na komputerze. Diagnoza: Głowica do regeneracji + popękany kolektor.
Mechanik nr3: Podpiął pod komputer również zero blędów, nie zgadza się z poprzednim że to głowica bo "by rzucał płynami / olejem + kopcił na niebiesko i widział trochę tych silników i tu nie ma tragedii" Powiedział żeby wyrzucił katalizator, przeczyścić przepustnicę itd.
nr2 - można powiedzieć że doktor samochodowy, nigdy się nie myli, ale nawet mi nie wydaje się że to głowica objawy na to nie wskazują..
I teraz co to może być ?? Objawy jak wyżej: czyli mulenie + chceck engine + zero błedow na komputerze.
Jakoś wypieram ze świadomości że to głowica bo to koszty połowy samochodu prawie.
Posiadam Corsę B 1.0 z 98r., 106tys km przebiegu (tj. stan licznika)
Objawy: muli, dusi, dławi przy dodawaniu gazu + check engine
Byłem łącznie u 3 mechaników.
Mechanik nr1: diagnoza - egr
Mechanik nr2 : egr i reszta elektryki sprawna ( dokładnie przebadane), zero błędów na komputerze. Diagnoza: Głowica do regeneracji + popękany kolektor.
Mechanik nr3: Podpiął pod komputer również zero blędów, nie zgadza się z poprzednim że to głowica bo "by rzucał płynami / olejem + kopcił na niebiesko i widział trochę tych silników i tu nie ma tragedii" Powiedział żeby wyrzucił katalizator, przeczyścić przepustnicę itd.
nr2 - można powiedzieć że doktor samochodowy, nigdy się nie myli, ale nawet mi nie wydaje się że to głowica objawy na to nie wskazują..
I teraz co to może być ?? Objawy jak wyżej: czyli mulenie + chceck engine + zero błedow na komputerze.
Jakoś wypieram ze świadomości że to głowica bo to koszty połowy samochodu prawie.